Zęby u dziecka a karmienie piersią

21.08.09, 17:49
Dziewczyny oświećcie mnie. Jak to jest jak dziecko ma dolne jedynki
i górne jedynki i dwójki i karmi sie piersią. Właśnie zauważyłam że
mojemu przebijają sie górne jedynki i strasznie się boję co będzie
jak sie przebiją. Potrafi mnie czasem ugryźć dolnymi i to naprawde
boleśnie, zabiera język ale piersi jeszcze nie puści. A co będzie
gdy jeszcze górna para się pojawi? Czy będzie gryzł? A jeśl tak to
co robić żeby nie gryzł? Jak to było u was?
    • anulka20001 Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 21.08.09, 21:05
      Podbijam bo uciekło.
      • agasobczak Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 21.08.09, 21:18
        Jesli bedzie gryzł to zabierac piers - mowic nie wolno i juz. W koncu sie
        nauczy. Ale moje jedno gryzlo (syn) a drugie nie gryzlo (corka) wiec roznie
        jest. Syn w wieku 5 miechow sie nauczyl ze jak bedzie grzyl to piers mamusia
        zabierze i skumal o co chodzi. I prosze nie mowic ze dziecitako nie kuma bo
        teraz ma 10 miesiecy a samo pralke otwiera wiec nasze dzieci inteligentne istoty
        - ot co :)
    • verenne Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 21.08.09, 22:13
      Moja obecnie ma 7 zębów ;) Tak naprawdę nigdy mnie nie ugryzła, czasem
      lekko "przygryzła", dosłownie raz czy dwa razy; w takim wypadku
      zabieram cyca i krzyczę "ała, tak nie wolno", czy coś w tym stylu ;)
      • desse_o Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 22.08.09, 10:10
        Jestem w tej samej sytuacji, ale dolnymi mnie syn nie gryzie. Zdarzyło mu się 2
        razy, ale nie był głodny a ja go chciałam nakarmić, więc mi "powiedział", że
        jeść nie będzie.
        Jak będzie z górnymi to nie wiem, ale jak zacznie gryźć to nastawiam się na
        zabieranie piersi i mówienie, że boli i tak do skutku. Wierzę, że szybko załapie.
    • klaudia.34 Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 22.08.09, 10:47
      dziecko gryzie cie bo zle chwyta piers czyli za plytko
      moj syn ma 15miesiecy i nadal je piersia i mnie nie gryzie no chyba
      ze sie zasmieje
      • biza7 Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 22.08.09, 12:03
        Moja córcia ma 7,5 miesiąca, dolne dwójki wyszły zaraz po tym jak
        skończyła roczek, a teraz jedynka jedna już jest całkiem spora i
        właśnie "wykluwa" się druga.... I jest tak: kilka razy mnie ugryzła,
        jak próbowałam nakarmić "na siłę"... więc ja się szybko nauczyłam;))

        I generalnie, to nie gryzie ot tak - tyle że czasami ma problemy z
        brzuszkiem (do tej pory męczą ją gazy, i czasem strasznie ją to
        denerwuje), i wtedy jak jest taka zestresowana, to potrafi się tak
        gwałtownie odrywać od piersi, no i wtedy zdarza się że mnie
        dziabnie.... Tak mocno to ugryzła mnie może kilka razy, więcej razy
        zdarzało się takie "muśnięcie" zębami... Zawsze mówię "ała, to boli,
        tak nie wolno", i widzę że rozumie że coś jest nie tak. Tyle że u
        nas problemem jest to, że ona tego absolutnie nie robi w sposób
        świadomy, tylko reaguje na coś, co ją boli czy przeszkadza... to
        taki odruch bezwarunkowy, więc trudno jej się powstrzymać, ale myślę
        że z czasem jakoś opanujemy sytuację.

        Na początku jak mnie ugryzła dolnymi, to też strasznie się bałam co
        to będzie jak wyrosną górne, ale o dziwo jak wyrosła pierwsza górna
        jedynka, wcale tego nie odczułam, i dopiero niedawno przy jakimś
        szarpnięciu dziabnęła mnie wszystkimi ząbkami;))

