karmie-czy depo provera wplywa na dziecko?

22.08.09, 12:11
witam karmie piersia i z powodu endometiozy wzielam zastrzyk(przy okazji ma
dzialanie antykoncepcyjne)ja czuje sie dobrze, ale mam moze mylne(subiektywne
) wrazenie ze synek 11mc-y jest ciut bardziej nerwowy, moze to tez kwestia
budowy domu jaka rownoczesnie ruszyla, ale pytam osoby doswiadczone- czy
biorac depo zauwazylyscie jakis wplyw na zachowanie dziecka?czy moze miec
jekis wplyw na malego?pozdrawiam i dziekuje
    • mamciaolci Re: karmie-czy depo provera wplywa na dziecko? 24.08.09, 13:04
      Osobiście tylko raz wzięłam depo proverę i nie zauważyłam zmian w
      zachowaniu córci. Budowa domu jest z pewnością stresująca dla
      Ciebie, więc może maluszek odczuwa Twój stres i również się niepokoi
      z tego powodu. Co do samego leku, to czytałam o nim wiele
      niepochlebnych opinii (niestety już po wzięciu zastrzyku) i nie
      zdecydowałam się na kolejny. Ale te zastrzeżenia dotyczyły zdrowia
      matek, nie dzieci.
    • monika_staszewska Re: karmie-czy depo provera wplywa na dziecko? 24.08.09, 14:20
      Niepokój Synka chyba jednak należy łączyć z budową, czy raczej
      napięciami jakie to może powodować w domu, niż z zastrzykiem. Depo-
      provera zawiera hormon, który nie powinien wpływać na dziecko.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • eloradanan Re: karmie-czy depo provera wplywa na dziecko? 28.08.09, 20:55
      no to pocieszajace wiesci kochane, bardzo dziekuje,dodam jeszcze tak z watku w
      ktorym kiedys pytalam pani Moniko,laparoskopia a pobyt cala noc z tata ze bardzo
      dziekujemy,bo niekapek zdal egzamin, a co najciekawsze po 1wszej pobudce maly
      glodomor jak zobaczyl ze mnie nie ma to obudzil sie juz potem tylko 2x i zjadl
      1,5 butelki a u mnie zawsze budzi sie po 6-7 razy eh haha pozdrawiam
      • monika_staszewska Re: karmie-czy depo provera wplywa na dziecko? 31.08.09, 14:32
        Ojej, to cieszę się bardzo, ze operacja laparoskopia - kubek wypadła
        udanie. Mam nadzieję, że i kwestia powodu laparoskopii dobrze się
        skończyła :)
        A mało nocnych pobudek przy Tacie, za to dużo przy Mamie jest
        oczywiście absolutnie oburzające ;)
        pozdrawiam Panią serdecznie :)
        monika staszewska
Pełna wersja