3.justyna
09.01.10, 21:01
Witajcie jestem tutaj nowa.Mam synka w wieku 5 miesięcy z ojcem
młodego rozstałam sie w święta po dotkliwym pobiciu(pierwszy raz
pobi mnie 6 tyg po porodzie). Ex ma kuratora (wyrok w zawieszeniu za
znęcani się nad matką). Powiadomiłam kuratora że mnie pobił i grozi
pozawieniem życia.Kurator zabroniła mu zbliżać się do mnie i założyć
sprawe w sądzie o ustalenie kontaktów młodym.Obecnie młody jest chory
(ex o tym doskonale wie)nawet prosiłam exa z jego matką aby woził
nas na zastrzyki ON powiedział NIE.Matka exa kontaktuje się z
dzieckiem , Dziś ex miał ochote zabrać młodego do siebie ja
powiedziałam nie bo jest chory.Za chwile dzwoni matka exa dlaczego
dziecka nie chce dac, mówie niech odwiedzą młodego w domu ja wyjde
na zakupy i do koleżanki.Czy Wy dajecie dzieci ojcom gdy są chore?
Czy ja utrudniam kontakty? czy sąd bierze pod uwage przeszłość
takiego tatusia? boję się dać młodego , preferuje kontakty w domu
gdzie dziecko
przebywa ?