kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w trakcie

11.08.09, 20:10
Witajcie
pierwszy raz tutaj piszę i bardzo proszę Was o pomoc:-).
Jesteśmy świezo upieczonymi rodzicami, Olek ma 10dni.
Poród przez cesarkę w związku z tym laktacja zaczęła się u mnie na
piąty dzień. Obecnie karmię małego mieszanie, butla NAN co 3 -4
godziny(porcja ok.50-70ml)w tym 2-3 karmienia piersią na dzień ale
słabe bo mleczka jeszcze mam mało.
PROBLEM: gdy mały obudzi się w nocy a ja mam pokarm to possa z 10-
20min i śpi ale zdarzają się coraz częściej sytuacje,że gdy
pzystawiam OLka do piersi to zaczyna wrzeszczeć,odpychać główkę do
tyłu i wypluwa pierś:-(.Strasznie mnie to martwi i smuci:-)czuję się
winna,że może coś zjadłam(zupka krupnik,buraczkowa,jogurty
naturalne,suchary,herbatka koperkowa hipa,czasami
baban,parówka,wedlinka chuda,twaróg biały,serek waniliowy).
Dlaczego Olek tak odpycha piers?czy dlatego,że przyzyczaił się do
butli czy ma złą pozyję?czy wina pokarmu?
    • joshima Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 11.08.09, 20:19
      groch27 napisała:

      > Dlaczego Olek tak odpycha piers?czy dlatego,że przyzyczaił się do
      > butli czy ma złą pozyję?czy wina pokarmu?
      Bardzo prawdopodobne, że nauczył się pić z butli i z piersi mu nie idzie
      (zupełnie inna technika ssania). A jak nie chce lecieć to po co ssać? Sądzę, że
      to stąd te nerwy.
      • groch27 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 11.08.09, 20:30
        czy jak mały jest taki nerwowy i tak wrzeszczy podczas tych prób
        karmienia, to odpuszczać czy dać butlę?moj mąż uwaza,ze głodze
        dziecko,ze oluś wrzeszczy bo jest głodny a moje piersi dają za mało
        mleka i wtedy mąż odrazu robi butlę 70ml
        • mruwa9 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 11.08.09, 20:34
          Zapros meza na to forum, pokaz zalinkowany przeze mnie ponizej
          watek, zeby zrozumial, ze od podania butli nie tylko problem
          wariactw przy piersi nie zniknie, ani pokarmu w piersiach nie
          przybedzie, ale ani sie obejrzcyie, a maluch bedzie juz wylacznie
          karmiony sztucznie.
          Wyrzuc butelki. Zamiast butli zaproponuj kolejna piers. Przy
          kolejnym szarpaniu podnies, uspokoj i znow do piersi. I tak do
          skutku, choc taka zabawa moze trwac godzinami, ale w tym wieku jest
          to absolutna norma. Nienormalne jest wymaganie od noworodka, zeby
          sie najadl w 10 minut i zasnal na 3 godziny.
    • mruwa9 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 11.08.09, 20:30
      Kolejna ofiara szkodliwego zabobonu o rzekomym braku pokarmu po cc :-
      ((
      Pierwsze pytanie: czy chcesz karmic piersia? Jesli tak, to mozesz
      czytac dalej :-) Zachowanie dziecka to nie wina Twojej diety, ale
      wina smoczka i dokarmiania butelka. Dziecko wojuje, bo ssanie piersi
      wymaga wiekszego wysilku, niz ssanie smoczka i malcuh chce jak
      najszybciej dostac sie do pokarmu bez wysilku (z butli), a zeby
      najesc sie z piersi, to trzeba sie napracowac. Jesli chcesz karmic
      piersia, wyrzuc smoczki. Wszystkie, bez wyjatku, lacznie z
      uspokajaczami,zapomnij o istnieniu takiego wynalazku. Poloz sie z
      dzieckiem przy piersi w lozku, nie limitujac ani czasu , ani ilosci
      karmien. Poczatkowo bedzie Ci sie wydawalo, ze maly wisi na piersi
      24 godziny na dobe (to tylko takie zludzenie, choc karmic bedziesz
      godzinami), wiec uprzyjemniaj sobie ten czas czytaniem, spaniem,
      ogladaniem filmow, surfowaniem po bnecie (karmaic na siedzaco). maly
      sie awanturuje- podnies, uspokoj, podaj druga piers. I tak do
      skutku, bo piersi oproznic sie nie da, a im dluzej, im czesciej
      dziecko ssie piers, tym wiecej pokarmu sie produkuje, W TRAKCIE
      karmienia, nie pomiedzy nimi. Jesli na poczatku bedziesz chciala
      jednak dokarmic mieszanka (zmniejszajac jej ilosc, na poczatek np.
      wyrzucajac co drugie dokarmianie), to dokarmiaj bezsmoczkowo:
      strzykawka, z kieliszka, lyzeczka, z kubka, przez SNS, byle bez
      smoczka, bo ssanie ma byc zastrzezone tylko dla piersi.
      Poczytaj sobie ten watek:

