czy to jest utrudnianie kontaktów???

09.01.10, 21:01
Witajcie jestem tutaj nowa.Mam synka w wieku 5 miesięcy z ojcem
młodego rozstałam sie w święta po dotkliwym pobiciu(pierwszy raz
pobi mnie 6 tyg po porodzie). Ex ma kuratora (wyrok w zawieszeniu za
znęcani się nad matką). Powiadomiłam kuratora że mnie pobił i grozi
pozawieniem życia.Kurator zabroniła mu zbliżać się do mnie i założyć
sprawe w sądzie o ustalenie kontaktów młodym.Obecnie młody jest chory
(ex o tym doskonale wie)nawet prosiłam exa z jego matką aby woził
nas na zastrzyki ON powiedział NIE.Matka exa kontaktuje się z
dzieckiem , Dziś ex miał ochote zabrać młodego do siebie ja
powiedziałam nie bo jest chory.Za chwile dzwoni matka exa dlaczego
dziecka nie chce dac, mówie niech odwiedzą młodego w domu ja wyjde
na zakupy i do koleżanki.Czy Wy dajecie dzieci ojcom gdy są chore?
Czy ja utrudniam kontakty? czy sąd bierze pod uwage przeszłość
takiego tatusia? boję się dać młodego , preferuje kontakty w domu
gdzie dziecko
przebywa ?
    • inbluesky Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 09.01.10, 21:15
      Po pierwsze nie dałabym chorego dziecka - zaproponowałabym wzamian spotkanie w
      innym terminie.

      Po drugie nie utrudniasz mu kontaktów, ale lepiej pisz mu to smsem, mailem czy
      jak, żeby mieć na to dowód.

      Po trzecie ja też bym się bała dawać mu dziecko - piszesz, że ma wyrok za
      znęcanie się nad matką, Ciebie pobił... A co będzie jak dziecko wyprowadzi go z
      równowagi? Dopóki ex nie ma ustalonych przez sąd kontaktów to możesz zgadzać się
      na spotkania z dzieckiem wyłącznie na Twoich warunkach. Tylko pytanie, czy nie
      boisz się o siebie? Jeżeli tak, to składaj wniosek o uregulowanie kontaktów, i
      żeby odbywały się pod obecność kuratora, a do czasu decyzji sądu po prostu
      umawiaj się na spotkania w miejscach publicznych, taka moja rada smile
      • 3.justyna Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 10.01.10, 11:29
        Inbluesky dziękuje za odpowiedż smile a wiesz może jak taki wniosek
        napisać?
        • ct19 Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 10.01.10, 13:48
          a ja bym w ogole takiemu dziecka nie oddala chocby sam bog mi kazal:]
        • inbluesky Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 10.01.10, 13:52
          Można do Ciebie na gazetową pocztę pisać? To prześlę Ci to, co ja złożyłam.
          • 3.justyna Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 10.01.10, 14:00
            inbluesky tak możesz napisać na gazetową pocztesmile
    • kicia031 Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 10.01.10, 14:46
      Czekaj, chyba nie zrozumiala - wydajesz 5-miesieczne dziecko przemocowcowi,
      ktory ma wyrok za znecanie sie nad wlasna matka, a ciebie 2 razy pobil?
      Powiedz, ze zartujesz.
      • 3.justyna Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 10.01.10, 15:09
        nie wydaje takiemu tatusiowi syna. Nie chce utrudniać mu kontaktów z
        dzieckiem niech sąd ustali kontakty i warunki gdzie mają się takowe
        spotkania odbywać. Mam nadzieje że sąd weżmie po uwage dobro naszego
        synasmile
        • zla.kobieta1000 Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 11.01.10, 18:13
          Kobieto, załóż mu sprawę o znęcanie się, a sobie niebieską kartę, czy jak tam to
          się zwie.
          Jaką masz gwarancję, że ten gość w swoim domu czy gdzieś tam na spacerze bez
          Ciebie po prostu nie skatuje Waszego dziecka, jak go coś najdzie?
          Skontaktuj się lepiej z jakimś prawnikiem, będziesz mieć Ty i Twój syn kłopoty z
          facetem już w niedalekiej przyszłości.
    • lampka_witoszowska Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 20.01.10, 02:19
      zawsze, przy każdej chorobie dziecka, jeśli masz jakiekolwiek
      wątpliwości, pytaj lekarza, co sądzi o takim wędrowaniu dziecka - i
      tego się trzymaj, bo nie masz myśleć, co powie, zrobi czy czym
      postraszy ex, ale o tym, by dziecko było bezpieczne i zdrowiało
    • jonajona Re: czy to jest utrudnianie kontaktów??? 20.01.10, 23:02
      Możesz zakazać kontaktów w każdej chwili, ze względu na chorobę, tymczasowo.
      Albo definitywnie, nie pozwalając na nie i składając odpowiednie pismo do sądu,
      takie informujące. Właśnie doczytałam, że nie masz ustalonych kontaktów sądowo..
      tak więc dopóki tego nie masz, Ty możesz mówić co chcesz i tak samo Twój Ex -
      sąd podczas sprawy rozstrzygnie. Sprawa może ciągnąć się długo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja