ratrelka
22.04.10, 16:38
Jestem mamą 6 letniego dziecka. Mam 26 lat i jestem sama. Jest mi z
tym w miare dobrze, bo ostatniio finansowo sie polepszylo. Miekszamy
same, z wyjątkiem weeknedow, kiedy to ja miekszam sama i teraz..
przez moje niecne łózko przewija sie wowczas wielu panów.. ale
niestety, gdy przychodzi tata Maćka zaczynam sie niepokoić, i tak
naprawde on zakloca moj spokój, i blogi stan.. wszystko wraca, mecze
sie.. z drugiej strony musze te konktakty podtrzymywac, bo to wazne
dla dizecka, ale ten czlowiek nie istnieje w moim zyciu. Nie
zmairzema sie z nim na nowo ląćzyc.. a jest. TO jak czkawka.