Nie chce sie poddac- pomozcie,a problem jest...

15.08.09, 13:28
Mala ma 2 tyg ( ur 2 sierpnia). W szpitalu mialam problem z
laktacja, w ogole nie mialam mleka, wiec polozne doradziy zeby
posciagac i obudzic laktacje laktatorem elektrycznym. zakupilam
Madele Swing i faktycznie ok 4 dni po porodzie zaczelam sciagac 30ml
z piersi, teraz dochodzi do 100ml z obu.

Problem jest taki, ze mala nie chce po przebudzeniu zlapac od razu
piersi, musze ja "oszukac" butelka, jak wezmie kilka lykow, np zje z
20ml to wtedy jak jest spokojna przystawiam ja do piersi. potrafi
zlapac na lezaco i siedzaco,ale pod warunkiem ze nie jest mocno
glodna, mam wrazenie ze traktuje piers jako deser....

Marzylabym zeby mala od razu lapala sie za piers i wtedy ewentualnie
dokarmic mlekiem gdyby jej bylo malo,ale oczywiscie daze do
wyeliminowania butli zupelnie,ale ona nauczyla sie jak jeszcze
regularnie sciagalam mleko.

Prosze o wskazowki.
aha jesli zlapie piers potrafi czasami jest 10min, 15 lub 30.


pozdrawiam
    • mad_die Re: Nie chce sie poddac- pomozcie,a problem jest. 15.08.09, 13:34
      W szpitalu miałaś siarę, czyli najbardziej wartościowszy pokarm dla
      nowonarodzonego malucha.
      Teraz masz pokarm, więc daruj sobie ściąganie laktatorem, a naucz dziecię jeść z
      piersi. Karm zanim mała będzie bardzo głodna.
      Tu masz jak prawidłowo przystawiać do piersi:
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=358&Itemid=113
      I czemu uważasz, ze masz się od razu poddać? Toż Ty nawet karmić dobrze nie
      zaczęłaś.

      Im więcej czasu przy piersi mała będzie, tym lepiej. Mleko produkuje się
      podczas ssania, im więcej efektywnego ssania, tym więcej mleka.
      Więc butelkę wyrzuć i karm piersią, póki jeszcze mała nie protestuje bardzo!
      • mama.rozy Re: Nie chce sie poddac- pomozcie,a problem jest. 15.08.09, 14:43
        też mi się wydaje,że najpierw musisz odrzucić butelkę i laktator i spokojnie
        zacząć karmić tak naprawdę.przystawiaj małą często,dopóki nie jest bardzo głodna
        i jest spokojna.dopóki masz butelke,dopóty będzie pokusa,zeby jej użyć.jak się
        jej pozbędziesz to już nie będziesz miała wyjścia:)i przydałaby się wizyta u
        doradcy laktacyjnego.pozdrawiam.
        • ankamk78 Re: Nie chce sie poddac- pomozcie,a problem jest. 15.08.09, 15:41
          Początki karmienia piersią wcale nie są łatwe i przyjemne. Często jest to walka
          przy cycu. W takich chwilach wiele matek kapituluje i ulega pokusie butelki.
          Niestety w efekcie dziecię się rozleniwia i nie chce pić z piersi, bo wymaga to
          większego wysiłku.
          Tak jak pisała koleżanka powyżej: przystawiaj jak najczęściej i walcz z dzieciem
          żeby zassało. Mój synek ma już prawie miesiąc, a bardzo często jest tak, że gdy
          jest bardzo głodny łapczywie chwyta sutek, wypluwa, denerwuje się, płacze. W
          bardzo złej wersji trwa to nawet kilka minut. Trzeba cierpliwie i wytrwale
          "walczyć" z młodzieżą;) Powodzenia.
    • perlitek Re: Nie chce sie poddac- pomozcie,a problem jest. 17.08.09, 11:52
      ja przez pierwsze 3 miesiące karmiłam z butelki. Nie sprawiało mi
      przyjemnośći karmienie piersią, poza tym mała się denerwowała a ja
      razem z nią. po 3 miesiącach jakoś sie wszystko unormowało i tak do
      dzisiaj :) Powodzenia.
    • lawendowa_dolina Re: Nie chce sie poddac- pomozcie,a problem jest. 18.08.09, 09:56
      Malenka zaczela super ssac piers i glownie ze tak powiem leci na
      piersi, jedynie w nocy dodajemy mieszanke. Zobaczymy jak bedzie
      dalej,ale coraz czesciej mala lapie piers bez poprzedniego podania
      butelki.
      • mad_die Re: Nie chce sie poddac- pomozcie,a problem jest. 18.08.09, 13:46
        Ale po co w nocy ta mieszanka? Daj jej pierś!
    • kaskahh Re: Nie chce sie poddac- pomozcie,a problem jest. 18.08.09, 10:06
      walcz- warto

      jak juz ciezko, to zamiast butli dokarm strzykawka
      i czesto podawaj piers, tak jak juz napisano
    • lawendowa_dolina Madie 18.08.09, 20:32
      wiem, wiem, jeszcze z nocami musze powalczyc.dzis zaczynam, chociaz
      jedno karmienie planuje tylko na piersi, zawwyczaj mala jada o 22
      lub 23 i tak co 3 lub 3,5 h.
Pełna wersja