pagaa
28.07.09, 09:18
cześć, mam 3tygodniowego synka, do tej pory ślicznie ssał pierś, najadał się,
zasypiał jak suseł. ale od kilku dni istny koszmar, przystawiam, on zjada
wszystko i nadal jest głodny, przystawiam do drugiej, tez wysysa wszystko i
nadal głodny:( jak już w końcu zaśnie to jak zając pod miedzą, zaraz się
wybudza i jeść jeść jeść, a u mnie jeszcze nic nie naleciało jedzonka:(
próbuję go zagadać-co wcześniej było łatwe, ale on tylko płacze z głodu i
muszę mu dać butelkę, a bardzo bym nie chciała:( myślałam, że może to nagły
jego wzrost i potrzebuje teraz więcej pokarmu, a ja wciąż wytwarzam tyle co
chciał wcześniej, więc piję te herbatki mlekopędne, tulę Małego, śpię sobie z
nim, wydaje mi się, że mam więcej pokarmu, ale on zjada wszystko i dalej
głodny. ja już z sił opadam, bo ciągle go przystawiam, zjadam sama więcej,
piję dużo, może tem mój pokarm jest jakiś nijaki, nieco bezwartościowy:( już
sama nie wiem co mam robić, buuu:( to już trwa 4 dni tak, męczę się i ja i
Dziecko, może jednak przejść na butlę...?:( po butelce spi jak dawniej po
piersi spokojnie.jak na razie butelkę dałam tylko kilka razy, a tak
przystawiam do piersi nawet jak nic nie leci.ech, nie wiem już co i jak:(