alimenty tylko w stałej kwocie czy procentowo?

20.01.10, 22:58
Koietki... siedze i mysle i zastanawiam sie:: czy jest mozliwosc
zasadzenia alimentow procentowo? tzn nie stalej kwoty, a jakis
procent wyagrodzenia eks? mysle, ze to dla malutkiej mogloby byc
korzystniejsze. eks pracuje na kopalni, dostaje barborke, 14 stke,
wczasy pod grusza itd na nas wszystkich wiec dlaczego dziecko z tego
ma nie miec nic? myslicie, ze mogloby takie cos przejsc?
    • a.k.77 Re: alimenty tylko w stałej kwocie czy procentowo 21.01.10, 08:28
      Co do zasady alimenty zasądza sie kwotowo. Ale zgodnie z uchwałą 7
      sędziów SN z dnia 22 września 1979 r. w przypadku gdy uprawniony do
      alimentacji ma prawo do równej stopy życiowej ze zobowiązanym,
      zasądzenie alimentów przez określenie ich w ułamkowej części
      wynagrodzenia nie jest wyłączone, jeżeli wynagrodzenie stanowi
      jedyne źródło utrzymania zobowiązanego, a system przyznawania tego
      wynagrodzenia usprawiedliwia takie rozstrzygnięcie. Złóż stosowny
      wniosek w sądzie. Może ci sie uda jak dobrze uzasadnisz swoje
      żadanie.
      • chalsia Re: alimenty tylko w stałej kwocie czy procentowo 21.01.10, 10:30
        > wniosek w sądzie. Może ci sie uda jak dobrze uzasadnisz swoje
        > żadanie.

        ale z tego wcale nie trzeba jakoś specjalnie uzasadniać. Wystarcz to, co autorka
        w pierwszym poscie napisała.
        WAŻNE - wnosząc o alimenty procentowe, warto w pozwie także napisać, że "ale nie
        mniej niż" kwotowo. To tak na wszelki wypadek, gdyby panu znienacka dochody
        miały spaść o np. połowę.
    • pelagaa Re: alimenty tylko w stałej kwocie czy procentowo 21.01.10, 19:00
      Jestem w dokladnie tej samej sytuacji, ex jest pracownikiem kopalni
      i mam zasadzone alimenty procentowe wlasnie z powodu dodatkowych
      wyplat w ciagu roku. Uzasadnieniem do tego typu zasadzenia alimentow
      jest rowniez fakt, ze pensje w kopalni rosna rokrocznie i nie ma
      potrzeby latania do sadu po podwyzki alimentow, co jest korzystne
      dla dziecka i dla podatnikow, bo sprawy w sadzie przeciez kosztuja.
      Proponuje zapoznac sie z przytoczonym wczesniej orzecznictwem, tak
      jest wszystko doklanie opisane i wyjasnione, na uwa uchwale tez
      nalezy sie powolac.
      Mam zasadzone 20% nie mniej niz... Nigdy nie podwyzszalam alimentow,
      bo podwyzszaja sie samoczynnnie wraz ze wzrostem wynagrodzenia exa.
      Moj ex probowal dwukrotnie obnizyc alimenty i zniesc procentowy
      sposob zasadzenia, ale trafilam na madrego sedziego i przemawialy do
      niewgo moje argumenty i przytoczona uchwala.
      Polecam ten sposob! Sugeruje jednak wystapic o 30%, jesli mowimy o
      jednym dziecku lub 50% jesli o dwojce, zeby sad mial z czego
      obcinac, bo niestety czesto sad liczy na negocjacje miedzy stronami
      i nie warto wychodzic z rzeczywiscie oczekiwanej kwoty. Przykre to,
      ale czesto spotykane.
      • pelagaa Errata 21.01.10, 19:05
        Polecam te uchwale:
        1987.12.16 uchwała SN III CZP 91/86 OSNC 1988/4/42
        cała izba SN Izba Cywilna i Administracyjna

        Najbardziej rozpowszechnionym w praktyce sposobem określenia zakresu
        obowiązku alimentacyjnego jest świadczenie pieniężne, płatne
        periodycznie, w wysokości oznaczonej kwotowo, bądź też w określonej
        ułamkowo wysokości dochodu zobowiązanego. Ten drugi sposób podlega
        istotnemu ograniczeniu w naszym kraju ze względu na bardzo różne
        systemy określania zarobków.
        Określenie ułamka, w którym osiągane przez zobowiązanego zarobki
        mają być przeznaczane na zaspokojenie potrzeb uprawnionego, możliwe
        jest z reguły tylko w takim stanie faktycznym, w którym jest
        niewątpliwe, że zobowiązany pobiera stałe wynagrodzenie za pracę,
        gwarantujące regularne, w zbliżonej wysokości zarobki i że jest ono
        jego jedynym źródłem dochodów. Tylko bowiem w takich przypadkach
        ułamkowe określenie obowiązku alimentacyjnego spełniałoby swój cel
        automatycznego wzrostu alimentów wraz ze wzrostem wysokości
        zarobków, a tym samym zmniejszenia liczby spraw o zmianę wysokości
        alimentów.
        W warunkach gdy zobowiązany uzyskuje, oprócz
        wynagrodzenia za pracę, także inne dochody, pracuje na więcej niż
        jednym etacie albo w godzinach nadliczbowych, czy też wykonuje prace
        sezonowe lub zlecone, taka forma określania alimentów nie jest
        wskazana, ponieważ budzi obawę, iż przy wykonaniu takiego orzeczenia
        mogą być brane pod uwagę nie wszystkie dochody zobowiązanego, co
        naruszałoby dyspozycje art. 135 § 1 k.r.o.
        Zasądzenie alimentów w ułamkowej części zarobków jest dopuszczalne w
        zasadzie tylko wtedy, gdy: a) uprawniony ma prawo do równej stopy
        życiowej z zobowiązanym, a więc głównie w razie określania alimentów
        należnych dziecku od rodziców; b) zarobki stanowią stałe źródło
        utrzymania zobowiązanego i c) system wynagradzania gwarantuje
        regularne, zbliżone do siebie zarobki okresowe (z reguły miesięczne).
        Przy określeniu alimentów w ułamkowej części wynagrodzenia nie jest
        wyłączona możliwość jednoczesnego kwotowego określenia dolnej
        granicy alimentów tak, aby przy obniżeniu się wynagrodzenia, często
        z winy pracownika, nie doszło automatycznie do zaniżenia wysokości
        alimentów.
      • akcagob Re: alimenty tylko w stałej kwocie czy procentowo 21.01.10, 20:05
        dziekuje za wasze wypowiedzi, za wasze slowa wsparcia. poczatkowo
        bylam sceptycznie nastawiona do walki o pieniadze i alimenty, ale...
        przeciez to dla malutkiej. Ona ma prawo do tego, zeby jej nic nie
        brakowalo... biore sie za pisanie pozwu, jeszcze raz wielkie dzieki
        za info.
Pełna wersja