ewqa-11 23.09.09, 22:06 Szukam osoby, której udało się uzyskać godziwe środki na utrzymanie rodziny od męża, który może, ale nie chce zaspokajać finansowych potrzeb rodziny Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
a.k.77 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 24.09.09, 10:57 Moja koleżanka takowe wywalczyła - siedzimy przy sąsiednich biurkach Odpowiedz Link Zgłoś
ewqa-11 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 24.09.09, 12:21 Dzięki za odpowiedź, proszę jeśli to możliwe o jakieś bliższe informacje, jeśli da się sytuację koleżanki odnieść do mojej. Mój mąż ma dochody ze stałej pracy oraz z prac naukowo- badawczych w ramach grantów.Dochody wynoszą ok. 100tys. rocznie. Dobra sytuację materialną mogę również udokumentować statusem materialnym, w ciągu ostatnich kilku lat mąż dokonał zakupu nieruchomości i ruchomości na kwotę ok. 300tys, jeszcze przed naszym ślubem,wtedy byliśmy w tzw. wolnym związku. Na utrzymanie domu dokłada po ok. 1.300zł/miesięcznie,twierdząc, że nie ma środków, ja swoją pensję. Jednocześninie moja propozycję, żeby sprzedał samochód lub działkę odpowiada, że jeśli się sprzeda, to pieniądze się skonsumuje. Nie odpowiada równocześnie na pytanie, kto ma być w tej sytuacji sponsorem i kto ma ponosić odpowiedzialność za utrzymanie rodziny. Ja zarabiam 1.700zł., ale moja pensja, prawie w całości jest obciążona kredytami zaciąganymi, między innymi na bieżące potrzeby. Mamy pięcioletnią córkę. Moja sytuacja finansowa jest tragiczna. Mam mnóstwo długów, nie mam pieniędzy na bieżące rachunki i potrzeby.Utrzymanie domu i rodziny kosztuje mnie od 3.500zł w sezonie letnim -do 4.300zł zimą. Na dziś jestem umówiona z adwokatem. Rozmawiałam z trzema. Generalnie twierdzą, że takie sprawy są bardzo rzadkie i mąż ma dużo różnych możliwości uniknięcia odpowiedzialności finansowej za utrzymanie rodziny, a już na pewno nie da się zobowiązać go do realizowania obowiązków rodzicielskich wobec naszej córki, na czym mi bardzo zależy, ze względu na córkę, która jest związana z ojcem, a który obecnie z nami nie mieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.77 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 24.09.09, 14:54 temat jest długi i skomplikowany. Można oczywuiście dla ułatwienia załatwić sprawę tak jak ci powiedzieli adwokaci. Dlaczego tak powiedzieli? Bo sprawy tego typu są dla nich mało dochodowe i bardzo czasochłonne. Jest to droga przez mękę ale jak sie człowiek dobrze przygotuje, to sprawa jest do wygrania. Czy te kredyty na domowe wydatki zaciągałaś będąc juz jego żoną czy wcześniej? Jeśli będziesz chciała to napiszę ci na priv więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewqa-11 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 25.09.09, 19:34 Dzięki za informacje.Wczorajsza wizyta u adwokata niewiele wniosła, kobieta zaproponowała list adwokacki, sprawy w Sądzie nie chciałaby brać, poza tym "postraszyła" mnie, że jeśli zwrócę się do Sądu o to by uregulować kontakty męża z córką w taki sposób, żeby sprawował obowiązki rodzicielskie w pełnym zakresie ( wspólnie ze mną ), dochodzi do tego problem, że nie ma kto finansować potrzeb rodziny, Sąd może to interpretować w taki sposób, że zagrożone jest dobro dziecka i na przykład wyznaczyć kuratora lub skierować rodzinę do jakiegoś ośrodka diagnostycznego. Co do kredytów to wyglądało to tak, że w maju ubiegłego roku wzięłam pożyczkę z funduszy unijnych na rozpoczęcie działalności ( dół mojego domu ma przeznaczenie na działalność gospodarczą), mąż był o wszystkim informowany, ustaliliśmy, że okresowo przejmie wszystkie koszty utrzymania rodziny, miałam wziąć nawet kilka miesięcy urlopu bezpłatnego, w ogóle mąż zobowiązał się przed naszym ślubem, że każde zarobione pieniądze będą trafiały do budżetu domowego ( wcześniej cały czas były takie problemy - mąż przeznaczał na utrzymanie naszej rodziny ok.15% dochodów), co okazało się kłamstwem. Ślub wzięliśmy we wrześniu ubiegłego roku. Od tamtego momentu mąż na swoje potrzeby i potrzeby pozostałych członków rodziny wydał kwotę ok. 100tys. Dla nas już po prostu nie starczyło. Pozostałe pożyczki od osób prywatnych, KZP i inne zostały zaciągnięte na bieżące potrzeby w czasie trwania naszego małżeństwa, działalność zawiesiłam, brakuje jeszcze jakieś 10tys. na uruchomienie, a brakuje, bo mąż nie wywiązał się ze swojego zobowiązania utrzymania rodziny i musiałam się skupić na organizowaniu środków na utrzymanie, a nie na działalność. Chętnie przejdę na priv. tylko jak? nigdy wcześniej nie korzystałam z forum, czy mam podać swój adres poczty ? Odpowiedz Link Zgłoś
zazula2007 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 24.09.09, 23:53 Napiszę może trochę nie na temat. Ale może przydadzą Ci się te informacje. Ja proponuję w takim uklazie rozpocząć własny biznes. Najlepiej jest się wyzwolić finansowo, spłacić długi i mieć spokój. Nie miałam takiej sytuacji jak Ty, ale jak nie byłam mężatką i urodziłam córkę, to zamiast prosić się o alimenty postawiłam się na nogi. Byłam zadłużona przez ojca mojej córki, a wiadomo... jeden kredyt pociągał następny, później jakieś konsolidacyjne i w efekcie z kilku tysięcy zrobiło się kilkadziesiąt. Nie da się na siłe wyciągnąć od kogoś pieniędzy, może to popsuć wszystko to, co jeszcze dobre pozostało. Teraz fakt mam męża i jeszcze jedno dziecko, ale ojciec mojej córki nie ma żadnych praw, zgrzyta zębami, bo spłaciłam wszystkie długi i mam taki dochód z biznesu, że nie muszę pracować. A on pracuje za marne 2000zł za granicą, żeby utrzymać jeszcze jedno dziecko. W razie pytań zapraszam na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
ewqa-11 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 25.09.09, 19:45 Dzięki, przyda się każda informacja. Myślałam dokładnie, tak samo jak ty, nie chcę pieniędzy od kogoś, kto przeznacza na utrzymanie żony i dziecka, to co zostanie tzw."resztki", jeśli zostaną. Jest to dla mnie bardzo upokarzające. Niestety jestem teraz w takiej sytuacji, że jestem zmuszona korzystać z tych resztek i ponosić konsekwencje nieuczciwości i braku odpowiedzialności męża wobec nas. Chętnie przejdę na priv, ale nie wiem jak mam to zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
mama0la Re: Rodzina- środki na utrzymanie 25.09.09, 22:44 sprawdz sobie w przegladarce hasło - znęcanie ekonomiczne i/lub psychiczne nicki gazetowe to jednoczesnie nazwa uzytkownika czyli to co jest przed @gazeta.pl,możesz aktywowac swoja pocztę tutaj lub napisz list ze swojej obecnej poczty na taki adres Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Rodzina- środki na utrzymanie 25.09.09, 23:15 Żony i dziecka? Ach...Kolejna kochanka żonatego i dzieciatego...Ten "wolny związek" o którym piszesz to zwykły romans z żonatym prawda? Żaall... Odpowiedz Link Zgłoś
