Karmie 13 miesieczniaka nietolerancja otoczenia

02.01.04, 18:38
Czepiaja sie mnie wszyscy: mama, lekarka, rodzina, znajomi.
Karmienie jest cudownym ukojeniem dla dziecka, a mnie po prostu...
uszczesliwia.
Komu to przeszkadza? Czuje sie zaszczuta!
mika
    • kaniurka Re: Karmie 13 miesieczniaka nietolerancja otoczen 02.01.04, 19:34
      Droga Miko
      Ja karmiłam moją córkę 2 lata i 9 miesięcy i też wielokrotnie słuchałam
      komentarzy na ten temat. Po prostu trzeba nie zwracać na to uwagi, innego
      wyjścia nie ma. Skoro Tobie i dziecku jest tak najlepiej i jesteście
      zadowolone, reszta nie powinna ci w tym przeszkadzać.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      Kaniurka
    • edyta Re: Karmie 13 miesieczniaka nietolerancja otoczen 05.01.04, 11:03
      Mika, niech się z przeproszeniem goni to otoczenie. To Twoje dziecko i robisz
      dla niego najlepiej!Ja karmiłam córę 2 lata i 4 miesiące, teraz druga córka ma
      rok i 8 miesięcy i jeszcze trochę pokarmię. Niestety nasze mamy wyrastały w
      erze zachwytu Bebikiem i lekarki o zgrozo często prezentują podobne
      poglądy...Zauwazyłam, że w tych sprawach trzeba się konsultowac jedynie z
      osobami, które karmiły z powodzeniem. rzadko kiedy (ale zdarza się) można
      spodziewac się wsparcia ze strony pozostałych.(Ja wykarmiłam butelka i żyje,
      więc po co się męczysz itp.). Wracając do tematu - nie zwracaj uwagi i ucinaj
      dyskusje!To tylko Wasza sprawa! Powodzenia, ed
    • gusia29 Re: Karmie 13 miesieczniaka nietolerancja otoczen 06.01.04, 21:13
      Musze Ci przyznac, ze gdy bylam w ciazy i chodzilam na lekcje jak zajmowac sie
      nowordokiem pani puscila nam film o karmieniu piersia. Wszystko bylo w
      porzadku do momentu kiedy jedna z mam zaczela karmic kilkunastomiesieczne
      dziecko bylam w szoku. Pomyslam sobie jak mozna karmic dziecko, ktore ma zeby
      i moze juz wszystko jesc? Mialam zamiar Macka karmic do szostego miesiaca i
      koniec. Minelo 21 miesiecy i nadal karmie. Spotykam sie z takim samym
      nastawieniem srodowiska do tego jak Ty. Macka lekarka przy kazdej wizycie pyta
      kiedy mam zamiar TO skonczyc. Rodzina jest o.k. troche zdziwieni, ale
      komentarze trzymaja dla siebie. Spotkalam ostatnio kolezanke ze szkoly, z ktora
      stracilam kontakt jakis czas temu, okazalo sie ze ma blizniaczki w podobnym
      wieku i gdy powiedzialam jej, ze nadal karmie stwierdzila, ze z dziecka
      wyrosnie zbooczeniec. Na poczatku bylo mi bardzo przykro i sama nie wiedzialam
      czy dobrze robie, czy moze ludzie maja racje. Przeczytalam wiele ksiazek i
      gazet na ten temat, ktore tylko utwierdzily mnie w przekonaniu, ze jest to dla
      dziecka dobre i tyle mi trzeba. Sprawia nam to duza przyjemnosc a ci, ktorzy
      maja z tym problem mowie, ze jest to ich problem nie moj. Nie przejmuj sie
      niczym. Tak dlugo jak Tobie i dzieciatku to odpowiada wszystko jest tak jak
      powinno byc.
      Pozdrowienia, Aga
    • stachurska1 Re: Karmie 13 miesieczniaka nietolerancja otoczen 10.01.04, 16:31
      Jak podoba się tobie 27 miesięczna panna, bez pieluchy ssąca mamę? Mnie bardzo
      pozdrawiam cysiaki@poczta.onet.pl
    • malgos1975 Re: Karmie 13 miesieczniaka nietolerancja otoczen 10.01.04, 17:02
      muszę Ci powiedzieć że ja też nadal karmię , a mała ma 11 miesięcy. Jak do tej
      pory nie słyszałam nic złego od rodziny, znajomych czy lekarza na temat
      karmienia. Jest na dobrze z tym cycem, no może nie zawsze. Mała ma zęby i mnie
      czasem gryzie - to jest mniej przyjemne, ale tłumaczę i proszę co nie zawsze
      jest rozumiane no i czasem jak moje nerwy juz nie wytrzymują to dostanie
      małego, lekkiego klapsa i wtedy daje spokój biednemu cycowi.
      Pamiętaj o sobie i dziecku reszta jest nie ważna.
      Pozdrawiam Gośka .
    • malgos1975 Re: Karmie 13 miesieczniaka nietolerancja otoczen 10.01.04, 17:03
      ups....pomyliłam się moja mała ma 13 miesięcy. Ale jestem wyrodną matką.
    • malgorzatamurawska Re: Karmie 13 miesieczniaka nietolerancja otoczen 11.01.04, 23:41
      CZEŚĆ. MÓJ MARCIN MA 21 MIESIĘCY I NADAL KARMIĘ GO PIERSIĄ. MYŚLĘ, ŻE WŁAŚNIE
      TERAZ PRZYSZEDŁ CZAS NA TO, ŻEBY ODSTAWIĆ GO OD CYCUSIA. NIE SĄDZĘ JEDNAK,
      ŻEBY TEN POMYSŁ SPODOBAŁ SIĘ MOJEMU SYNKOWI. WCZEŚNIEJ JEDNAK, TAK JAK I W
      TWOIM PRZYPADKU WIELE OSÓB BYŁO PRAWIE W SZOKU, ŻE TAK DŁUGO MOŻNA KARMIĆ
      PIERSIĄ. SZCZERZE MÓWIĄC PRZEJMOWAŁAM SIĘ TYMI OPINIAMI, CHOĆ W GRUNCIE RZECZY
      WIEDZIAŁAM, ŻE NIE ROBIĘ PRZECIEŻ NIC ZŁEGO, A WRĘCZ ODWROTNIE. DENERWUJE MNIE
      DO TEJ PORY FAKT, ŻE PRZY KAŻDEJ NADARZAJĄCEJ SIĘ OKAZJI MUSZĘ TŁUMACZYĆ SIĘ
      DLACZEGO JESZCZE MARCIN SSIE PIERŚ I KIEDY PRZESTANIE. W TEJ CHWILI NIC JUŻ
      NIKOMU NIE TŁUMACZĘ. WAŻNY JEST DLA MNIE MÓJ SYNEK I JEGO POTRZEBY.
Pełna wersja