BŁAGAM o syzbka pomoc

23.08.09, 16:02
Wiem ze tego tematu problemow bylo sporo na forum jednakze obecna sytuacja w
domu nie pozwala mi na szukanie.
Moj synek od wczoraj wieczora prawie w ogole nie jadl. Jak zwykle wieczorny
kryzys, ale po kapieli oproznil obie piersi i nadal byl glodny. Probowalam mu
podac trzecia ale bez skutku - pustej nie chce ssac. I tak jest do chwili
obecnej. Pije bawarki jedna za druga, stymuluje laktatorem ale mleka nie ma.
Co robic? Maly nie spi tylko placze bo glodny, a zbyt zmeczony by ciagnec w
celu "nakrecenia" laktacji.
Ssie przez jakies 2-3 minuty i pozostawia piers z placzem to samo przy
drugiej, takze zmienianie piersi nic nie daje.
BLAGAM POMOCY!!!
    • kinga_owca Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 16:10
      w jakim wieku jest dziecko?
      • d_anya Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 16:11
        Skonczone 7 tygodni.
        Dodam tylko ze masaz piersi i cieple oklady czy kapiele tez nie przynosza efektu.
        • 987ania Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 16:26
          A może właśnie przechodzicie skok rozwojowy a co za tym idzie kryzys laktacyjny.
          Dziecko potrzebuje więcej mleka a piersi muszą szybko dostosować produkcję.
          Wszystko powinno się unormować w ciągu doby, dwóch.
          Może też być tak, że dziecko ma jakąś infekcję. Nie miało styczności z nikim chorym?
          Kolejna sprawa to pytanie czy używasz smoczek lub podajesz coś butelką.
          Niestety trudno diagnozować na odległość. Bawarka nie ma wpływu na zwiększenie
          laktacji, męczenie piersi laktatorem też może nie przynieść skutku. Dziecko
          działa jak najlepszy laktator, przystawiaj dziecko mimo protestów i staraj się
          uspokoić. Dziecko wyczuwa Twój niepokój i to też ma na nie wpływ.
        • kinga_owca Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 16:29
          obstawiałam okolice 6 tygodnia właśnie

          w tym wieku dzieci szaleją, szczególnie wieczorem
          spowodowane jest to skokiem rozwojowym, jednoczesnie dziecko zaczyna
          chłonąć coraz więcej bodźców a nie umie sobie z nimi radzić

          przede wszystkim spokój - pokarm jest, z piersiami tez wszystko w
          porządku
          trzeba zająć się małym ssakiem - u mnie pomagało noszenie i
          szyszanie - gdy tylko zaczynał wariować, puszczac pierś to
          podnosiłam, odbijała, nosiłam po mieszkaniu, szyszałam, śpiewałam i
          znowu do piersi i tak w kółko
          u mnie pomagało tez karmienie w garderobie (chodzi mi o ciemne
          pomieszczenie) albo karmienie podczs chodzenia
          w tym okresie dziecko urządza sobie kilkugodzinne maratony - mój
          potrafił wisieć od 16, z przerwą na kąpiel, do 22 kiedy padał a ja
          razem z nim ;-)

          na szczęście minie
      • d_anya Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 19:51
        Wczoraj wieczorem odstawilam wode i smoczek. Karmie na zadanie - kiedy chce, jak
        chce. Szarpaniny i krzyku co nie miara. Jak dlugo moze to potrwac nim maly sie
        przyzwyczaji?
    • asia889 Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 16:49
      A mi się coś nie zgadza. Mleko nie kończy się z dnia na dzień. Skoro od wczoraj
      wieczór nic nie jadł to powinnaś mieć już kamienie w piersiach, chyba, że jednak
      przez te 2-3 minuty wysysa wszystko. Mi to wygląda na skok rozwojowy. Nie
      stresuj się "pustymi" piersiami tylko karm. Jeżeli używasz, odstaw wszelakie
      smoczki, by mały nie gardził "pustą" piersią. Mleko w piersiach zawsze jest,
      nawet w "pustych", tylko trzeba się trochę napracować (tzn. dziecko ma się
      napracować a nie Ty z laktatorem). Możesz też częściej przystawiać.
    • fizula Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 17:07
      U kilkutygodniowego człowieka najpierw trzeba by zapytać o wagę. Jak
      zmienia się jego waga, jaka była spadkowa waga i w której dobie?
      Jak się dalej zmieniała? To jest podstawowy wskaźnik najadania się u
      niemowlęcia.

      Jak zwykle wieczorny
      > kryzys, ale po kapieli oproznil obie piersi i nadal byl glodny.
      Probowalam mu
      > podac trzecia ale bez skutku - pustej nie chce ssac.

      Nie ma czegoś takiego jak pusta pierś. Nawet jak jest rozluźniona,
      to jeśli dziecko dalej ssie, to stopniowo mleko jest
      doprodukowywane
      .

      Probowalam mu
      > podac trzecia ale bez skutku - pustej nie chce ssac.

      A skąd dziecko wie, że pierś może być pusta? Dopóki nie ssie
      butelki, nie zna takiego zjawiska. Bo pierś nigdy nie jest pusta w
      odróżnieniu od butelki, tylko czasami cierpliwie trzeba possać, gdy
      wolniej z niej płynie mleko. Czy ssie smoczek-uspokajacz lub ten od
      butelki?

      >Pije bawarki jedna za druga,

      A to akurat zupełnie niepotrzebnie- chyba że lubisz. Ale od tego
      mleka nie przybędzie. Może go przybyć od spokojnego karmienia z
      Twojej strony i cierpliwego ssania zz strony Twojego synka.

      >Maly nie spi tylko placze bo glodny

      A wykluczyłaś inne przyczyny płaczu? Kolka? Potrzeba odbicia po
      ssaniu? Infekcja?
    • mika_p Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 20:18
      Masz samochód? Zabierz go na przejażdżkę, taką długą, z pół godziny, może 3
      kwadranse. Skoro niewyspany, to może dlatego się złości, bo i głodny, i zmęczony
      i ogólnie ma wszystkiego dosyć.
    • nadzieja78 Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 21:30
      Moze mu wlasnie te bawarki nie smakuja:)?
      A na powaznie ile pieluszek moczy jak duzo czy taka sama ilosc jak wczesniej to
      nie powinno byc zle.
    • miska-moniska Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 21:50
      A może ma jakieś pleśniawki w buzi?
      Odstaw wszytskie smoczki, nakładki, połóż się z dzieckiem i dawaj mu
      pierś ile chce i na ile chce. Dziecko napewno je - gdyby nie jadło
      dwa dni to byś już miała kamienie z piersi. Koło 6 tygodnia
      następuje podobno kryzys laktacyjny, ale nie ma co się przejmować,
      pzystawiaj często i powinno szybko minąć
      • d_anya Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 22:26
        Rosnie wydaje mi sie az za dobrze - przez ostatnie 5 dni 250 gram.
        Bawarki pilam zawsze.
        Podaje mu przegotowana wode do picia i pije roznie - czasem wypluwa a czasem
        pije sporo. Smoczek generalnie nie jest lubiany.
        Piersi mam miekkie przez caly czas, nawet po 1,5 godzinnej jego drzemce nie
        wiele mleka przybylo. Zmieniam je co kilka minut jak sie tylko denerwuje ale i
        przy drugiej jest to samo.
        • mruwa9 Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 23:07
          Tu jest pies pogrzebany:
          d_anya napisała:
          Piersi mam miekkie przez caly czas, nawet po 1,5 godzinnej jego
          drzemce nie
          > wiele mleka przybylo

          Laktacja Ci sie unormowala, miekkie piersi = idealne piersi do
          karmienia. Maja byc miekkie, pokarm tworzy sie w trakcie karmienia,
          a nie miedzy krmieniami. Im wiecej karmisz, tym wiecej pokarmu.
          Smoczek generalnie nie jest lubiany, ale , jak wnioskuje, znany, co
          wystarczy, zeby spowodowac szarpaniny przy piersi.
        • 987ania Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 23.08.09, 23:11
          >Smoczek generalnie nie jest lubiany.
          Czyli jakiś smoczek jednak jest...

