jawn7
09.08.09, 00:02
Witam!
Córeczka za parę dni kończy 9 miesięcy.Po trudnych
początkach,wrzaskach przy piersi itp dopiero ok.7 miesiąca zaczęła
spokojnie jeść.Już się cieszyłam że tak zostanie a tu klops,mała ani
mysli ssać w dzień.Podawałam jej pierś czasem przed,czasem po
dorosłych posiłkach,długo nie ssała ale zawsze.Od 2-3 tygodni było
to już tylko parę łyków a od paru dni odwraca głowę,śmieje się lub
złości gdy prubóję ją zmusić albo przygryza.Próbowałam ją trochę
przegłodzić ale nic z tego a zupkę lub deser zje.
Za to noce zmieniły się djametralnie.Od ponad miesiąca budzi się
często,płacze i tylko by spała z piersią w buzi i ssała tak raczej
nie efektywnie.Już wieczorem dosłownie rzuca się na pierś,ssie ok 10-
20min ale już w nocy to tylko ok 5 min.
Moje pytanie jest takie.Czy wystarczą jej te 3 nocne karmienia?Do
tej pory dostawała kaszki na wodzie lub sinlac na śniadanie.Pediatra
mówi,że po 9 miesiącu można już raz dziennie dodać jej do kaszki
mleko modyfikowane.Tak chciałabym karmić ją do roku chociaż(tym
bardziej że ma podejrzenie refluksu) a ona mi tu takiego psikusa
robi:)Pozdrawiam i dziękuję za rady.