Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opiekę

29.01.10, 09:38
nad nimi? Czy po prostu ustaliliście, kto będzie opiekował się dzieckiem?

I jeszcze jedno pytanie: czy z racji częstego niewywiązywania się lub
niewystarczającego wywiązywania się ojców ze swoich obowiązków wobec dzieci
(zarówno jeśli chodzi o czas jak i pieniądze na utrzymanie), rozważałyście
powierzenie opieki nad dzieckiem ojcu przy jednoczesnym przejęciu formy jego
postawy wobec dziecka (tj. płacenie wtedy tych przysłowiowych 300zł na
utrzymanie dziecka tak jak robią bądź nie robią ojcowie)?

Pytam z czystej ciekawości. Bez żadnych tez. smile
    • ct19 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 29.01.10, 13:32
      moj eks mial taki plan, ze rzuci prace w holandii aby zaopiekowac
      sie dzieckiem, a ja mialabym isc do pracybig_grin ale to byl tylko plansmile

      wiem ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ale chocby bylo
      nie wiem jak zle nie oddalabym eksowi dziecka pod opieke.
      • menk.a Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 29.01.10, 13:40
        Troskliwy tata.big_grin

        Ale słuchaj. Faceci często się migają i złorzeczą, jakie to ciężkie pieniądze
        baby wyrywają z ich krwawicy (całe 300 czy 400 czy ileś złotych). Więc niechby
        taki pan tata dostał taką fortunę i utrzymywał z tego dziecko.
        • ct19 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 29.01.10, 14:00
          moj nie zlorzeczy bo nie dostalam od niego jeszcze ani groszabig_grin

          ja za to mysle ze faceci, eksy, owszem bardzo swoje dzieci kochaja i
          zrobia wszystko aby dzieciom lepiej sie zylo pod warunkiem ze nie
          mowimy o pieniadzachsmile
          • menk.a Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 29.01.10, 14:23
            Moja koleżanka ma takiego męża-jeszcze męża, bo sprawa w toku. Od roku nie
            mieszkają razem. fakt jest z ich prawie 3-letnia córka związany, poświęca czas,
            zabiera do siebie, ale to wszystko. Przedszkole, ubrania, lekarstwa, całe koszty
            utrzymania spoczywają na niej, bo on musi spłacić kartę, naprawić samochód lub
            po prostu nie ma. wink

            Do zadania pytania poniekąd skłoniły mnie m.in. te wątki:
            jeden

            drugi
            • kuczowski Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 29.01.10, 17:38
              Ja wystąpiłem i mój starszy syn mieszka z nami od ponad roku.
              wcześniej moja ex wniosła o podwyższenie alimentów z po 500pln na po 750pln na jednego syncia a mam dwóch - no teraz trzechsmile
              Gdy starszy (17lat, 1 klasa liceum) zamieszkał z nami to ex powiedziała, że wystarczy mi na utrzymanie syna 200pln.

              Nie uważam, że wszystkie "samotne" mamy są takie same lecz staję w obronie ojców bo nie wszyscy są tacy sami i uważam, że to dobrze, że ojcowie mają większe prawa.

              ... i o nieudacznikach z linków powyżej - ja nie mogę się dogadać z byłą bo jest tą z kobiet co to z zemsty za rozwód utrudniają byłemu mężowi kontakty z dziećmi - w myśl dobra dziecka.
              pozdrawiam wszystkie samodzielne mamy
              • ct19 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 29.01.10, 18:57
                maja wieksze prawa? np jakie? Mi nic na ten temat nie wiadomo.
                Kuczowski sory... ale jestes w mniejszoscismile Ja osobiscie nie mam w
                gronie swoich znajomych ani jednego takiego poszkodowanego tate.
                Najczesciej to faceci okazuja sie tymi zlymiuncertain
                A i ps. faktycznie ze to nieistotne-czy ojciec czy matka, wazne zeby
                rodzic dobrze spelnial swoje obowiazki(chociaz jeden).

