pabloha
13.01.04, 22:34
Mam synka 2 lata i 4 mies. którym jego ojciec nie interesuje się. Płacił
nieregularnie alimenty, a teraz dostalismy nawet pozew do sądu. Odbyła się
pierwsza rozprawa o zmniejszenie alimentów z 300 do 100 zł. Ojciec utrzymywał
w sądzie, ze nie ma kontaktu z dzieckiem przez złe stosunki ze mną. Nie jest
to prawdą. Jeszcze nigdy sam nie zainteresował się zdrowiem, rozwojem swojego
syna, nigdy nie przesłał mu żadnej zabawki. Mieszka 200 km stąd. Ostatni raz
widział Go jesienią 2002 przy okazji pierwszej rozprawy o alimenty. Mieszkał
z nami 5 miesięcy. Wyprowadził się, gdy synek skończył rok. Od tego czasu
widział go więc tylko raz. Pomóżcie i poradźcie. Boje sie, ze w przyszłosci
ojciec bedzie utrudniał zycie synowi i mnie. Mysle, ze pozbawienie praw
byłoby wskazane.