      forum.gazeta.pl/forum/w,570,89283591,89283591,problem_z_przybieraniem_na_wadze_skonczone_4_tyg.html

      Tylko pozornie bez zwiazku z Twoim problemem, ale znajdziesz w nim
      najwazniejsze informaje o mechanizmie laktacji.
      • groch27 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 11.08.09, 22:04
        Dziekuje za rady, męzowi link pokazałam i od tej nocy zaczniemy
        przystawiać tylko pierś.Mam nadzieję,że Olek wytrwa:-)jednak pewnie
        początkowo nie obędzie się bez butli awaryjnie, bo gdy mały budzi
        się do karmienia co 3-4 godz to nie zawsze mam twarde piersi a
        raczej flaczki więć z takich lecą kropelki, to dopiero początek
        mojej laktacji- 5 dzien.
        Mam pytania:
        1.czy jeżeli do tej pory karmiłam małego butlą i było to jakieś 8
        razy na dobę po 50-60ml to dużo mleka dostawał?
        2.czy pozycja do snu na plecach ale z głowką na bok jest oki?(główka
        na bok bo boję się o ulewania), a na boczkach czasami tylko
        kładziemy,bo orzy wypisie Olek dostał skierowanie do ortopedy za 3
        tyg.wiec się martwimy dlaczego tak szybko i z jakiego powodu, może
        bioderka.
        • mruwa9 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 11.08.09, 22:20
          Zapomnij o butli nawet awaryjnie! Chcesz dokarmiac mieszanka,
          dokarmiaj bez butelki i bez smoczka, bo dopoki bedzie w uzyciu
          smoczek, dopoty beda cyrki przy piersi. Zwykle w takiej sytuacji,
          niestety, dziecko szybciej zrezygnuje z piersi, niz ze smoczka.
          Wygladem, wielkoscia ani konsystencja piersi sie nie przejmuj, to
          jest czynnik zupelnie bez znaczenia dla laktacji. A dziecko, dopoki
          ssie, dopoty pokarm plynie, choc po kropelce. Nie da sie oproznic
          piersi do konca, wiec zapomnij o sytuacji pt. puste piersi. One ngdy
          puste nie sa ! (przynajmniej w okresie karmienia).Jesli maly zaczyna
          sie awanturowac przy piersi, podnies, uspokoj, poklep po plecach,
          wycisz i podaj druga, lub ta sama piers. Dzieko moze ssac jedna
          piers i 4 godziny, a pokarm calusienki czas bedzie plynal, uwierz.
          Jesli teraz dokarmiasz mieszanka 8 razy, sprobuj zmniejszyc te ilosc
          np.do 4-5 razy, ale podaj mieszanke z kubka, strzykawka, z
          kieliszka, byle nie przez smoczek. Stopniowo redukuj ilosc podawanej
          mieszanki i nie przerazaj sie dlugimi maratonami przy piersi. Jesli
          maz chce Ci pomoc, niech Ci przyniesie kanapki i zapas wody, oraz
          jakis fajny film, zeby milej sie karmilo, i pozwol dziecku wisiec
          przy piersi, jak dlugo chce. Taka pomoc jest lepsza, niz szykowanie
          butelki z mieszanka. Po co najmniej 20 minutach przy jednej piersi
          mozesz zmienic piers na druga, potem wrocic do pierwszej, i tak do
          skutku, az maluch zasnie przy piersi i sam ja wypusci z buzi.
        • mama.zagatka Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 13.08.09, 12:09
          groch27 napisała: 2.czy pozycja do snu na plecach ale z głowką na
          bok jest oki?
          Nam ortopeda właśnie tak kazał kłaść spać, powiedział, że na boku to
          wymysł jakiś. I na brzuchu - tak kładę tylko w ciągu dnia, jak widzę
          co mały robi, chociaż ostatnio w nocy jakoś sam się przekręca na
          brzuch.
    • mj77 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 11.08.09, 22:49
      miałam te same problemy co Wy. Niestety po 3 miesiącach wariowania przy ssaniu zdecydowałam na ściąganie laktatorem i podawanie butelką mojego pokarmu. I tak trwało i trwa to już 4 miesiące.
      Dziewczyny powyżej piszą fajne rzeczy. Ja ze swojej strony mogę jeszcze podpowiedzieć co mi pomogło, bo też wolałam mieć pełne twarde piersi do karmienia. Otóż po karmieniu odciągałam laktatorem lub ręką resztę pokarmu, tak w sumie prawie aż do końca, wtedy laktacja się pobudza jeszcze bardziej. Dziewczyny mnie pewnie zlinczują za ten laktator, bo wiadomo, że dziecko samo laktację utzryma taką jak trzeba. Ja jednak zdecydowałąm się na opróżnianie samemu piersi do końća, gdyż córka słabiutko ssałą i częste przystawianie wcale nie pomogło, wręcz mleka miałam coraz mniej, bo ssanie było marniutkie. I kółko się zamykało: słabe ssanie, mleka mniej, bóle brzuszka, wariacje przy ssaniu. Do tego dochodzi stres matki, co też nie wpływa na laktację.