ewqa-11 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 26.09.09, 00:10 wyobraź sobie, że nie, nie mieliśmy "romansu".Mąż wcześniej trwał w podobno bardzo nieszczęśliwym i nieudanym związku, który zakończył się rozwodem w 2002r. Nasz "wolny związek" zaczął się po tym okresie, nasza córka urodziła się w 2004r. Nie dążyłam po prostu do ślubu bo nie uważam, że papier jest najważniejszy. Mąż twierdził, że nasz ślub spowoduje, że rozwiążą się wszystkie problemy, w końcu uległam, stwierdziłam, że być może dla męża, który w pewnych względach jest tradycjonalistą, może ten papier jest ważny. Ale właściwie nie wiem po co się przed tobą tłumaczę, mam inne zadanie, a ty, myślę,że z nudów jesteś złośliwy albo masz jakieś bardzo złe doświadczenia życiowe z kobietami. Jeśli tak jest postaraj się ograniczyć swoje złe emocje do tych przez, które zostałeś skrzywdzony, nie uogólniaj ma wszystkie kobiety. Piszę tak bo ja popełniam ten sam błąd, mam złe doświadczenia i w tej chwili żaden facet nie zasługuje na miano człowieka, ale kiedy pomyślę rozsądnie, wiem, że tak nie jest, po prostu uogólniam, oceniam przez pryzmat własnych, złych doświadczeń. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zazula2007 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 26.09.09, 13:21 Ona się nie pytała o Twoją opinię na ten temat. Widzę po Twoich postach, że wszystkim kobietom próbujesz wmówić, że wszystko co złe spotkało je w życiu to ich wina. Opanuj się. I jak ktoś pyta o radę płynącą z doświadczenia, to tylko takich odpowiedzi udzielamy. Odpowiedz Link Zgłoś
agamagda Re: Rodzina- środki na utrzymanie 26.09.09, 23:55 Wg, mnie jedyne co mozesz zrobic, a wrecz powinnaś to pokrywać tylko i wyłącznie swoje wydatki i w połowie wydatki na córkę. Wystąp o alimenty na córkę, tak aby wpływy z nich pokrywały drugą połowę potrzeb dziecka - oczywiscie nie musi to być połowa dosłownie alimenty powinny być w takiej wysokości jakie może zapłacić jej ojciec biorąc pod uwagę JEGO MOZLIWOSCI zarobkowe. Nie płać żadnych faktur które są na jego nazwisko, nie płać nic z jego utrzymania (nawet do szlabanu na lodówkę), spłacaj swoje długi i wyczyść swoje zobowiazania. Nie do końca zrozumiałam czy Wy jesteście czy nie małżeństwem formalnie zawartym, jeśli tak to wystąp o rozdzielnosć majątkową. Odpowiedz Link Zgłoś
martaformat Re: Rodzina- środki na utrzymanie 05.10.09, 00:25 Pomocny w opisanych powyżej przypadkach, a także w innych sytuacjach, gdy stosowana jest przemoc ekonomiczna, jest Sąd Rejonowy Wydział Rodzinny i Opiekuńczy. Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 28 stanowi, że: "§ 1. Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności, przypadające temu małżonkowi, były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka. § 2. Nakaz, o którym mowa w paragrafie poprzedzającym, zachowuje moc, mimo ustania po jego wydaniu wspólnego pożycia małżonków. Sąd może jednak na wniosek każdego z małżonków nakaz ten zmienić albo uchylić". Mnie się udało. Sporządź listę podstawowych wydatków na potrzeby Twoje i dziecka; także drugą-wydatków na poziomie wydatków Twojego ... Do dzieła. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Rodzina- środki na utrzymanie 05.10.09, 13:51 Dziewczyno, daruj sobie adwokata. Z tego co piszesz wynika, że nie jesteś ostatnim tłumokiem, tylko wygadaną, konkretną i mądrą babką. Złóż odpowiedni pozew w Sądzie Rodzinnym, ale przedtem postaraj się przez jakiś czas przygotować argumenty. Kseruj rachunki, kseruj jego wyciągi bankowe, wydatki, dochody - wszystko co pozwoli na udowodnienie twojego stanowiska. Tak więc nie działaj pochopnie - najpierw się przygotuj a następnie złóż odpowiedni wniosek. Instytucja adwokata jest przereklamowana w prostych sprawach cywilnych. Odpowiedz Link Zgłoś