luglio
21.01.10, 20:56
podzielcie się opiniami, wrażeniami... jak to jest na takiej rozprawie?
apelację składałam ja, ojciec dziecka nie apelował, złożył tylko w sądzie
odpowiedź na moja apelację (stek bzdur rzecz jasna)
podpowiedzcie na co mam zwrócić uwagę, co przygotować, co mówić, co nie....
czy na rozprawie znów będą o wszystko pytać tak jak na rozprawie w sądzie I
instancji?
czy jest możliwe że sąd apelacyjny obniży wysokość alimentów zasądzonych w
sądzie I instancji?