pabloha
16.02.04, 22:50
Syn skończy 3 lata 26 sierpnia. Zastanawiam się, czy posłać Go do przedszkola
od września. Biorę pod uwagę to, że jeszcze nie chciałabym wpychac Go w
sztywne ramy, bo jestem zdania, ze zdązy pójść do przedszkola, współpracowac
w grupie. Wiem, że nauczyłby sie wiele i miałby szanse na przebywanie z
innymi dziećmi. Mówi narazie w swoim języku, i tego obawiam się, ze pomimo
tego, iż jest bardzo kontaktowym,pogodnym i uczuciowym dzieckiem, to będzie
miał problemy w grupie, nie mogąc porozumieć się? Poza tym, nie będzie
jeszcze w stanie opowiedzieć mi jak było w przedszkolu, JAK SIĘ CZUŁ!!!
Pewnie jeszcze sprawy techniczne: je sam, z pieluchami kończymy, rozebrać się
też właściwie potrafi ...
Jestem w sytuacji, z której nie widzę dobrego rozwiązania:
mam opiekunkę od czasu, kiedy Syn skończył rok. Teraz widzę, ze na tym etapie
rozwoju nie potrafi Go poprowadzić.
moja Mama pracuje (praca jest Jej pasją od 40tu lat!!!) - nie chciałabym Jej
tego odbierać. Poza tym - uczucie ponownej zależności od Rodziców, a problemy
są już teraz.
Nie wyobrażam sobie zmiany opiekunki, chociaż myślę, ze byłoby to najwiekszym
przeżyciem dla mnie, a nie Syna. Do wrzesnia jest jeszcze sporo czasu, tyle,
że zapisy są wcześniej. Brałam też pod uwagę 5 godzinny pobyt, ale wtedy i
tak potrzebuję czyjejś pomocy: odbiór z przedszkola i opieka w domu do czasu
mego powrotu.
Nie wiem, czy te rozterki nie są spowodowane tym, ze nasze pociechy rosną za
szybko. Czuję, ze gdy pójdzie do przedszkola, to już nie będzie taki 'mój'...
Czuję się jeszcze gorzej niż wtedy, gdy zostawiałam Go jako roczniaka
opiekunce. Zbieram opinie o różnych przedszkolach i ciągle się waham, jaką
podjąć decyzję. Posłucham Was uważnie...