po pierwszej sprawie alimentacyjnej!

04.12.09, 21:48
jestem po pierwszej sprawie o podwyższenie alimentów... miałam na 12
weszłąm o 14 skonczyłąm o 15 i mam następny termin na 27
stycznia...powojujemy niestety...
Pisałąm Wam kiedys że eks zarabia jakies 1500 zł, zaszalam bo
przytachal zaswadczenie z PUP ze bidaczek jest na zasiłku dla
bezrobotnych i dostaje 420 zł...żona jego zarabia 1000 zł na rekę i
po prostu no tynk żrą!
sędzina proponowała ugode...a on bidny no nie pojdzie na ugode bo
nie stac go na alimenty w ogole, bo wczesniej to mu pomagał
finansowo tatus ale teraz to tatus umarł....nie będe wspominac ze
tatus był na emeryturce i dostawał przy dobrych wiatrach moze z 800
zł a moj ex jest po studiach,młody silny i jak najbardziewj moze
podjac prace...sedzina pyta a czy szukal pan pracy w swoim zawodzie-
o tak bardzo szukalem ale nie ma, a moze szukla pan w innym zawodzie
wie pan ma pan dwoej dzieci na utrzymaniu wiec chyba warto do pracy
pojsc? jaka prace mógłby pan wykonywac? no każda wysoki sądzie
kadżda! no to czemu pan nie wykonuje??? yyyyyyyyyy bo nie ma pracy
dla mnie....
Dobrze porozmawiajmy o pana wydatkach ile pan wydaje na prad?
yyyyyyyyyyyyyyyyyy znaczy yyyyyyyyyyyyyy żona płaci
a na światło
yyyyyyyyyyyyyyy no to też zona
a pana drugie dziecko ile ma lat
4
i ile wydaje pan mieisecznie na ubrania?
yyyyyyyyyyyy nie wiem yyyyyyyyyyyy tyle ile trzeba
a na jedzenie?
yyyyyyyy je w przedszkolu



No i tak to drogie panie biedny on umarł mu tatus żona zarabia 1000
zł on ma zasilek dla bezrobotnych 400 zł i za tą bajonska kwotę
utrzymuja 3 osobowa rodzine a ja podla jeszcze go obrabiam z kasy
no !!

mam teraz udowadniac w sadzie jaki on tryb życia prowadzi ze robi na
czarno? ze ma samochod niezgorszy i ze oficjalna prace stracil za
picie alkoholu w miescu pracy, rozpijaniu nieletnich w miejscu pracy
i podejzenie obcowania płciwoego z osoba ponizej 15 eroku zycia z
tytułu czego ma lub mial sprawe w prokuraturze???? co radzicie?
    • agamagda Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 04.12.09, 23:08

      > mam teraz udowadniac w sadzie jaki on tryb życia prowadzi ze robi
      na czarno?
      Tryb życia możesz uprawdopodobnić, dowodów nie musisz wykazywać.

      Sąd powinien zasądzić alimenty wg jego możliwości zarobkowych i
      potrzeb dziecka.

      ze ma samochod niezgorszy
      To możesz wykazać, i to , ze benzyna +ubezpieczenie + utrzymanie
      samochodzu kosztuje.

      ze oficjalna prace stracil za
      > picie alkoholu w miescu pracy, rozpijaniu nieletnich w miejscu
      pracy
      > i podejzenie obcowania płciwoego z osoba ponizej 15 eroku zycia z
      > tytułu czego ma lub mial sprawe w prokuraturze???? co radzicie?


      Ja bym radziła nie mówić - bo faktycznie, w takiej sytuacji jego
      możliwość znalexienia innej pracy straszliwie spadła. Sąd musi
      ocenić realnie ile gość może Ci płacić, a takie fakty, na pewno nie
      są argumentem za podwyższką alimentów.

      A tak w ogóle to będzie ciężko.
      • aria-dna Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 05.12.09, 18:59
        agamagda napisała:
        > Ja bym radziła nie mówić - bo faktycznie, w takiej sytuacji jego
        > możliwość znalexienia innej pracy straszliwie spadła. Sąd musi
        > ocenić realnie ile gość może Ci płacić, a takie fakty, na pewno
        nie
        > są argumentem za podwyższką alimentów

        Sprawa trafiła do prokuratury ale zostałą umorzona z braku
        dowodów... także oficjalnie jest niewinny

        A czy nie moge sie powołac na ten artykół?
        Art. 136. Jeżeli w ciągu ostatnich trzech lat przed sądowym
        dochodzeniem świadczeń alimentacyjnych osoba, która była już do tych
        świadczeń zobowiązana, bez ważnego powodu zrzekła się prawa
        majątkowego lub w inny sposób dopuściła do jego utraty albo
        jeżeli zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne,
        nie uwzględnia się wynikłej stąd zmiany przy ustalaniu zakresu
        świadczeń alimentacyjnych.

        Tak naprawde winy mu nieudowodniono zatem nie powinnowpływać to na
        jego możliwości zatrudnienia.... ale prace stracił w łasnie z uwagi
        na zaistniale sytuacje- w moim odbiorze dopuścił się utraty pracy z
        własnej winy!

        AgaMagda... wiem że będzie cięzko, ale mam zamiar udowodnic że
        skurczybyk jednak zaniża swoje dochody, bo jakim cudem za 1400 zł
        utrzymuje 3 osobową rodzine? na takim poziomie na jakim żyją? znaczy
        nie ejst to niewiadomo jaki poziom ale nie zyją za mniej niż minimum
        socjalne na osobe, bez przesadyzmów.
    • madziulec Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 05.12.09, 22:46
      Aria-dna.

      Gdy bylam ostatnio w sadzi emialam okazje slyszec, gdy dziewczyna rozmawiala ze
      swoja rpawniczka.
      tam sytuacja byla taka, ze facet zarabial 5000, po czym.. przestal pracowac
      (rozwiazanie umowy na podstawie porozumienia stron) i potem zaczal prace za 1200.

      Ta prawniczka pwoiedziala, ze maja dowody na to, ze gosc dostal odprawe w
      wysokosci 7000, co jest srednia z 3 miesiecy, wiec to juz jest dowod, ze nei
      zarabial 5000.
      Druga sprawa - jesli zarabial 5000 to takie sa jego realne mozliwosci zarobkowe.
      A nie te 1200.

      To, ze jemu sie nie chce, nie ma motywacji nie jest niczyim problemem.


      Nie wiem jak sie ta sprawa zakonczyla, bo rozprawa byla po mojej.

      Ale moze takie argumenty cos Ci pomoga?
      • aria-dna Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 06.12.09, 07:58
        w zasadzie kiedy bylismy małżeństwem moj mąż zarabiał jakies 4 tys w
        swoim zawodzie, jest dziennikarzem z wykształcenia - teraz oboje
        mieszkamy w mniejszym mieście wiec cięzej chyba z praca w tym za
        wodzie w naszej mijescowości... ale musze sie w pup zorientowac jak
        w naszym miescie z praca w ogóle- nie wiem ile zarabiał w ostaniej
        pracy pracował w jakims klubie garnizonowm jako instruktor KO- jakiś
        debilizm- on by mógł napisać chyba książkę pt. "JAK SIĘ ROBI ŻEBY
        NIĆ NIE ROBIC I MIEĆ Z TEGO KASE"
        Madziulec w zasadzie ten argument który przytoczyłaś jest sensowny
        postram sie go wykorzystać.
        Jesli macie jeszcze jakięs rady co powinnam zrobic żeby jednak
        podwyzszono te alimenty mojej córci to bardzo prosze o rady.
        • madziulec Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 06.12.09, 08:34
          Ludzie teraz wyjezdzaja "za praca" do wiekszych miast.
          Takie czasy. To nie czasy, ze pod nosem byl PGR i byla praca.

          Argument kolejny: on ma zdolnosci zarobkowe, ale nie ma ochoty szukac lepszej
          pracy, nie ma ochoty przeniesc sie.
          Bardzo proste.
          • aria-dna Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 06.12.09, 10:38
            Sedzina na rozprawie zarządziła wystosować zapytanie do miejscowego
            PUP czy nie skłądała propozycjii pracy dla exa i jeżeli nie składał
            to dlaczego- ciekawa jestem jak PUP na takie zapytania sądu
            odpowiada - wiecie może?
            dzis otworzyłamprzykładowy serwis ogłoszeniowy o pracy- w naszej
            miejscowości otworzyło sie 6 stron ofert dodanych w ostanim tygodniu-
            z czego conajmniej 20 ofert jest w jego zasiegu- w sensie że
            spełnia wymagania! czy takimi wydrukami ogłoszeń także moge sie
            posługiwać!
            Ide za rada którejs z Was że należy samemu udowodnic w sądzie swpoje
            racje bo sąd sam nie będzie robioć za wiele
            • chalsia Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 06.12.09, 23:42
              > spełnia wymagania! czy takimi wydrukami ogłoszeń także moge sie
              > posługiwać!

              jak najbardziej możesz
              • aria-dna potrzebuje Waszej pomocy 07.12.09, 20:52
                Słuchajcie potrzebna mi wasza pomoc, chciałm przedłożyć w sądzie
                pewne dodwody na okolicznosc ze eks ukrywa i zaniża swoje dochody i
                nie wiem jak to zrobić formalnie- czy nalezy wystosowac pismo
                procesowek, wnioske o dopuszczenie dowowdów - przed rozprawą czy na
                rozprawie?
                juz wam piszę co chce przekazac - że ma samochod- markę i nr
                rejestracyjne- zeby sobie sad ew. jeszcze sprawdził czy jest na
                niego zarejestrowany, chce jeszcze raz zawnioskowac o przedłożenie
                zaśwaidczenie o dochodach za 2008 z US , chce przedłożyc oferty
                pracy które może podjąc w naszym miescie, oraz napisałm wniosek o
                dopuszczenie dowowdu z zeznań swiadka na okolicznośc świadczenia
                usług remontowo budowlanych świadczonych przez eksa.
                Jak formalnie t zrobić (oprócz wniosku o przesłuchanie świadka) mam
                napisać pismo prcesowe dot tegowszytkego czy mówić to w sądzie na
                rozprawie bezpośrednio? jak radzicie? jak skłądałyście takie dowowdy
                w sądzie???
                • agus-ka Re: potrzebuje Waszej pomocy 07.12.09, 21:31
                  Radzilabym Ci złożyć wniosek o przesluchanie świadka, a ok tydzień
                  przed sprawą złozyć wniosek o przesłuchanie Ciebie na okoliczność
                  przedstawienia nowych dwowodów i tu piszesz te wszystkie dowody
                  które napisałas w poście.
                  Dlaczego tydzień przed? Bo sąd jak będzie chciał to sobie pisemko
                  przeczyta, a ex dostanie je najprawdopodoniej na sprawie i jest
                  szansa na większe zaskoczenie, tzn brak idiotycznych wytłumaczeń.
                  Swoją droga jak on ma dochodu 1400 zł na 3 osoby to zdaje się, ze ma
                  też jakies zasiłki socjalne. Spróbuj to ustalić, bo może ma zasiłek
                  mieszkaniowy, dopłatę do przedszkola i takie tam.
                  A masz w ogóle jakiekolwiek alimenty przyznane?
                  • aria-dna Re: potrzebuje Waszej pomocy 07.12.09, 22:16
                    z tego co wiem to z ops dostakje tylko zasilek rodzinny 48 zł- tak sie
                    skłąda ze ktos z mojej rodziny pracuje w ops zatem to akurta wiem. ale
                    zapytam jeszcze zeby sprawdzili czy innych swoiadczen nie pobieraja.
                    sadze ze nie bo eks zarabia na czarno i raczej nie chodzil by do opsu...
                    ale moze sie myle w koncu łatwy grosz to łatwy grosz....

                    Tak mam zasądzone 200 zł na w 2005 roku na 2-letnie wówoczas dziecko -
                    (od bezrobotnego bez prawa do zasiłku- jakie zbiegi okoliczności że on
                    zawsze staje sie bezrobotny jak jest sprawa o alimenty), Pipka ma teraz
                    6,5 roku i chodzi do zeróki ma wieksze potrzeby chcę powyższyc do
                    600zł.
                    • agus-ka Re: potrzebuje Waszej pomocy 08.12.09, 12:15
                      to dowiedz się w takim razie co by mu przysługiwało. Na sprawie
                      spokojnie możesz powiedziec, ze skoro nie stara sie o te zasiłki to
                      jednak ma z czego zyć.
                      Poza tym zdjęcia dołącz. W zasadzie najlepiej to napisz i złóż.
    • aria-dna Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 07.12.09, 23:16
      słuchajcie jeszcze jedno- moj eks to taki niebieski ptak, gra sobie w
      kapeli hardcorvej, imprezuje pije i generalnie zycie spływa mu na
      fajnej zabawie, robi sobie mnustwo zdjec na takich zabawach, koncertach
      z wódą piwskiem fajkami, grajac na całkiem drgim sprzecie muzycznym
      kóry na 200 procent jets jego włśanocia a zdjecia umieszcza w
      internecie na stronie sowjego zespolu i jakichs tam blogach-
      skopiowalam te zdjecia.
      czy moge ich uzyc jako dowodu na tryb życia prowadzony przez mojego
      męza, na to że skadś musi miec pieniądze na sprzet muzyczny dobrej
      firmy, ze ma kase na papierosy alkohol itp oraz np zwrtocic uwage ze to
      chyba nie sa koncerty charytatywne??
      czy wydrukowane zdjeci Z KOMPA moga posłuzyć jako dowod w sprawie?
      • chalsia Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 08.12.09, 09:28
        > czy wydrukowane zdjeci Z KOMPA moga posłuzyć jako dowod w sprawie?

        tak, można, ale najlepiej by było widac na wydruku stronę internetowa, na ktorej
        są umieszczone plus data zrobienia wydruku.
        • aria-dna Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 10.12.09, 15:05
          złożyłam już wniosek dowodowy na przesłuchanie sadzie zaświadczenie o tym że
          mała objęta jest stałym leczeniem laryngologicznym, jutro złożę wniosek o
          zobowiązanie ex do przedłożenia pitów za 2007 i 2008 z Urzędu Skarbowego a
          potem na tydzień przed rozprawa zostawię najciekawsze wnioski dowodowe tylko
          powiedzcie czy jak złoże np tydzień przed terminem rozprawy to może być tak ze
          sad nie dopuści dowodu z uwagi na to że jest za mało czasu żeby przedstawić go
          pozwanemu, albo ze za późno złożyłam ???
          • ewelinanowa Re: po pierwszej sprawie alimentacyjnej! 10.12.09, 20:19
            Dowód dopuści tyle, że jak ex będzie cwany, albo jak ktoś np.
            sędzina w czasie rozprawy lub adwokat, doradzi to ma prawo poprosić
            o przełożenie rozprawy na inny termin w celu zapoznania się z nowymi
            dowodami. Najlepiej wyślij poleconym z potwierdzniem odbioru. Czyli
            z efektu zaskoczenia nici, a proces sie przeciągnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja