szukam mamy ktora byla zastraszana przez exa

13.12.09, 12:44
Witam
Od 3 tygodni jestem rozwódka. Mamy synka 20 miesiecy. Z ex nie jestem juz półtora roku. Rozwód był za porozumieniem stron. I niby wszystko bylo by ok gdyby nie to, że mam innego partnera a ex się na to nie zgadza! wiem, że nie ma prawa o tym decydować ale on mi grozi, że kupił broń i że nas wszystkich pozabija - boję się strasznie. Jak razem mieszkaliśmy to nie raz mnie uderzył. Jak się wyprowadził to też groził chodziłam na policję ale to nic nie dało dalej robi co chce wyzywa mnie szarpie i grozi. Nie wiem jak sobie z tym radzić jestem strzępkiem nerwów. Chciałabym wreszcie zacząć budować normalną rodzinę dla syna, chciałabym żeby ex miał z małym kontakt, nigdy nie odmawiam mu spotkania, nie utrudniam. Ale teraz jak o tej broni zaczął mówić to nie wiem co robić, boję się, że komuś zrobi krzywdę. Boję się, że porwie dziecko - on chyba zwariował. Nie wiem czy ktoś tu dobrze zrozumie moja sytuację bo ja piszę tak chaotycznie ale to wszystko to jest bardzo długa historia. Moje pytanie brzmi jak sobie z tym radzić jak walczyć, czy komuś się udało i ex odpuścił?? Czy mogę żądać badań psychiatrycznych w sądzie dla niego? Czy mogę odebrać mu prawa rodzicielskie do czas u aż się uspokoi? (jak razem mieszkaliśmy to handlował i palił marihuanę - to było głównym powodem rozstania i oczywiście agresja wobec mnie) Czy mam jakieś szanse w sądzie? Dodam, że wcześniej jak braliśmy rozwód to się bardzo ładnie wobec mnie zachowywał i ma dwa spotkania w ciągu tygodnia na spacer i w weekend w niedziele może go brać do siebie. Czy mogę jakoś zmniejszyć ilość spotkań? Dziecko nie chce do niego iść ani na spacer ani do domu płacze strasznie trzeba go ode mnie odrywać a potem w nocy co chwile budzi się z płaczem - chyba ma koszmary czy to jest jakaś podstawa do zmiany widzeń?
    • chalsia Re: szukam mamy ktora byla zastraszana przez exa 13.12.09, 13:09
      > se w sądzie? Dodam, że wcześniej jak braliśmy rozwód to się bardzo ładnie wobec
      > mnie zachowywał i ma dwa spotkania w ciągu tygodnia na spacer i w weekend w ni
      > edziele może go brać do siebie. Czy mogę jakoś zmniejszyć ilość spotkań? Dzieck
      > o nie chce do niego iść ani na spacer ani do domu płacze strasznie trzeba go od
      > e mnie odrywać a potem w nocy co chwile budzi się z płaczem - chyba ma koszmary
      > czy to jest jakaś podstawa do zmiany widzeń?

      możesz złożyć do sądu rodzinnego wniosek o zmianę ustalonych kontaktów z powodów
      jak podałaś, i aby udowodnić to - wnieś od razu o badania w RODK.

      Co do pozostałych kwestii - musisz zalożyć kartę na Niebieskiej Linii oraz
      zdobyć dowody na to, że Ci grozi (najlepiej albo video albo nagrania). Takie
      groźby są karalne, jak je nagrasz to zgłaszasz do prokuratury i oni z urzędu
      muszą się tym zająć.
    • mam-synka Re: szukam mamy ktora byla zastraszana przez exa 13.12.09, 19:14
      Jeżeli Ci grozi i chodzisz na policję, to zapewne spisują to jako
      notatki lub zeznania. W drugim przypadku, powinno paść pytanie czy
      chcesz żeby sprawą zajęła się prokuratura. Powinnaś pójść i
      powiedzieć tak. Druga sprawa, jesteś niespójna w swoich
      zachowaniach. Wybacz, piszę to patrząc z boku i po przeżyciach
      mniej "realistycznych". Jeżeli się boisz, bo masz realne powody, to
      dlaczego pozwalasz mu na kontakt z dzieckiem? To jest nielogiczne,
      albo się go boisz i izolujesz się od niego albo nie.
      Wg mnie, tak jak pisała Chalsia, Niebieska Linia i niech Cię
      konkretnie pokierują - psycholog, porada prawnika. Nie wytaczaj
      dział odebrania/ograniczenia praw rodzicielskich skoro chodzi ci o
      bezpieczeństwo.
      I zdaje się, że eksowi trochę się udało postawić Cię w roli ofiary.
      Nie daj się. Jeżeli podejrzewasz, że jest naćpany i
      przychodzi/odbiera dziecko to wezwij policję a najlepiej pogadaj
      sobie spokojnie z dzielnicowym, jak takie sprawy załatwiać. Policja
      nie lubi takich "domowych" spraw, jak wykażesz się przed
      policjantami, że ty nie chcesz ani im zawracać głowy ani eksowi
      utrudniać życia a po prostu boisz się o dziecko, to być może staną
      się życzliwsi.
      Długi wyszło. Trzymaj się i nie zadręczaj się, czasem weź głęboki
      wdech i nie zamartwiaj się. Facet równie dobrze może blefować, żeby
      ci dokopać psychicznie - w końcu wie czego możesz się bać skoro
      odeszłaś.
      • zrozpaczona900 Re: szukam mamy ktora byla zastraszana przez exa 13.12.09, 19:39
        ja mam identyczna sytuacje jak ty-chodzi mi o zastraszanie. do pewnego czasu
        znosilam, ale pewnego dnia nie wytrzymalam i poszlam na policje. zlozylam
        zeznania, policja przesluchala swiadkow -nie mialam nagran - i w tej chwili
        czekam na sprawe karna dla exa. juz mam zawiadomienie z prokuratury, ze wniosek
        o taka sprawe zostal skierowany do sadu.
    • bibu83 Re: szukam mamy ktora byla zastraszana przez exa 27.12.09, 00:32
      lajonella..powiem ci tak..sama od 6 lat mialam do czynienia z
      mezczyzna ktory byl choro o wszystko/wszystkich zazdrosny. radze
      tobie po prostu nie mowic mu o tym ze tobie sie uklada i ze masz
      kogos bo on jest zazdrosny, a jesli juz wie to musisz mu wytlumaczyc
      ze ty masz okazje ulozyc sobie zycie a on bedzie zawsze ojcem
      waszego dziecia i zaden obcy mezczyzna nie zajmie jego miejsca.
      musisz pokazac mu (mimo ze pewnie tak nie jest) ze jest dla ciebie i
      twojego dziecka wazny. to go troche uspokoi i poczuje ze nadal ma
      nad wami jakas kontrole i ze sie z nim liczysz. jak bedziesz mu
      udowadniac ze tobie tak super sie uklada i ze masz go gdzies to on
      jedyne co moze zrobic to ciebie nastraszyc bo to jedyne co na ciebie
      moze teraz podzialac. probuje sil. wiec twoja w tym glowa by tak mu
      zamydlic oczy by nie byl zazdrosny o was i dal wam spokoj. powiedz
      mu ze jak on kogos pozna to ty tez bedziesz zazdrosna o to ze obca
      kobieta bedzie opiekowac sie waszym dzieckiem gdy bedzie je bral.
      ale taka jest kolej rzeczy. mysle ze spokojna rozmowa jedynie cos
      osiagniesz i rzadkimi i konkretnymi kontaktami. powodzenia
Pełna wersja