                I sory w mysl dobra dziecka ja bede utrudniac kontakty mojemu eksowi
                z dzieckiem, a to za to ze zostawil mnie kiedy zaszlam w ciaze, z
                dnia na dzien kazal sie spakowac i wyprowadzic, teraz nadrabia
                stracony czas ze mna(4 lata zwiazku) i baluje. Prosilam o pomoc
                tysiac razy, to on odsylal mnie do moich rodzicow. Nic nie dal na
                wyprawke. Uwazam(zreszta nie tylko ja) ze jest zly do bolu, i bedzie
                dawac zly przyklad dziecku...
              • zla.kobieta1000 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 29.01.10, 22:23
                Kuczowski, no niestety, ale każdy, kto trzyma kaskę w garści, będzie myślał, jak
                najwięcej zachować dla siebie i jak najmniej się obciążyć. Vide: tatuńcio mojej
                córki, który zaproponował kuriozalną kwotę alimentów 450 zł (przy jego
                możliwościach i dochodach, ma firmę niedużą, lecz o wieloletniej pozycji na
                rynku, znaną nie tylko w moim mieście). Natomiast, jak kiedyś rozmawialiśmy o
                pewnej mojej znajomej, która zostawiła malutkiego synka mężowi i wyprowadziła
                się, bo jej dziecko przeszkadzało w studenckich baletach... A, to już była suka,
                której sąd powinien dowalić gigantyczne alimenty i chyba w ogóle skazać na
                ciężkie roboty w kamieniołomach(chociaż studiując na drugim roku groszem nie
                śmierdziała). Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, żona ciągnie na
                "swojego" syna (wbrew pozorom 750 zł to wcale wygórowana kwota nie jest, taka
                chyba w normie na dorastającego młodzieńca), a chciałaby, żebyś Ty niemal
                całkowicie utrzymywał drugiego, tego, z którym nie mieszka.
                Zachowuje się w tym punkcie jak typowy facet, ma baba jajawink.
                A na serio - to nie jest tak, że powiększanie się liczby przychówku zwalnia z
                odpowiedzialności, także finansowej, za dzieci z poprzedniego związku. One
                zawsze będą pokrzywdzone Waszym rozwodem, pamiętaj o tym, nie miej żalu do syna,
                nawet gdy unika spotkań. Dorośnie i doceni, jeśli faktycznie jesteś
                odpowiedzialnym facetem - czego szczerze życzęsmile.
                • kuczowski Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 29.01.10, 23:40
                  Bardzo chętnie wziąłbym do siebie i młodszego ...a ex niech nie płaci - sam poradzę.
                  Bo to, że widzę dziecko od rana do wieczora jest bezcenne.
                  Może rzeczywiście jestem w mniejszości???????
                  • zla.kobieta1000 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 30.01.10, 13:42
                    Tylko widzisz, chyba nawet dzisiejsze pro-ojocwskie sądy niekoniecznie sprzyjają
                    tatom, któzy rozwodzą się i odchodzą do młodych doop, po czym płodzą kolejne dzieci.
                    Sorry, taki jest Twój obraz, który się wyłania w Twoim poście, jeśli jest
                    inaczej, naprostuj mnie smile.
              • menk.a Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 02.02.10, 18:53
                Tak po prostu, na spokojnie doszliście do porozumienia w sprawie opieki nad
                Waszymi synami?wink
            • gazeta_mi_placi Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 30.01.10, 17:08
              A gdzie miała oczy i rozum,gdy wychodziła za niego za mąż?
              Chyba w ....
              • ct19 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 30.01.10, 19:37
                tam gdzie wszystkie kobiety z tego forum.
                • gazeta_mi_placi Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 30.01.10, 19:57
                  Tak przypuszczałam sad
                  • zla.kobieta1000 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 30.01.10, 21:19
                    Ej, łatwo robić uszczypliwe uwagi nt. czyjegoś rozumu i wyborów życiowych, ale
                    często nie wszystko się wie o partnerze, tendencje np. do alkoholizmu,
                    zadłużania się, skłonności do przemocy, dziwkarstwa mogą ujawnić się po niemałym
                    czasie... I rzecz nie tym polega, żeby ubolewać nad czyimiś wyborami, bo dana
                    osoba już sobie sama piekło życiowe sprawiła, problem w tym, żeby znalazła drogę
                    wyjścia.
                    Chyba mało kto chciałby dobrowolnie być samotnym rodzicem i użerać się z draniem
                    o alimenty, czasem wychodzi, jak wychodzi... Ważne, co z tym się zrobi później.
                    • gazeta_mi_placi Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 30.01.10, 23:06
                      Jasne,jasne..
                      Przed ślubem to niewinny Misio.I nikt nic nie zauważył,ani żonka,ani jej koleżanki,ani rodzina.
                      To musi tak partner być bardzo inteligentny-tyle osób oszukać big_grin
                    • gazeta_mi_placi Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 30.01.10, 23:15
                      Jasne,jasne..
                      Przed ślubem to niewinny Misio.I nikt nic nie zauważył,ani żonka,ani jej
                      koleżanki,ani rodzina.
                      To musi tak partner być bardzo inteligentny-tyle osób oszukać big_grin
                      • zla.kobieta1000 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 31.01.10, 18:44
                        Nie wiem, nie brałam ślubuwink.
                        Ale ten sposób rozumowania, przerzucający odpowiedzialność za wszelkie kur...
                        zachowanie faceta na kobietę, która go wybrała - też jest chybiony. Czasem złe
                        nawyki, tendencje ujawniają się dopiero w sytuacjach trudności (np. mąż ucieka w
                        ramiona kochanki, gdy w domu dzieje się źle). Czasem przypadkowa znajomość
                        owocuje zapłodnieniem - i jakoś tak dziwnie się wtedy dzieje, że cały ciężar
                        odpowiedzialności za tę trudną sytuację, za to wyzwanie - bierze na siebie kobieta.
                        Człowiek, który wybiera, nawet jeśli wybiera źle - nie jest ofiarą, bo to on
                        wybrał i może tę decyzję ze wszystkich sił starać się odwrócić. Gorzej, kiedy
                        zaczyna wierzyć, że tego wyboru nie ma...
                        Czasem większą sztuką nie jest nigdy nie błądzić, lecz wyciągnąć ze swoich
                        błędów sensowne wnioski.
                        • gazeta_mi_placi [...] 01.02.10, 11:17
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kuczowski Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 31.01.10, 22:29
      zla.kobieta1000 napisała:

