ile czasu minęło?

10.02.10, 13:50
ile czasu minęło odkąd zostałyście same i pojawił się w waszym życiu
nowy mężczyzna? ja jestem sama od urodzenia mojego ślicznego synka
(20 miesięcy) a po rozwodzie niecały rok, ale to długo się ciągnęło.
Dopiero staję na nogi i się zastanawiam jak to jest z nowym
mężczyzną? jak takiemu zaufać? ile czasu musi minąć zanim ktoś się
pojawi i jak sprawić, żeby się pojawił?
    • agnieszka_i_dzieci Re: ile czasu minęło? 10.02.10, 19:11
      Sama byłam od 3 miesiąca ciąży. Z nowym partnerem od kiedy dzieci miały 1,5
      roku. Ślubu nie brałam,wiec po rozwodzie nie byłam w ogóle.

      Jak sprawić żeby pojawił się nowy mężczyzna?- chyba najlepiej nie szukając
      specjalnie. Bywać miedzy ludźmi, na imprezach znajomych itp i nie udawać niczego
      i nikogo. Ja bywałam np. na ogniskach i małych imprezach organizowanych przez
      znajomych (rodzinę) i praktycznie zawsze z dziećmi.
      A jak spotkałam Tomka to potem wyciągałam go na spacery z dziećmi itp. (na
      początku bez jakiś konkretnych planów przyszłościowych) i dużo, szczerze z nim
      rozmawiałam
      • migata Re: ile czasu minęło? 11.02.10, 09:56
        nie wiem czy się zdobędę na to, żeby znowu zaufać. Już raz
        próbowałam, i nic nie wyszło, zawsze patrzyłam, mu na ręce. Chyba
        jeszcze czasu potrzebuję. Czy dobrzy mężczyźni jeszcze istnieją?
        • agnieszka_i_dzieci Re: ile czasu minęło? 11.02.10, 21:33
          Istnieją, uwierz mi smile
          Nic na silę (wszystko młotkiem tongue_out).
          Daj sobie czas, a przypadkowi możliwość postawienia Ci na drodze jakiegoś
          porządnego mężczyzny.
    • your-beauty Re: ile czasu minęło? 11.02.10, 23:19

      > ile czasu minęło odkąd zostałyście same i pojawił się w waszym życiu
      > nowy mężczyzna? ja jestem sama od urodzenia mojego ślicznego synka
      > (20 miesięcy) a po rozwodzie niecały rok, ale to długo się ciągnęło.
      > Dopiero staję na nogi i się zastanawiam jak to jest z nowym
      > mężczyzną? jak takiemu zaufać? ile czasu musi minąć zanim ktoś się
      > pojawi i jak sprawić, żeby się pojawił?


      Ja zostałam sama w ciąży.Córka będzie mieć niedługo rok.W ciąży bardzo pomagali
      przyjaciele,rodzina była daleko,gdyż za granicą byłam.Miałam trudne
      momenty,myslałam ze wpadnę w depresję itd,jednak tak się nie stało.Moj
      najblizszy przyjaciel pomogl mi najbardziej,zachowywal się tak jakby to On był
      ojcem,gotowal dla mnie,robil zakupy,głaskal po brzuchu.Przyznal ze się zakochał
      we mnie.A jak urodzila się moja corka to zwariowal na Jej punkciewink)Powiedzial
      ze gdybym tylko chciała to moglby byc jej ojcem.
      Byłby dobrym ojcem na pewno ale minęlo jeszcze wtedy zbyt malo czasu i nie
      chcialam z jednego zwiazku brnąć w drugi.Chciałam odpocząć.Przemyśleć
      wszystko.Wyjechalam do Polski do rodziny.Grzesiek byl bardzo smutny.Mnie też
      przykro było no ale nic na silę.Grzesiek owszem jest miłym i kochanym
      człowiekiem ale trzeba czasu.Dużo czasu.Jestem w Polsce już prawie 10
      miesięcy.Piszemy meile,smsy,gadamy na skype.Jednak wiele sie zmienilo.Nadal
      jestesmy przyjaciolmi .Tylko przyjaciolmi.A co będzie??Czas pokażewinkMam
      nadzieje,że bedzie dobrze i wszystko co dobre przede mna i Julią,czego sobie jak
      i wszystkim samotnym matkom życzę.Pozdrawiam
    • czar_bajry Re: ile czasu minęło? 12.02.10, 10:16
      ile czasu musi minąć zanim ktoś się
      > pojawi i jak sprawić, żeby się pojawi

      nic na siłę jak spotkasz tego właściwego to pewnie będziesz o tym wiedziała.
      Nie ma nic gorszego niż szukanie chłopa na "gwałt"
      • bsl Re: ile czasu minęło? 12.02.10, 11:47
        2 lata po odejsciu exa , nie szukałam , poznaliśmy się przypadkiem
        w lipcu będzie 5 lat jak jesteśmy razem , w sierpniu druga rocznica
        ślubu
Pełna wersja