mama_krasnalka 12.08.09, 10:16 witam wczoraj pisalam ze powraca mi pokarm, niestety nie zwieskza on swojej objetosci w dalszym ciagu tylko pare kropel i tyle !!! :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agul-ex78 Re: karmienie piersia- jednak nic z tego :( 12.08.09, 10:20 mi pomoglo czestsze przystawianie małego i picie herbatki na laktacje mimo, ze jak on je, to leci duzo mleka, laktatorem nie jestem w stanie odciagnac wiele, wiec widac, ze mleko produkuje sie jak go przystawiam i jak to on ssie probuj, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Bo za nerwowa jestes 12.08.09, 10:32 i chcesz wszystko od razu. A tu spokoju trzeba. I wiary, ze sie da. Bo sie da. I czasu. Na forum sa mamy adopcyjne, ktore karmia lub karmily piersia swoje dzieci, a im bylo znacznie trudniej, niz Tobie ( w sensie fizjologicznym, nie psychicznym, bo tego porownac sie nie da) i daly rade. Wiara czyni cuda. W jaki sposob stwierdzilas, ze masz tylko kilka kropli pokarmu? Wyciskajac, odciagajac laktatorem? To nie jest sposob, w jaki mozna stwierdzic poziom laktacji! Nie jest nim rowniez wyglad, wielkosc i konsystencja biustu! Z tych samych piersi,z ktorych jestes w stanie sama odciagnac (laktatorem lub recznie) kilka kropli, dziecko wyssie kilkadziesiat czy kilkaset mmuililitrow. Bo prawidlowo ssace niemowle jest najlepszym laktatorem na swiecie. Ale zeby niemowle ssalo prawidlowo, to na takim etapie, na jakim jestescie, musi sie tego ssania nauczyc, a do tego konieczne jest odstawienie jakichkolwiek smoczkow. Oczywiscie na dzien dobry nie mozesz dziecku zabrac mieszanki, bo maluch musi cos jesc, zanim produkcja pokarmu dostosuje sie do potrzeb dziecka, ale te mieszanke mozesz podac bezsmoczkowo, zeby zastrzec czynnosc ssania wylacznie dla piersi. Powtarzam sie i bylo o tym wiele razy. Rozsiadz sie z dzieckiem na balkonie ,w ogrodzie, przed komputerem, telewizorem, poloz w lozku z maluchem przy piersi, i proponuj piers, Pochowaj zegary, nie odliczaj czasu, po prostu niech ssie, ile dusza (i cialo) zapragnie, a Ty sie w miedzyczasie relaksuj. Mieszanke mozesz podac strzykawka, z kubka, lyzeczka, pipetka, z plastikowego kieliszka (jak do lekow, syropow, mozna go nieco scisnac , tworzac taki niby-dziobek), bedziesz spokojna, ze nie glodzisz dziecka, umozliwiajac jednoczesnie nnauke ssania piersi i stymulacje laktacji. W kolko piszemy o tym samym, ale to naprawde dziala, jesli tylko chcesz karmic. NAPRAWDE chcesz, a nie wykonujesz ruchow pozorowanych, na uzytek opinii publicznej. Bo jesli nie jestes przekonana do karmienia piersia, to moze sobie odpusc, karm sztucznie, jak dotychczas i ciesz sie macierzynstwem. Tak tez mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_krasnalka Re: Bo za nerwowa jestes 12.08.09, 11:01 ojjjj ja bym bardzo chciala, ale sie stresuje moj mały ma prawie 3 miesiace i nigdy nie ssal piersi nie bylo to nam dane:( bo byl w psiztlau przez 6 tygodni tam karmiony byl sonda jak wyszedl ze spzitala nie mialam pokarmu i zaczelam karmic piersia, teraz saczy sie pare kropel, po mimo ze systematycznie staram sie odciagac, piersi sa dalej"sflaczale" i nie wiem czy mam pokarm Odpowiedz Link Zgłoś
verenne Re: Bo za nerwowa jestes 12.08.09, 11:26 Jejku, przecież mruwa napisała ci wszystko włąściwie Odpowiedz Link Zgłoś
mama_krasnalka Re: Bo za nerwowa jestes 12.08.09, 11:36 oki tylko nie krzyczccie po mnie, ja na razi enie moge go rpzystawic do piersi bo jestem naantykach tzn odstawialam je w 5 dniu brania lekarz pozwolil wiec teraz msuze czekac az sie hormony w krwi i w mleko obniza ! Odpowiedz Link Zgłoś
mad_die Re: Bo za nerwowa jestes 12.08.09, 12:07 Jeden, dwa, góra 3 dni i hormonów nie będzie. Ilością pokarmu się nie stresuj, tylko odciągaj! Ważne jest to, że stymulujesz piersi. A mieszanką karm, tylko że nie przez smoczek - tak jak mruwa pisała. I ucz sie już teraz jak przystawiać do piersi: www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=358&Itemid=113 Odpowiedz Link Zgłoś
agul-ex78 trudno byc mama wczesniaka... 12.08.09, 13:55 i sie czlowiek denerwuje sila rzeczy, wiem bo 2 razy urodzilam za wczesnie, wiem, ze trudno sobie powiedziec: spokojnie, bedzie dobrze ale z czasem wszystko sie prostuje, uwierz mi jak bedziesz go mogla przystawiac bedzie lepiej, u mnie tak to dziala, jak maly ssie to cos sie w glowie odblokowuje i mleko leci powodzenia, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: karmienie piersia- jednak nic z tego :( 21.08.09, 18:00 To ja jeszcze dodam, ze na efekty trzeba jednak zwykle poczekać tak przynajmniej ze trzy tygodnie, więc jeśli ma Pani chęć powalczyć zacgrzewam do walki :) czy raczej do wytrwałego odciagania tudzież przystawiania Krasnala. pozdrawiam :) i życze powodzenia :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś