jul.nik
18.09.09, 12:20
jest wściekła, rozżalona, rozgoryczona Mam dziś podły nastrój
Nie wiem jak to wszystko będzie wyglądało, ja złożyłam wniosek min. o
alimenty a on mi powiedział, że ma zamiar się zwolnić i do końca roku
nie pracować Wychodzi na to, że będę musiała iść do funduszu
alimentacyjnego, ale alimenty też nie będą duże przecież w takiej
sytuacji, a staram sie o 600zł... W tym miesiacu wydałam na dziecko
600zł, a mamy dopiero 18. Na dodatek zamiast widywać się z dzieckiem,
to wymiawia się romentem mieszkania (nie wiem jak on chce to robić bo
na remont przecież kasa potrzebna) i spotkaniami ze swoją dziewczyną
Dobija mnie to wszystko Napisałam ten wątek, bo musiałam się wygadać ;
(
Na dodatek ja jestem kompletnie sama Nawet trochę zazdrosna jestem,
że ma dziewczynę, że nie jest sam, a ja jestem i on niego też chyba
jestem zazdrosna Nie wiem Okropny dzień dziś mam Też bym chciała mieć
partnera