casik0201
28.10.09, 17:14
mam faceta, który ciągle pracuje

a ja od narodzin naszej córki (już 1,5 roku) siedzę cały czas w domu. jestem młodą mamą, urodziłam dziecko po maturze i dlatego też wiele osób się ode mnie odwróciło. Kocham swojego faceta, i naszą wspaniałą córkę, ale mam momenty że czuję jakbym była samotną matką. Małą praktycznie ja sama wychowuję, bo mój nareczony w tygodniu praca w weekend szkoła. Moementami zastanawiam się jaki jest sens w tym, skoro mała widuje ojca rzadko. Jej cały świat kręci się wokół mnie. A ja...nawet nie mam nikogo z kim mogłabym się spotkać, pogadać czy wyjść na spacer, bo moi znajomi mają mnie w d****.momentami wysiadam z tego osamotnienia