      Poza tym odsyłam do poradni laktacyjnej, mnie porady stamtąd bardzo pomogły. Gorąco polecam naprawdę!
      • mad_die Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 09:01
        Odciąganie po karmieniu tylko bez potrzeby pobudza laktację. Piersi nie muszą, a
        nawet nie mogą być pełne, nabrzmiałe, bo to świadczy o nadprodukcji!
        Jeśli dziecko umie ssać prawidłowo (a Twoje widocznie nie umiało) to wystarczy
        dziecko przy piersi, żeby prawidłowo pobudzać laktację i żeby pokarmu było
        właśnie tyle, ile dziecko potrzebuje.
        Więc nie odciąganie po karmieniu, tylko karmienie do oporu - jedna pierś, druga,
        trzecia, czwarta, piąta i tak do skutku.
    • pagaa Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 09:40
      odstaw butle i przystawiaj pierś ile zechce,dziewczyny dobrze radzą, ja robiłam
      jak Ty, bo sobie dawałam wmuwić, że "masz mało pokarmu, daj mu butlę, on
      głodny", ale dostałam ochrzan od forumowiczek;) i pomogło, zawzięłam się, "dobre
      rady" puszczałam mimo uszu, przemęczyłam się kilka dni i teraz pokarmu mam dość,
      mały zajada aż miło popatrzeć, a jak piersi są miękkie to nie znaczy,że nie ma w
      nich mleka;) a jeszcze na wszelki wypadek zobacz czy Dziecko nie ma w buzi
      pleśniawek, bo mój się dokładnie tsk zachowywał jak miał pleśniawki.
      • groch27 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 11:44
        Dzieki za rady :-),a jak wyglądają pleśniawki?
        Dzisiaj w nocy i nad ranem znowu były cyrki:-) obudził się o 3 w
        nocy dałam pierś chwilkę possał i ryk dałam drugą chilę possał i ryk
        nie chciał piersi wypluwał,wyginał się i darł jak opętany:-) i
        wreszcie zasnał ale bardziej ze zmeczenia obudził się za godzinę i
        powtóka i znowu za godzinę i powtórka.Potem spał 2godziny obudził
        się o 7 rano i do 10:00 było to samo:-) nie wytrzymałam ze zmęczenia
        i dałam butlę po niej też był niespokojny.Ogólnie od dwóch dni Olek
        jest niespokojny,spi po 1-2 godziny wczesniej spał nawet po
        4godziny. dO TEGO NA NÓŻCE ZAUWAZYŁAM WYSYPKĘ:-) czekam na położną
        aby zobaczyła co to i doradziła czy do lekarza.
        • verenne Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 12:01
          Alez to, że dziecko spi 1-2 godz. to zupełnie normalne. Moja w tym
          wieku spała po 15 - 20 minut i znów na cyca się rzucała. 4 godzin to do
          teraz nie przesypia ciurkiem, no może w nocy jej się zdarza, w dzień
          NIGDY (a ma teraz 10 mies.).
          Jak chcesz karmić piersią, to słuchaj dziewczyn i wywal butlę.
          najlepiej całkiem, żeby nie kusiło, wywal do smieci i tyle, bo widać,
          że masz za mało silnej woli :P
          • groch27 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 12:05
            Piszecie,że podawać mleko szczykawką? ja probowałam małemu raz podać
            wodę łyżeczką to mi się zaczał ksztusić aż się wystraszyłam:-(, jak
            to robić aby nie zaszkodzić?
            • groch27 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 12:08
              doradzcie proszę ile na 30ml dodać glukozy aby podawac maluszkowi w
              ciagu nia? czy to dobry pomysł?
              • groch27 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 12:11
                zauwazyłam też że Olek przez całą noc do rana zrobił z 6 razy
                siusiu, czy to normalne?
              • mruwa9 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 12:15
                To zly pomysl. Podaj lepiej piers.
                • agul-ex78 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 17:05
                  strzykwka podaje sie po palcu, mi to pokazywaly polozne w szpitalu,
                  dajesz dziecku swoj palec do ssania, i boczkiem w tym czasie ze
                  strzykawki wpuszczasz powli mleko, nie latwe, ale do nauczenia

