murkha
20.01.10, 11:24
Kobiety, co zrobić? Z kim rozmawiać i jakich argumentów używać? Od ponad roku
dostawałam alimenty z funduszu alimentacyjnego (w sumie 850 zł na dwójkę
dzieci), ojciec dzieci nie płacił ich nigdy. Pieniądze z funduszu są nam
niezbędne do przeżycia, opłacam z nich opiekunkę, bez której nie mogłabym
wyjść do pracy. I nagle, od października otrzymuje od niego wpłaty na konto
(zna numer konta, konta zamknąć nie mogę, bo żyjemy z karty kredytowej).
Powiadomiłam urząd, powiadomiłam komornika, odsyłałam mu pieniądze od ojca
dzieci. I wczoraj dostałam pismo z urzędu, że wypłaty z funduszu wstrzymane,
bo pobieram alimenty z dwóch źródeł. Nie obchodzą panienki obsługujące
interesantów argumenty, że pieniądze odsyłam, nie zatrzymuje, czyli nie
pobieram z dwóch źródeł. Dodatkowo, ojciec dzieci w tym miesiącu żadnych
pieniędzy nie wpłacił, czyli mam problem z dociągnięciem do końca miesiąca.
Czy któraś z Was była może w podobnej sytuacji. Poradźcie co zrobic?