          >Podaje mu przegotowana wode do picia i pije roznie - czasem wypluwa a czasem
          pije sporo.
          A po co ta woda? Nie lepiej pierś? I jak mniemam dajesz wodę butelką przez smoczek.

          Smoczki wyrzuć a potem karm na zdrowie dziecka i Twoje.
          1,5h to przy unormowanej laktacji krótko i piersi już nie będą się tak
          przepełniać jak w pierwsze dni po porodzie.
          • d_anya Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 00:41
            Ten smoczek i woda to w sumie jakies 3 tygodnie po porodzie zaczelam podawac i
            nie bylo tego problmu, nawet udalo mi sie butle mleka odciagnac - kiedy dluzej
            spal w nocy, a ja budzilam sie bo mokra bylam od wyciekajacego mleka; i w dzien
            podczas drzemki. Teraz nie odciagam nic.
            Te 1,5 godz drzemki to chodzilo mi o to ze w tym czasie nie jadl, czyli nie
            oproznial a piersi nie zmienily sie ani troche.
            • okri2 Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 01:07
              Piersi nie powinny się zmieniać pomiędzy karmieniami. Mleko się nie produkuje,
              bo niby po co skoro dziecko śpi? One lepiej wiedzą kiedy i ile mleka chce Twoje
              dziecko.
              Powinnaś mieć miękkie, sflaczałe piersi - takie są najlepsze i takie są gdy
              laktacja jest unormowana.
              Ja miałam tak małe piersi, że nikt mi nie wierzył, że z powodzeniem karmię.

              Wody nie podawaj. Jak chcesz mu dać coś do picia, to na początku karmienia leci
              wodniste mleczko. Przystaw na 3 minuty i sobie popije.

              U mnie szarpanie przy piersi skończyło się jak butelki i smoczki wylądowały w
              koszu - dosłownie.
              Skutki podawania smoczków widać dopiero po paru tygodniach stosowania (u Ciebie
              widać po 7 tygodniach).

              pozdrawiam
              • d_anya Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 11:25
                Odstawilam wczoraj smoczek i wode. Ale obawiam sie ze moge zapomniec nawet o
                godzinnych spacerkach bo maly domaga sie ssania.
                A co z oddciaganiem? Wczesniej kiedy wieczorem podawalam butle spal dlugo, teraz
                trzecia noc spi ze mna przy piersi.
                • 987ania Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 11:28
                  będzie dużo ssał, żeby rozkręcić laktację. A on teraz potrzebuje Ciebie i
                  piersi, więc pozwól mu na to.
                • olgakg Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 12:35
                  Troche nierozumiem, Pani odciagala mleko i podawala z butli? po co?
                  prosze nie podawac dziecku wody bo sie woda naje i nie bedzie jadl z
                  piersi, dzieci sa wygodnickie w tym wieku.To jest niemozliwe zeby
                  Pani zupelie nie miala mleka jezeli dziecko przybiera to znaczy ze
                  mleko jest, tylko maluch musi possac.ja powiem z wlasnego
                  doswiadczenia, laktatorem sciagne tylko 20ml, reka tez, a jak maly
                  ssie to sie najada,bo dziecko to jest najlepszy laktator.nie podaje
                  wody, chociaz moja matka mowi ze trzeba a ja uwazam ze nie musi pic
                  wody teraz poki nie je nic oprocz piersi.dziecko placze przy piersi
                  i krotko moze ssac przez plesniawki w buzi albo kolki.czy maluch
                  prezy sie przy piersi?moze to kolka, moj tak mial do 10
                  tygodnia,plakal wieczorami okropnie i baki puszczal caly czas.teraz
                  jest juz ok, maly ma 3 mies i jest spokoj.a piersi bedzie miala Pani
                  pelne i twarde po okolo 4- 5 godzinach, po 1,5 to malo.na poczatku
                  owszem moglo tak byc bo niemiala Pani unormowanej laktacji po 6 tyg
                  zazwyczaj sie unormowuje i piersi produkuja go tyle ile dziecko
                  wyssie.jak zje 20ml to piers doprodukuje te 20 ml.Jezeli Pani nie
                  wierzy to prosze sprobowac karmic jedna piersia przez pol dnia a
                  zobaczy Pani ze druga stwardnieje.aha i podczas jednego karmienia
                  nie wolno karmic 2 piersiami bo to poteguje kolki.jak maly nassie
                  sie tego mleka poczatkowego z cukrem a potem pani da druga i to samo
                  to brzuszek bedzie bolal. niech zje najpiers jednej a nast
                  karmienie z drugiej piersi.
                  • d_anya Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 22:31
                    Wczoraj wieczorem odstawilam wode i smoczek. Karmie na zadanie - kiedy chce, jak
                    chce. Szarpaniny i krzyku co nie miara. Jak dlugo moze to potrwac nim maly sie
                    przyzwyczaji?
                    • mad_die Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 22:58
                      Zależy od dziecka i od mamy.
                      Jednym zajmuje to kilka dni, innym nawet kilkanaście.
                      Na szarpanie i krzyki pomaga meliska, wygodny fotel lub łóżko i duuuuużo
                      cierpliwości.
                      Będzie dobrze!
                      :)
                  • mad_die Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 24.08.09, 23:01
                    aha i podczas jednego karmienia
                    > nie wolno karmic 2 piersiami bo to poteguje kolki.jak maly nassie
                    > sie tego mleka poczatkowego z cukrem a potem pani da druga i to samo
                    > to brzuszek bedzie bolal. niech zje najpiers jednej a nast
                    > karmienie z drugiej piersi.