                  nie dopjaj woda z gluzkoza ani niczym innym, dziecko uzepelnia plyny
                  mlekiem i nie potzrebuje dopajania

                  wiem, ze trudno jest jak maluch wariuje przy piersi, sama przez to
                  przechodze, mimo ze maly ma juz 2,5 miesiaca, ale walcze bo zalezy
                  mi bardzo na karmieniu piersia, trzymam kciuki

                  • agul-ex78 Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 17:07
                    a co do siusiania, to dobrze ze sika, jakby nie sikal to bylby
                    problem, moj sika ciagle i bardzo mnie to cieszy :-)
              • verenne Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 17:15
                po co chcesz dziecku glukozę podawać?? Dzieci "cycowych" się nie
                dopaja.
                • w_isienka Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 12.08.09, 23:26
                  Na 100ml wody (pół szklanki) 1 płaska łyżeczka glukozy.
                  Jak ci to psychicznie pomoże to podaj młodemu łyżeczką (malusio tego "specyfiku"
                  -> 1-2 łyżeczki) i do cyca! Butle wywal. Młodemu nic nie będzie - najgorsze są
                  pierwsze 3 doby powrotu do piersi.
                  Wiem, że po tym jak dziecko jest przyzwyczajone do butli to koszmar, ale jak ty
                  sie psychicznie wyluzujesz i uwierzysz, że można i dasz radę to
                  będzie dobrze i młody zacznie ssać.
                  Z drugiej strony: jak nie dasz rady to też świat sie nie zawali :)
                  Jesteś dobrą matką i nawet jak będziesz karmiła butelką to w kwestii miłości do
                  dziecka to nic nie zmieni :-P
                  Pewnie mnie tu zlinczują, ale co tam :-P
    • korridda Re: kłopoty z karmieniem i niepokój dziecka w tra 13.08.09, 11:04
      Pewnie, że dasz radę! Grunt to pozytywne myslenie. Ja też miałam
      cesarkę, na szczęście nie wiedziałam, że wtedy "jest trudniej
      karmić" i laktacja jak złoto. Wiedziałam tylko, żew 3-4 dobie ma sie
      nawał, no i miałam :)
Pełna wersja