wioleta29
30.10.09, 17:11
Jestem w 23 tygodniu ciazy!!! staralismy sie o dziecko od lutego br.
ja nie bardzo chcialam bo prace trzeba zmienic, dom wykonczyc i
wogole ale on nalegal, prosil ze zycie bez dziecka nie ma sensu, na
imprezach u znajomych ciagle o tym ze chce dziecko, jak widzial male
dzieci to byl zachwycony. No i ja zachodze w ciaze a on 3 dni po
zrobieniu testu pakuje sie i wyprowadza. Okazalo sie ze od ponad
roku ma kochanke, zerwal ze mna jakiekolwiem kontakty, tydzien
po "rozstaniu" zabral ja na wakacje do Chorwacji a teraz okazuje sie
ze kupil jej samochod za 20 tys. Przedstawia ja naszym znajomym jako
swoja dziewczyne!!!! pomijajac fakt ze nadal jestesmy malzenstwem.
Zlozylam juz pozew o rozwod, ale to troche trwa, przyznano mi od
razu 800 zł miesiecznie zabezpieczenia na czas do rozwodu,
oczywiscie nie placi, zadzwonil tylko do mnie oburzony ze nie bedzie
na mnie pracowal!!! a dziecka juz nie chce, zapomnial o tym ze
jestem w ciazy a on w lutym 2010 zostanie ojcem!! poprostu debil do
potegi!!! moglabym napisac ksiazke o ostatnich 4 miesiacach mojego
zycia!!! to jest jak czeski film, ciagle nie moge w to uwierzyc ale
sie nie dam, niech sobie mysli ze ja jestem taka slaba i placze, a
ja wlasnie siedze i pisze dla adwokata zestawienie kosztow rzeczy,
ktore beda mi potrzebne na 3 m. przed i po porodzie i zloze kolejny
pozew. Nie bede miala dla niego zadnej litosci tak samo jak on dla
mnie. Zaplaci za to wszystko przez co przechodze. I bede trzymac
glowe wysoko do gory bo po kazdej burzy przychodzi slonce i dla mnie
mojego malenstwa tez nadejdzie taki dzien