      > Tylko widzisz, chyba nawet dzisiejsze pro-ojocwskie sądy
      niekoniecznie sprzyjaj
      > ą
      > tatom, któzy rozwodzą się i odchodzą do młodych doop, po czym
      płodzą kolejne dz
      > ieci.
      > Sorry, taki jest Twój obraz, który się wyłania w Twoim poście,
      jeśli jest
      > inaczej, naprostuj mnie smile.


      moja Madzia jest starsza (i lepsza i mądrzejsza i uczciwsza i...)
      od mojej exsmile ...a starszy syn woli się spotykać z byłym
      przyjacielem swojej mamy niż ze swoją mamą (nad czym szczerze
      ubolewam)
      ...a teraz są ferie i wszystkie moje synki są w jednym miejscu - u
      mnie i mojej Madzi.
      pozdrawiam serdecznie
      • zla.kobieta1000 Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 01.02.10, 13:04
        To i gutsmile.
        Życzę dużo bliskości i kontaktu z synamismile.
    • fantastic-aligatorka Re: Czy ojcowie Waszych dzieci występowali o opie 03.02.10, 02:42
      Po prostu ustaliliśmy, że syn (wówczas 4 lata) zostaje ze mną, bo
      ojciec nie jest w stanie zabrać dziecka do siebie na stałe, zabierał
      co drugi weekend. Z alimentów wywiązywał się różnie, w zależności od
      sytuacji. Kiedy jego sytuacja materialna i mieszkaniowa
      diametrialnie się zmieniła ustaliliśmy, że dziecku będzie lepiej u
      ojca i w porozumieniu z dzieckiem (12 lat), które kontakt z ojcem
      cały czas miało bardzo dobry i podejmowało ostateczną decyzję,
      zadecydowaliśmy, że zamieszka z nim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja