nazwisko dziecka po moim ślubie - help!

09.03.10, 14:53
Mam 5-letnią córkę, która nosi moje nazwisko. Jej biologiczny ojciec
został uznany sądownie po moim pozwie, płaci zasądzone alimenty,
córki nigdy nie widział (nie zabiegał o to). Kiedy mała miała kilka
miesięcy, w naszym życiu pojawił się mężczyzna.Córka uważa go za
ojca. Zamierzamy się pobrać, przygotowania w toku :] Tak - i co
teraz zrobić z nazwiskiem? Do tej pory byłam przekonana, że jesli ja
je zmienię, to moja córka bez problemu zmieni je także (bo przecież
nosi moje nazwisko, więc zgoda biolo- wydaje się niepotrzebna).
Niedawno obiło mi się o uszy, że jednak to nie jest takie proste.
CZy ktoś ma na ten temat jakąś wiedzę lub własne doświadczenie?
Please, help!
    • pelagaa Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 09.03.10, 17:56
      Jesli ojciec ma pelnie wladzy rodzicielskiej, to chyba bedzie
      potrzebna jego zgoda na zmiane nazwiska. Ale przepisy ulegaly
      ostatnio aktualizacji wiec lepiej je poczytac, albo zadzwonic do USC
      i dowiedziec sie u zrodla.
    • tully.makker Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 10:28
      Za kazdym nowym facetem bedziesz zmieniac dziecku nazwisko?
      • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 10:57
        tully.makker napisała:

        > Za kazdym nowym facetem bedziesz zmieniac dziecku nazwisko?
        >
        >
        a co cie to obchodzi?
        • tully.makker Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 12:03
          A obchodzi, bo rozchodzi sie o dobro dzieci. IMHO zmiana nazwiska na
          nazwisko aktualnego meza matki powinno nastepowac tylko wtedy, gdy
          wyraza on gotowosc ich przysposobienia. Podejrzewam, ze sad podzieli
          ten poglad.
          • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 12:24
            a po co sąd ?? Nazwisko zmienia się w USC - chyba, że ojciec nie wyraża zgody.
            Zmieniałam nazwisko córce na moje nowe po mężu. Chciałam, żeby nazywała się tak
            samo jak ja, żeby cała nasza rodzina nosiła to samo nazwisko, ona i "nowe"
            dzieci. Z tym że moja córka miała wtedy 8 lat i to była jej decyzja, na siłę bym
            tego nie zrobiła. Na szczęście ja nie musiałam mieć zgody bo biologiczny
            pozbawiony jest praw.

            "IMHO zmiana nazwiska na
            > nazwisko aktualnego meza matki powinno nastepowac tylko wtedy, gdy
            > wyraza on gotowosc ich przysposobienia."

            Mój mąż nie przysposobił córki bo ona ma biologicznego, zna go i nic nie zmieni
            tego że to on jest jej biologicznym uncertain, a nazwisko zmieniłam na MOJE które teraz
            noszę, brzmi w efekcie tak samo, ale załatwia się inaczej.
            Pani USC chciała żeby mój mąż wyraził zgodę na to żeby moja córka nosiła jego
            nazwisko, ( musiałby przyjeżdżać do urzędu, a ja tam byłam już 3 raz w tej samej
            sprawie...tak dokładnie informują) więc napisałam podanie że chcę aby córka
            nosiła moje nowe nazwisko smile
            Wychodząc za mąż nie zakładamy że związek się rozpadnie, ale nawet jeśli to ja
            i moje dzieci zostaniemy przy nazwisku R.

            Można też zrobić sobie podwójne nazwisko po ślubie, i dzieci z pierwszego i z
            nowego związku mają coś z nazwiska mamy, tylko każde inną smile
            Każdy robi jak uważa.


            PS
            kobieta ma 14 synów. Dziennikarz się pyta
            -a jak mają na imiona ?
            Kobieta mówi
            - Franek
            -...ale jak to wszyscy?
            - tak
            - to jak ich pani woła
            - po nazwisku

            Sorki musiałam suspicious
            • littledeadgirl Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 17:08
              buahaha swietny kawał, dzięki smile
          • sonia.2009 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 11:35
            tully.makker napisała:

            > A obchodzi, bo rozchodzi sie o dobro dzieci. IMHO zmiana nazwiska na
            > nazwisko aktualnego meza matki powinno nastepowac tylko wtedy, gdy
            > wyraza on gotowosc ich przysposobienia. Podejrzewam, ze sad podzieli
            > ten poglad.

            rozchodza to sie matole majtki w szwach
            a to czy bedzie zmieniala dziecku nazwisko z kazdym nowym mezem to tylko i
            wylacznie jej sprawa

            uncertain

            czy kazdy wiejski i.diot.a musi dorzucic swoje 5 groszy do watku, w ktorym nie
            ma nic do powiedzenia cekawego?
            • plynny Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 14:03
              Więcej soniu kultury bo ci neostradę odetną.
              Zapytał się bo miał prawo, ty masz inne zdanie też masz prawo. Ja akurat bym
              zmienił. Mniej pytań w szkole, mniej tłumaczeń.


              czy każda wiejska i.diot.ka musi dorzucić swoja wulgarna uwagę?
        • kropka.easy Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 12:03
          Nie zamierzam zmieniać facetów, za to mam zamiar mieć z moim
          przyszłym mężem dzieci i wydaje mi się, że fajnie byłoby, gdyby
          rodzeństwo nosiło to samo nazwisko. Poza tym to byłoby też chyba
          ważne dla mojej córki, która dopytuje, kiedy wreszcie będziemy się
          wszyscy tak samo nazywać.
          • tully.makker Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 12:37
            Nie zamierzam zmieniać facetów, za to mam zamiar mieć z moim
            > przyszłym mężem dzieci

            Pewnie nie zamierzalas sie tez rozstawac z tata swojego dziecka, ale
            zycie pisze inne scenariusze. Nie zalezy to tylko od ciebie.
            • kropka.easy Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 13:14
              Jasne, że w życiu różnie bywa, nie ja sama piszę scenariusz, ale
              teraz jesteśmy przy scenie "ślub" i zakładamy happy end. Poza tym
              mój mężczyzna jest dla córki jedynym ojcem, jakiego w życiu miała
              (to on ją uczył chodzić, pływać, jeździć na rowerze i takie tam) -
              nawet, gdybyśmy się jednak rozstali, będzie zawsze kimś ważnym w jej
              życiu. Przysposobienie mamy w planach.
              • tully.makker Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 16:38
                nawet, gdybyśmy się jednak rozstali, będzie zawsze kimś ważnym w jej
                > życiu.

                Jak sama wiesz, bardzo wielu mezczyzn porzuca swoje biologiczne
                dzieci, nie tylko dzieci zony. Wielu mezczyzn kocha niebiologiczne
                dzieci, dopoki nie urodza im sie wlasne.
                Nie prosciej zaczekac z tym, az twoj facet rzeczywiscie sie sprawdzi
                w codziennym zyciu, a przysposobienie dojdzie do skutku.

                Wszak u wiekszosci osob z tego forum mialo byc tak pieknie, znam to
                z autopsji. Niestety, nie zawsze jest.
                • kropka.easy Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 18:33
                  On się sprawdza w codziennym życiu - mieszkamy razem od trzech lat.
                  Moje pytanie o możliwość zmiany nazwiska dziecka tuż po slubie i bez
                  konieczności kontaktowania się z biologicznym ojcem wynikają stąd,
                  że chciałabym, aby córka idąc do szkoły miała już nasze nowe
                  nazwisko. Wiem, że bez sądu i pozbawiania praw się nie obejdzie,
                  jednak nie chciałabym tego robić tuż po ślubie, bo to było chyba za
                  wiele wrażeń na raz. Więc plan jest taki, aby z sądem poczekać.
                  Jeszcze kilka lat temu słyszałam od samodzielnych mam, że jeśli
                  dziecko ma panieńskie nazwisko matki, to łatwo je zmienić. Tymczasem
                  pani urzędniczka powiedziała mi, że muszę mieć zgodę bio-. Nie wiem
                  teraz, czy przepisy się zmieniły, czy trafiłam na niedoinformowaną
                  panią.
                  • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 19:35
                    Ja bym Ci radziła zrobić tak. Teraz złożyć wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich, jak dobrze pójdzie to wystarczy jedna rozprawa, (u mnie tak było, też biologiczny nie interesował się córka) Potem spokojnie, po ślubie udać się do USC (musisz sprawić w swoim mieście gdzie dokładnie zmieniają). Napisać wniosek, że związku z wyjściem za mąż zmieniłaś nazwisko i teraz chcesz zmienić córce aby cała rodzina miała takie samo. Dodajesz opis, że biologiczny jest pozbawiony praw. Trzeba coś zapłacić, ale nie pamiętam ile, decyzje dostaniesz pocztą po jakimś miesiącu i wtedy można odebrać nowy skrócony akt urodzenia (adnotacja o zmianie jest tylko w pełnym)
                    • guderianka Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 21:43
                      Podpisuję się.
                      My również takie rozwiązanie uznaliśmy za najlepsze dla nas
                      wszystkich i przeprowadziliśmy tak, jak napisała moja przedmówczyni.

                      Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Wam Zyczę-gratuluję
                      wspaniałego faceta smile
                      • kropka.easy Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 11.03.10, 09:32
                        Dziękuję, dziewczyny! Nie brałam pod uwagę pozbawiania praw przed
                        ślubem, bo jakoś nie chciało mi się wierzyć, że to takie łatwe i że
                        wystarczy jedna rozprawa (wszak alimenty bio- płaci regularnie). Z
                        drugiej strony chyba nie powinie stawiać oporu, bo po co mu niby te
                        prawa?
                        • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 11.03.10, 11:50
                          To do roboty ! smile U nas też bio nie stawiał oporu , myślałam że najpierw może mu
                          ograniczą władzę, bo będzie się sprzeciwiał, ale on się zachowywał tak jak by
                          się jej zrzekał smile Dla mnie to lepiej, na nic nie potrzebuję jego zgody. Żyje
                          nam się o wiele łatwiej smile
                          Powodzenia!
                          • guderianka Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 11.03.10, 19:05
                            Mój ex "zrzekł się praw dobrowolnie" tzn. oświadczył przed sądem, że
                            nie ma nic przeciw temu, że się zgadza, że tak będzie najlepiej dla
                            dziecka.
                            • otoja69 Guderianka 11.03.10, 20:37
                              nie mamy tego samego ex-a ? wink
                              • guderianka Re: Guderianka 11.03.10, 20:56
                                Nie strasz wink
                                • kropka.easy Re: Guderianka 12.03.10, 09:19
                                  Tak - dobro dziecka przede wszystkim! :]
                          • iin-ess do mam które odebrały własdze rodzicielska BIO 12.03.10, 10:02
                            otoja69 napisała:
                            U nas też bio nie stawiał oporu , myślałam że najpierw może m
                            > u
                            > ograniczą władzę, bo będzie się sprzeciwiał, ale on się zachowywał tak jak by
                            > się jej zrzekał smile


                            Ja też sie szykuje do odebrania władzy rodzicielskiej bio. do tej pory zwlekałam
                            bo słyszłam, że sąd ustała kuratora, ze musze udowodnic, ze sama dam rade
                            wychować dziecko( haha i taka sama wychowuję je od 6 lat), że kurator czy
                            dzienicowy przychodzi na wywiad, sprawdza warunki, przepytuje sąsiadów, to
                            prawda? czy tak dzieje sie tylko jak ojciec się sprzeciwia?
                            • otoja69 Re: do mam które odebrały własdze rodzicielska BI 12.03.10, 21:59
                              U nas nic takiego nie było, złożyłam pozew w którym opisałam, że ojciec nie
                              interesuje się dzieckiem. Sprawa trwała może max 20 min. Powtórzyłam to co było
                              w pozwie, bio nie protestował, odpowiedział na kilka pytań, którymi tylko
                              potwierdził, że dobrze robię i było po sprawie smile
                              • iin-ess Re: do mam które odebrały własdze rodzicielska BI 13.03.10, 09:13
                                dzięki. to ja tez wkoncu to złoże. bEde miała z nim spokoj.
                              • guderianka Re: do mam które odebrały własdze rodzicielska BI 13.03.10, 13:27
                                U nas sprawa trwała też 20-30minut. Byłam ja z mężem oraz eks.
                                Najpierw mówił eks, potem ja potem zawezwano męża jako świadka.
                                Przed rozprawą odwiedziła nas pani kurator, ktora robiła wywiad.
                                • iin-ess Re: do mam które odebrały własdze rodzicielska BI 13.03.10, 15:26
                                  guderianka napisała:
                                  potem zawezwano męża jako świadka.
                                  >
                                  Ty wzywałas męza na światka? W pozwie to juz napisałaś?
                                  • guderianka Re: do mam które odebrały własdze rodzicielska BI 13.03.10, 17:08
                                    Nie, w pozwie tego nie było
                                    Mąż był ze mną bo chciał mi towarzyszyć w tych chwilach
                                    Sedzina zobaczyła że on jest i spytała czy chce zeznawać jako
                                    świadek
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 15:40

                      > Ja bym Ci radziła zrobić tak. Teraz złożyć wniosek o pozbawienie praw rodziciel
                      > skich, ,

                      Mam pytanie - czy pozbawienie praw rodzicielskich zwalnia z obowiązku
                      alimentacyjnego?
                      • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 16:08
                        nie
                        • po-chwa_lony Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 13.03.10, 09:32
                          ale ślub i przysposobienie dziecka przez kolejnego faceta - tak
                          • demonii.larua Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 15.03.10, 11:10
                            A ślub z jakiej niby racji?
                • iin-ess Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 09:49

                  >
                  > Jak sama wiesz, bardzo wielu mezczyzn porzuca swoje biologiczne
                  > dzieci, nie tylko dzieci zony. Wielu mezczyzn kocha niebiologiczne
                  > dzieci, dopoki nie urodza im sie wlasne.



                  > Wszak u wiekszosci osob z tego forum mialo byc tak pieknie, znam to
                  > z autopsji. Niestety, nie zawsze jest.



                  no właśnie nic nie daje gwarancji, biologiczni porzucają więc przysposobienie też.
                  >
                  P.S. Nudzi ci się?
                  >
      • migata Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 11:44
        dokładnie, ja też bym pozostała przy swoim nazwisku i dzieciom dała
        swoje. a obchodzi bo to forum, to każdy może pytać.
    • agnieszka_i_dzieci Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 18:58
      jak już niektóre pisały- jeśli bio nie ma odebranych praw rodzicielskich to
      potrzebna jest jego zgoda na zmianę nazwiska córki.
      Jeśli prawa są odebrane to nie ma większych problemów- po ślubie, z aktem ślubu
      idziesz do archiwum aktów (pytałam w usc w warszawie i nawet adres mi podali ale
      nie pamiętam), składasz wniosek i zmieniasz nazwisko. Bez problemów bo przecież
      zmieniasz je na swoje, a nie na jakieś nie wiadomo skąd wymyślone.
    • a1ma Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 10.03.10, 22:34
      Jeśli Twój przyszły mąż nie ma dzieci, to na Twoim miejscu zostałabym przy swoim
      (i córki) nazwisku i złożyła deklarację, że dzieci z nowego związku też będą
      nosić nazwisko matki. Przecież nie ma obowiązku noszenia nazwiska ojca. Co
      więcej - Twój partner też mógłby zmienić nazwisko - zawsze to zmiana jednej
      dorosłej osoby zamiast dorosłego i dziecka, więc wydaje się prostsza. Koniecznie
      musisz nosić nazwisko męża, on nie może przyjąć Waszego? W końcu to Wy (Ty i
      córka) macie przewagę, głosujcie wink
      • kropka.easy Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 11.03.10, 09:37
        To by było dla mnie idealne - rzeczywiście teraz jest 2:1 dla nas :]
        Zresztą sama tez jestem przyzwyczajona do własnego nazwiska i jego
        zmiana wydaje mi się dziwna. Ale mój potencjalny mąż prowadzi firmę
        pod swoim nazwiskiem, jest z nim kojarzony i tak dalej. Nie zmieni
        go za nic.
        • lavinka Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 23:13
          No to niech nosi podwójne smile
    • kropka.easy Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 11.03.10, 14:41
      No proszę! Zadzwoniłam do innego USC niż poprzednio i tu pani mi
      powiedziała, że jeśli dziecko ma moje nazwisko, to do jego zmiany
      nie potrzebuję zgody biologicznego - wystarczy, że już po ślubie
      pójdziemy razem z mężem (i odpisem zupełnym aktu urodzenia dziecka)
      do USC, podpiszemy oświadczenia - i po sprawie. A przysposobieniem
      na spokojnie możemy się zająć potem.
      • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 11.03.10, 16:15
        Tak mi się zdawało...
        Ja już nauczona kila razy pytam o to samo i zapisuję nazwiska osób które mi
        udzielają informacje, żeby potem się wykłócać...nigdy jeszcze nie udało mi się
        sprawy w urzędzie czy sądzie załatwić za pierwszym podejściem mimo, że się do
        tego solidnie przygotowuję uncertain
        Aha i nie odpuszczaj sprawy o pozbawienie praw smile
        • kropka.easy Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 09:21
          Nie odpuszczę - i pewnie pójdzie jak po maśle, trzeba się tylko
          przemóc.
          • marrysienka Odebranie praw a alimenty 12.03.10, 13:01
            Jak to jest, jeśli facetowi odbiorą prawa rodzicielskie, to nadal musi płacić
            alimenty? Tak z czystej ciekawości pytam.
            • otoja69 Re: Odebranie praw a alimenty 12.03.10, 13:27
              Tak musi płacić , obiera się prawa nie obowiązki.
            • lia.13 Re: Odebranie praw a alimenty 12.03.10, 20:59
              To, że facet nie interesuje się dzieckiem, nie wychowuje go i w związku z tym
              nie ma praw o nim decydować nie oznacza, że dziecko przestało być jego
              dzieckiem, zatem płacić na nie musi nadal, bo krasnoludki go nie zrobiły, że się
              tak dosadnie wyrażę.
    • kamelia04.08.2007 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 11:46
      i byłaś w dobrym przekonaniu, bo skoro córka nosi twoje nazwisko, wiec jej
      ojciec nie ma tu nic do gadania. takie są przepisy.
      Co innego, gdyby córka nosiła nazwisko ojca...
    • zielony.raj Nie warto zmieniać swojego i córki nazwiska 12.03.10, 12:07
      Przecież ty nie musisz zmieniac swojego nazwiska! Po co, skąd masz wiedzieć, że i ten facet cie nie zawiedzie. Dawno juz minęły czasy kiedy kobieta była zobowiązana zmienic nzawisko. Jesli ty nie zmienisz nazwiska, to i twojej córce i tobie bedzie łatwiej. A faceci? Raz są raz ich nie ma.
    • three-gun-max Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 12:20
      Jeśli były gach nie ma odebranych praw rodzicielskich to nie zmienisz dziecku nazwiska na to od nowego "wujka".
    • margerytka69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 13:12

      ale dlaczego Ty chcesz zmienić nazwisko? ja nie rozumiem znieniania
      nazwiska, chyba, ze ktoś ma np jakieś obrażliwe itp
    • shigella Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 13:20
      Sprawa trudna, formalnosci to jedno, a decyzja - drugie.
      Tu pytanie - co na ten temat sadzi Twoj przyszly maz?
      Czy on tez chce, zeby Twoja corka nosila jego nazwisko?
      Jesli ojczym je kocha i chcialby np. przysposobic, to nie ma problemu.
      Jesli niekoniecznie - to gorzej.
      Podejrzewam, ze jego zgoda bedzie konieczna.
      Drugie pytanie, to to co jest dobre dla dziecka - rozumiem, ze nie chcesz pytan
      'a czemu pani jedno dziecko nazywa sie Abacki, a drugie Babacki'?
      Dziecko jednak moze w pewnym momencie zaczac sie buntowac, ze nosi nazwisko
      ojczyma.
      Moze jakims rozwiazaniem byloby podwojne nazwisko (Twoje i meza) - zdaje sie da
      sie to zalatwic?
      • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 13:37
        shigella napisała:


        > Podejrzewam, ze jego zgoda będzie konieczna.
        Owszem będzie konieczna jeśli się zmienia na nazwisko męża. Ja napisałam
        podanie, że chcę zmienić na MOJE nazwisko (nowe po mężu, ale już moje) i zgoda
        męża nie była potrzebna.
        Trochę nie na temat ...
        U koleżanki była sytuacja, że po rozwodzie została przy nazwisku exa pana Y.
        Wyrobiła sobie pozycję zawodową, poznała pana Z, pobrali się. Pan Z nie znosił
        swojego nazwiska więc przyjął nazwisko żony, a przy tym i exa i teraz nazywa się Y.
    • eye-witness Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 13:39
      Nie bardzo wiem w jakim celu zmieniac nazwisko dziecku. Wedlug mnie dziwny
      pomysl. Gdyby Twoj nowy facet mial zamiar na drodze prawnej zostac ojcem, wtedy
      bym rozumiala.
      • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 13:47
        Bo ma taki kaprys, ochotę i ma takie prawo... zresztą już się "wytłumaczyła" we
        wcześniejszych postach.
        • eye-witness Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 15:37
          Niektore panie za bardzo sie wczuwaja... wink
          • lia.13 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 21:02
            za to ty za mało, skoro wypisujesz swoją opinię bez przeczytania powodów,
            którymi kieruje się autorka wątku, i które te powody dokładnie podała
      • kropka.easy Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 14.03.10, 17:38
        Mój nowy facet nie jest taki nowy - jesteśmy razem od prawie 5 lat -
        i jak najbardziej ma zamiar zostać prawnym opiekunem. A nazwisko
        chcę zmienić, bo nam się wydaje, że fajnie by było, gdybyśmy my
        oboje i nasze dzieci (łącznie z tymi, któe się w przyszłości urodzą)
        nosiły to samo nazwisko. Taki kaprys smile
    • the_rapist Ja nie, ale moi znajomi. 12.03.10, 14:29
      Moja znajoma ma 2 corki, ich biologiczny ojciec ma odebrane prawa rodzicielskie.
      Kiedy dziewczynki mialy jakies 4-5 lat ta znajoma wyszla za maz za innego
      faceta. Teraz zarowno ona jak i dzieci nosza nazwisko tego wlasnie goscia.
      Uwazam, ze skoro decydujesz sie na slub i wiazesz przyszlosc swoja i swojego
      dziecka z tym konkretnym czlowiekiem to przyjecie jego nazwiska przez dziecko
      jest tak samo naturalne jak zmiana twojego. Innymi slowy - albo obydwie
      przyjmujecie nazwisko nowego partnera, albo obydwie zostajecie przy swoim.
      Problemow natury biurokratycznej byc nie powinno, tym bardziej, ze jak piszesz
      biologiczny ojciec nie interesuje sie dzieckiem.
      • daria.dawid Re: Ja nie, ale moi znajomi. 12.03.10, 15:21
        Tak wszystkie piszecie ze to tak latwo pozbawic kogos praw do dziecka a to wcale
        nie takie latwe.Jesli ojciec sie zgodzi to ok ale jesli sie nie zgodzi to
        naprawde dluuuuga droga.Z reguly sedzia patrzy na dobro dziecka a w jego
        mniemaniu dziecko musi miec kontak z obojgiem rodzicow.
        Wychodzisz za maz,cieszysz sie, ok ale ja na Twoim miejscu porozmawialabym na
        poczatku z ojcem biologicznym zebys sie potem nie zdziwila jak sie nie
        zgodzi.Placi alimenty i byc moze bedzie chcial placic dalej.Uwazam ze takie
        rzeczy powinno sie zalatwiac w pierwszej kolejnosci a nie odkladac na
        pozniej.Musisz pamietac ze jesli ojciec nie jest pozbawiony praw, ma prawo
        decydowac o Twoim dziecku, do jakiej szkoly pojdzie,czy dostanie paszport, o
        przebiegu leczenia itp To ze sie nie interesuje nie jest powiedziane ze nie
        zacznie sie interesowac.Moze za rok albo za miesiac cos mu sie odwidzi i bedzie
        chcial widywac dziecko i bedziesz musiala mu to umozliwic i co wtedy bedziesz go
        do swojego domu zapraszac na widzenia?Zalatw to przed slubem,dobrze Ci
        radze!Takie rzeczy trzeba regulowac na poczatku bo potem sie ciagna.
        • thorey A po co zmieniać nazwisko? 12.03.10, 16:43
          To jakieś takie drobnomieszczańskie. Ja nawet nie rozumiem, po co
          wychodzić za mąż. Tylko koszty rozwodu trzeba później ponosić. I czy
          kilkuletnie dziecko może świadomie podjąć taką decyzję? A przede
          wszystkim, sama nie zmieniałabym swojego nazwiska. Przecież nie
          jesteś własnością męża. To nie średniowiecze.
        • queenbee Re: Ja nie, ale moi znajomi. 12.03.10, 22:18
          Przed wypisywaniem podobnych mądrości radziłabym zapoznać się
          wnikliwiej chociażby z postem otwierającym wątek. Wynika z niego
          jasno, że ojciec dziecka od początku ma to dziecko "gdzieś" i się
          nim nigdy nie interesował. Nie zdziwiłabym, gdyby był to owoc
          bzykanka ze stosunkowo przypadkowym facetem, albo przynajmniej
          jakiegoś mało znaczącej znajomości. Płaci taki alimenty, bo sąd mu
          kazał, ale najchętniej zapomniałby o istnieniu dziecka (gdyby nie te
          właśnie alimenty). W takich sytuacjach facet Z ULGĄ rezygnuje z praw
          rodzicielskich.
    • amona13 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 19:47
      jeżeli ojciec został ustalony sądownie to nie ma praw rodzicielskich i możesz
      zmienić nazwisko
      • otoja69 Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 20:22
        No niekoniecznie znalazłam to
        "W przypadku sądowego ustalenia ojcostwa władza rodzicielska przysługuje ojcu
        tylko wtedy, gdy przyzna mu ją sąd w wyroku ustalającym ojcostwo. Sąd może
        przyznać ojcu władzę rodzicielską w okresie późniejszym (art. 93 § 2 Kodeksu
        rodzinnego i opiekuńczego)."

        ..ale może rzeczywiście bio autorki nie ma władzy i sprawa jest prosta.
        • virtual_moth Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 12.03.10, 21:45
          Tak jest, sąd moze przyznac władzę rodz. ojcu na sprawie o ustalenie ojcostwa.
          Jesli ma władzę rodzicielską, to na zmianę nazwiska dziecka potrzebna jest jego zgoda.
    • lavinka Przepraszam,że się wtrącę... 12.03.10, 23:03
      ale chyba byłoby prościej,gdyby Twój partner zmienił nazwisko na Twoje
      i problem rozwiązałby się sam smile
    • szeregowy_agent Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 13.03.10, 08:33
      Zmień nazwisko, doprowadź do przysposobienia dziecka itd. - nie zaniedbaj niczego, bo zemści się to w przyszłości okrutnie.
      Bo życie pisze (przewidywalne) scenariusze: matka wychowała troje dzieci, wykształciła (elitarne studia w Polsce i za granicą, dobra praca). I wtedy objawił się pan, który "ma prawo do kontaktu z wnuczką", bo faktycznie przegrał w życiu wszystko - jest stary, brzydki, bezdomny, z wiszącymi 50. tys. zaległych alimentów do spłacenia. Nic mu nie przeszkadza, że przed sądem on i jego rodzina (profesorska - uniwersytet Toruń, Warszawa) uważała, że liceum i studia to dziecięce fanaberie, dzieci miały zabrać się do roboty (co ciekawe mokotowski sąd podzielał to zdanie!), a nie zawracać głowę ojcu i jego rodzinie.
      W twoim przypadku warto uwzględnić i taki scenariusz, więc dopilnuj wszystkiego i doprowadź sprawy do końca. Powodzenia
    • gadolinn moze nie pozostan na zmianie nazwiska 13.03.10, 08:52
      zmien tez imiona - niech wszyscy w rodzinie nazywaja sie jasio
      kowalski;

      a na powazniej - nie widze problemu z tym, ze rozni czlonkowie rodziny
      maja rozne nazwiska; nie nazwisko czyni rodzine, ale to, jak ludzie w
      tej rodzinie funkcjonuja; dziecko otrzymalo nazwisko przy urodzeniu i
      to jest jej nazwisko na zawsze (oprocz zamazpojscia, ale wtedy jest
      dorosla i podejmuje taka decyzje samodzielnie).
      • otoja69 Re: moze nie pozostan na zmianie nazwiska 13.03.10, 09:44
        Nie chcę nikogo urazić...
        Czytając ten wątek przypomina mi się dowcip...tak tak wiem od tego jest forum żeby rozmawiać, ale co drugi post jest nie na temat tylko jakby obok, bo po co , dlaczego , tak się nie powinno, "pienicie" się często nie czytając wcześniejszych wpisów, a tam już były odpowiedzi na te wątpliwości....
        gadolinn napisała:
        "dziecko otrzymalo nazwisko przy urodzeniu i
        > to jest jej nazwisko na zawsze " - nie jest na zawsze, można zmienić i jest to zgodne z prawem!!!
        aa zresztą

        Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
        1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona
        14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu
        żarówki
        i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić
        7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie
        żarówki
        1 którzy przeniesie temat do działu "Oświetlenie"
        2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu "Elektryka"
        7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat
        wymiany żarówki
        5 którzy pojadą tym co wytykali błędy
        3 którzy poprawią te błędy
        6 którzy będą się kłócić czy pisze się "żarówka"; czy "rzarówka"
        i 6
        którzy powiedzą im że są głupi
        2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich że mówi
        się
        "lampa"
        15 wszechwiedzących, którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i
        mówi
        się "żarówka"
        19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to
        przenieść do forum o żarówkach
        11 którzy obronią temat mówiąc, że wszyscy używają żarówek więc
        temat pasuje
        36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest
        lepsza,
        gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe
        7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady
        żarówek
        4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe
        13 którzy zacytują kilkanaście postów, a pod cytatami pisząc: "Ja
        też"
        / "Zgadzam się"
        5 którzy napiszą że odchodzą z forum, bo nie mogą dłużej znieść
        kontrowersji wokół żarówek
        4 którzy napiszą że "TO JUŻ BYŁO!"
        13 którzy napiszą żeby "szukać" zanim napisze się kolejne pytania o
        żarówki
        1 który okazyjnie zapyta się: jak wymienić klakson?
        1 który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od
        nowa.
        15 którzy podzielą się swoimi doświadczeniami w dziedzinie
        podkręcania
        żarówek.
    • mirabelll Re: nazwisko dziecka po moim ślubie - help! 14.03.10, 13:14
      Najprostszym rozwiązaniem będzie jeżeli przyszły mąż zmieni swoje nazwisko na
      Wasze. Przyjęło się, że to kobieta zmienia nazwisko, z prawnego punktu widzenia
      mężczyzna również może to zrobić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja