alimenty zaległe i bieżące

12.02.10, 12:28
mam taki przypadek. są duże zaległości (ponad póltora
roku). "ojciec" zaczął placic 4 miesiace temu. czy najpierw spłaca
sie zaległe, czy na odwrót - najpierw bieżące, a potem jesli cos
zostanie to zaleglość z odsetkami?
teoretycznie jest wszystko jedno, bo kwota zadłużenia taka sama. ale
w praktyce - drugie podejście może doprowadzić do przedawnienia
zaległości.
czy możecie wskazać w jakich przepisach jest to uregulowane?
    • czarna.kotka.psotka Re: alimenty zaległe i bieżące 12.02.10, 14:39
      Oto przepis - Kodeks cywilny:
      Art. 451. § 1. Dłużnik mający względem tego samego wierzyciela
      kilka długów tego samego rodzaju może przy spełnieniu świadczenia
      wskazać, który dług chce zaspokoić. Jednakże to, co przypada na
      poczet danego długu, wierzyciel może przede wszystkim zaliczyć na
      związane z tym długiem zaległe należności uboczne oraz na zalegające
      świadczenia główne.
      § 2. (wycięłam, bo nie dotyczy Twojej sytuacji).
      § 3. W braku oświadczenia dłużnika lub wierzyciela spełnione
      świadczenie zalicza się przede wszystkim na poczet długu
      wymagalnego, a jeżeli jest kilka długów wymagalnych - na poczet
      najdawniej wymagalnego.
      • ann17 Re: alimenty zaległe i bieżące 12.02.10, 15:51
        bardzo dziękuję za wskazówkę. czyli jeżeli nie bylo oświadczenia
        dłużnika który dlug spłaca, to dobrze robię że najpierw mu kwituję
        spłatę najstarszego długu z odsetkami? taka sytuacja przeważa, bo z
        tych 4 wpłat, 3 były po terminie płatnosci, wiec wogole nie bylo
        kwestii tematu należności bieżącej.
        a jak jest gdy mamy i dług (a w zasadzie kilkanaście długów), i
        należność bieżącą? i wpłata jest zrobiona w terminie?
        • zuza145 Re: alimenty zaległe i bieżące 12.02.10, 18:13
          opis jest ważny- tego przelewu.
          Albo alimenty- albo zadłużenie.
          • chalsia Re: alimenty zaległe i bieżące 12.02.10, 22:18
            > opis jest ważny- tego przelewu.

            kazda wpłata idzie najpierw na pokrycie długu. Czyli dług w pewnym sensie nadal
            rośnie - o bieżące alimenty z kolejnych miesięcy z tym, że dzieki temu zmniejsza
            się kwota za odsetki (bo odetki za dług z poprzedniego miesiąca są dużo niższe
            niż za dług z zeszłego roku).
            Tak to jest liczone przez komornika.
            • mama0la Re: alimenty zaległe i bieżące 13.02.10, 20:09
              tak sobie myslę ze zle sie rozliczyłam
              mam płacone alimenty regularnie ale w zanizonej kwaocie, od 08.2009
              mam placone przez jego pracodawce w pełnej wysokości
              splacił wg własnego obliczenia za ostatnie 3lata (wysokosć
              pensji/kwota nalezna-kwota placona=xx + odsetki)a powinien za 5lat
              mysle teraz ze jesli ciagle szło na pokrycie długu to kwota jaka mi
              spłacił jest żle obliczona
              moze do komornika? kazda kwota sie liczy
              ile liczy sobie komornik?
              na przekazach pocztowych nie ma żadnego opisu,tylko dane dziecka
            • ann17 Re: alimenty zaległe i bieżące 14.02.10, 04:16
              no wlasnie potrzebuję jakiegoś zaczepienia, gdzie to jest w przepisach okreslone.
              na przelewach nie bylo nic konretnego napisane, no i ja zdejmuję to z
              zadluzenia. i w tym miesiącu "ojciec" napisał, ze zle to liczę, bo najpierw
              bieżące schodzą, a jesli cos zostanie - to idzie to na pokrycie długu. i
              zasłąnia się że prawnik mu tak powiedział. cos takiego jest dla niego korzystne,
              bo jak sprawe przeciągnie, to bedzie przedawnienie. no i potrzebuję konkretnych
              przepisów któe to regulują. jak szukam w necie, to dosyc czesto trafiam jednak
              na opinię, ze najpierw bieżące sad i nie wiem jak argumentować wobec byłego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja