samotna00
27.10.09, 08:11
Witam.
jestem w 11tygodniu ciazy "planowanej" dlaczego tak to ujelam?
Poniewaz moj mezczyzna zawsze bardzo chcial mniec dziecko,ale od
kiedy wie,ze jestem w ciazy to wiele sie zmienilo.. Czesto sie
klocimy,zrobil sie wybuchowy,nerwowy. Czuje sie strasznie
samotnam,mam mieszane mysli.. Jestem mloda kobieta,ale silna i
potrafiaca wiele,ale teraz jak jestem w ciazy i widze jak zwiazek
upada czuje sie tak bezsilnna..
Pragne aby moje dziecko mialo normalny dom w ktorym bedzie wszystko
czyli rodzice,miloosc,zrozumienie oraz pomoc w kazdej ciezkiej
chwili. Chce odejsc,ale nie wiem jak sama sobie poradze.. Nie chce
zamieszkac z rodzicami poniewaz wiem,ze w ich oczach jestem zaradna
i silna kobieta. Boje sie samotnosci tym bardziej jak jestem w
ciazy,nie chce byc sama przy narodzinach wlasnego dziecka,nie chce
sama ogladac jak bedzie robic pierwsze kroki,nie chce sama uslyszec
pierwsze slowo wypowiedzine przez moje dziecko.. Nie potrafie
zrozumiem dlaczego tak wszystko sie potoczylo ? Dlaczego moj facet
sie zmienil? Dlaczego nie bede miala normalnej rodziny? Jestem
zalamana