        Wiem że to potrafi naprawdę porządnie zaboleć, i też miałam takie
        karmienia kiedy normalnie się bałam co to będzie, ale jakoś pomału
        to nam się normuje. Moja rada - brać głęboki oddech, powtarzać sobie
        że dziecko nie robi tego świadomie ani tym bardziej celowo, no i
        powtarzać że nie wolno, że to boli - dziecko zrozumie jeśli nie
        słowa, to ton głosu mamy, i nauczy się żeby tak nie robić. A przede
        wszystkim - starać się nie złościć na malucha, bo efekt może być
        odwrotny od zamierzonego;))
        • anulka20001 Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 22.08.09, 12:08
          Absolutnie nie zamierza się złościć, ale masz racje mój też wtedy
          gdy mnie ugryzł był zdenerowoany z jakiegoś powodu lub coś go
          rozproszyło. Czasem gdy już usypia zaciśnie szczęki zabierając jezyk
          i wtedy też przygryzie. Faktycznie nie robi tego świadomie.
          Dzięki dziewczyny, czyli nie będzię źle.
    • klubgogo Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 22.08.09, 12:35
      Ja postanowiłam odstawic nim pojawią sie zęby, ale dolne jedynki pojawiły się w 5,5 i 6,5 miesiącu, mała gryzła czasami bardzo boleśnie, wytrzymałam z karmieniem do 8 m-ca i dośc, piersi to nie tylko mleczarnia.
      • biza7 Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 22.08.09, 14:54
        Dopiero zobaczyłam co napisałam - że dolne jedynki wyszły Klaudii
        jak skończyła "roczek".....hihi, jakaś pomroczność mnie chyba
        napadła, oczywiście chodziło o PÓŁ roczku, bo do roczku to nam
        przecież jeszcze parę miesięcy brakuje.....;)))

        A co do odstawienia - jak pierwszy raz mnie córcia dziabnęła, to też
        przeszło mi przez myśl, że nie dam rady..... Ale tak bardzo
        walczyłam o karmienie, zrobiło się fajnie i co, jak tylko najgorsze
        (moim zdaniem) było za nami, to miałabym kończyć?? Stwierdziłam, że
        stres i nerwy oraz strach są złym doradcą, więc zacisnęłam zęby i
        powiedziałam sobie, że muszę nam obu dać czas na przyzwyczajenie się
        do nowej sytuacji. I jakoś idzie....

        Nie wiem jak będzie dalej, kiedy zębów będzie przybywać, ale np. w
        nocy kiedy karmię córcię na śpiocha (śpimy razem), to - poza
        sporadycznymi przypadkami, kiedy ewidentnie coś jej dolega, źle się
        czuje - w ogóle mnie nie gryzie, zasypiam często szybciej niż ona i
        nawet nie wiem kiedy się "odsysa".....

        Taką mam teorię, ukutą na mój prywatny użytek, że jak spada
        mi "ciśnienie" na karmienie i mówię "będzie co ma być", to nagle się
        okazuje że jakoś idzie;)) Chyba dzieci naprawdę wyczuwają wszelkiego
        rodzaju stresy mamy, i im bardziej się chce czegoś albo obawia, tym
        gorzej... a jak się wrzuci na luz, to od razu idzie lepiej;))

        Trzymam kciuki za karmienie bez gryzienia;)) U wszystkich mam;)
        • desse_o Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 23.08.09, 06:55
          U mnie właśnie wyszła pierwsza górna jedynka i póki co, dziecko nie gryzie.
          Zobaczymy jak będzie gdy zęby urosną do właściwych rozmiarów :)
    • kaeira Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 23.08.09, 09:53
      Najważniejsza w temacie gryzienia jest zdecydowana reakcja.

      Dzieci świetnie sobie potrafią radzić z "niegryzącym" ssaniem nawet jak mają całą paszczę zębów.

      Mojej małej zęby zaczęły wychodzić w 7m, mając 18m miała 16 zębów - i nigdy nie miałam problemu z gryzieniem. Kilka razy owszem nadgryzła, raczej niechcący, może raz czy dwa "specjalnie". Na wszelki wypadek wtedy natychmiast robiłam tak negatywną minę i przemawiałam tak strasznie poważnym i w zasadzie groźnym głosem (nigdy tak nie robię w innych sytuacjach), ze się natychmiast rozpłakiwała, biedaczka. Ale trudno.

      Takie "karcenie" musi być poważne, ostre, to dla wspólnego dobra. Dziecko trzeba odstawić od piersi, odłożyć na ziemie czy do łóżeczka. Musi wiedzieć, że to jest CAŁKOWICIE nie do przyjęcia. Jeśli dziecko się śmieje, albo nie reaguje, to znaczy ,że mama jest za łagodna. Wiadomo, że to nie jego wina, ale musi wiedzieć, że to coś, co sprawia matce ból i uniemożliwia dalsze przyjemności przy piersi.
    • dziub_dziubasek Re: Zęby u dziecka a karmienie piersią 23.08.09, 15:11
      Starszak mnie przygryzał trochę na początku, ale szybko przestał- jak
      przygryzał, zabierałam pierś, to sie nauczył, ze albo gryzienie, albo jedzenie.
      Mloda ma już 8 zębów i jak na razie mnie nie gryzie wcale (zaczęła ząbkowac jak
      miała 4,5 m-ca, obecnie ma prawie rok) .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja