male-nam
01.09.09, 23:00
Zdecydowałam się w końcu napisać, bo już kilka razy otrzymałam tutaj wsparcie i pomoc.
Mój synek ma już ponad 13 miesięcy. Od początku nie był dopajany, minimalne ilości dodatkowych płynów dostawał z lekarstwami. Picie chcieliśmy zacząć dawać po trochu po skończeniu 6 miesięcy, a potem od 10 miesiąca już regularnie. Nic z tych planów nie wyszło. Przetestowaliśmy kilka różnych kubków, wodę, soki, herbatki, w rozpaczy nawet butelkę z wodą. Mały albo nie pije wcale (kubek odpycha albo się nim bawi), albo pije bardzo mało - w tej chwili 100 ml dziennie to już sukces, wyjątkowo w czasie upałów zdarzało mu się więcej. Pierś ma nadal w zasadzie na żądanie, ale żąda już rzadziej i nie wiem, czy taka ilość dodatkowych płynów (poza tym, co dostaje np. w zupie) mu wystarcza. Martwi mnie to tym bardziej, że syn niedawno przeszedł infekcję układu moczowego i bywa, że męczą go zaparcia.
Zaczynam myśleć, że za późno wprowadziłam picie.