                    Od kiedy tak się postępuje?
                    Chyba tylko przy problemach z tolerancją laktozy.
                    A tu takich nie ma, tu są problemy ze smoczkiem i dopajaniem wodą.
                    A na takie problemy zaleca się karmienie z jednej piersi (przez 20 minut, lub
                    tyle, ile dziecię potrzebuje), potem podanie drugiej, potem trzeciej i tak do
                    skutku, aż dziecię się naje.
                    • okri2 Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 26.08.09, 18:25
                      U mnie taki odwyk od smoczka trwał około 5-6dni, ale pierwszą poprawę widziałam
                      już po 3 dniach.
                      Oj trzeba mieć kubeł cierpliwości :)
                      Pozdrawiam
                      • d_anya Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 27.08.09, 09:32
                        Wczorajsza noc byla cudowna. Maly po kapieli przy karmieniu troche sie silowal
                        ale pozniej zaczal pieknie ssac - 2,5 godz karmienie z obu piersi i spal 3,5
                        godz. Mam nadzieje ze tak juz pozostanie.
                        Ale teraz wydaje mi sie ze popelnilam blad, z niewiedzy i pod namowa poloznej,
                        ktora chwalila sie wielka wiedza na temat laktacji.
                        Otoz po porodzie, kiedy wrocilam do domu przez kilka dni przychodzila owa
                        polozna by uczyc karmienia piersia. I ta pani powiedziala by po kazdym karmieniu
                        odciagac mleko laktatorem przez 10 min a wieczorem to mleko podac dziecku extra
                        po nakarmieniu piersia. I tak tez czynilismy, tylko ze tego mleka byla cala
                        butla 125ml.
                        I teraz jak czytam ze niektore dzieci jedza 80ml, a moje 2 piersi i 125 to az mi
                        sie goraco robi. Mysle ze jemu po prostu brakuje tej ilosci. Czy to mozliwe?
                        I pytanie drugie - czy to mozliwe by podczas pozycji "na lezaco" mleko slabiej
                        wyplywalo? Poniewaz wczoraj kiedy lezalam z nim w lozku szarpal sie nieco ale
                        kiedy usiadlam z nim w fotelu 2,5 godziny bez nawet jednego stekniecia.
                        • okri2 Re: BŁAGAM o syzbka pomoc 27.08.09, 16:53
                          może troszkę słabiej lecieć, ale to mogą być też przyzwyczajenia dziecka. Jeśli
                          częściej karmisz w pozycji siedzącej, to do takiej się przyzwyczaja. Jak
                          wyjdziesz na prostą, to przyzwyczaj na nowo do poz.leżącej - tak potrzebnej w nocy..
                          Pozdrawiam i cieszę się, że jest poprawa!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja