odstawienie kapturka a najadanie się-p.MONIKO???

22.07.09, 08:27
Od 3 miesięcy karmię z kapturkiem, ponieważ położna w szpitalu stwierdziła, że
inaczej mała nie złapie piersi..no i się tak przyzwyczaiła, że od gołej piersi
odwracała głowę (próby odcinania po kawałeczku nie powiodły się głównie z
powodu ogroooomnego bólu jaki sprawiał taki podcięty kapturek), jednak
ostatnio łapie pierś, więc próbujemy:) tyle, że z kapturkiem potrafi wisieć na
piersi nawet godzinę, a bez co chwilę wypluwa i po 5-10 min rezygnuje, dwa
razy słodko zasnęła czyli pewnie się najadła, ale poza tymi wydaje mi się, że
niezbyt. Do tego nakładkę inaczej się trzyma i myślę, że trudno jej teraz
dobrze zassać pierś, bo musi szerzej otworzyć buźkę, czy jest szansa, że się
tego nauczy po 3 miesiącach jedzenia z nakładką? i że się dobrze naje zamiast
nałykać powietrza??
I czy po odstawieniu kapturka brodawki na nowo muszą się hartować czy ból jest
wynikiem złego przystawiania?
    • tojaolka Re: odstawienie kapturka a najadanie się-p.MONIKO 22.07.09, 21:50
      z tym najadaniem się to nie pomogę, ale na pociechę kapturkową
      powiem, że używałam kapturków od samego początku (mam wklęsłe
      brodawki), a córka sama mi się od nich odstawiła w wieku sześciu
      miesięcy, bez żadnego odcinania. i się teraz pięknie sama zasysa:)
      • asikzaw80 Re: odstawienie kapturka a najadanie się-p.MONIKO 22.07.09, 22:39
        To zazdroszczę! Jakoś nie mogę zaakceptować tych kapturków....ale wieczorem
        podałam znów, bo strasznie szarpała i zaczęła się złościc, do tego po całym dniu
        prób chyba już ją brzuch rozbolał od nałykanego powietrza, bo aż było slychać
        jak bulgocze...i juz nie wiem co robić
        • boguszynka Re: odstawienie kapturka a najadanie się-p.MONIKO 23.07.09, 10:43
          Ciężko określić czy się najada czy nie. Jedynie prawidłowy przyrost wagi może to
          określić. Ja mam 2,5 tygodniowego Maluszka i również karmię przez kapturek. I
          karmię tak od 1,5 tygodnia bo bez kapturka wyłam z bólu. Podobno prawidłowo
          przystawiałam a i tak bolało bardzo. Przyzwyczaiłam się do kapturków i takie
          karmienie mi odpowiada. Dzisiaj będąc u lekarza przystawiłam Małego bez kapturka
          - dwa razy - ciężko mu się jadło bez. Bardziej się bawił niż jadł. Powodzenia
    • monika_staszewska Re: odstawienie kapturka a najadanie się-p.MONIKO 23.07.09, 13:56
      Wiszenie na piersi pewnie niebawem minie, bo Córcia wkroczy w wiek,
      w którym ssanie będzie znacznie mniej interesujące, za to oglądanie
      świata będzie wręcz niezwykle fascynujące.
      Jeśli Mała sama zrezygnuje ze ssania przez kapturki (co jakiś czas
      może Pani próbować karmić bez nich i patrzeć jak Dziewczę na to
      reaguje) piersi nie muszą sia hartować, bo one nigdy hartować się
      nie musza. żeby bólu nie było wystarcza wygodna pozycja i dobre
      ssanie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja