Zwiazki podwójnej mamy

23.04.10, 21:08
Czy są tu jakies podwojne mamy, ktorym udalo sie stworzyc zwiazek z
innym mężczyzną? W jaki sposob sie poznaliscie i gdzie? Czy
jestescie w koncu szczesliwe?smile

Mam dwoje dzieci i nie potraie uspokoic mysli, jak sobie wyobraze ze
moglabym byc z kims innym, poprostu sobie tego nie wyobrazamuncertain
Ogarnia mnie jakas rozpacz i zniechecenie ogólne, a zarazem tak
bardzo nie chce byc samauncertain
    • miaowi Re: Zwiazki podwójnej mamy 23.04.10, 21:17
      Najpierw potrzeba czasu, żeby się uspokoić i pogodzić z sytuacją.
      Żadna z nas nie wybierała sobie tego losu, nie chciała być sama, no ale
      tak się życie potoczyło. Być może tak już zostanie. Trzeba tylko
      nauczyć się trudnego funkcjonowania samej. Jedna porada - wbrew
      pozorom, jeśli chcesz znaleźć, nie szukaj.
      • noname2002 Re: Zwiazki podwójnej mamy 24.04.10, 09:17
        Znam dwie mamy z dwójką dzieci, które są szczęśliwe w stałych związkach.
        • monisia900 Re: Zwiazki podwójnej mamy 25.04.10, 21:19
          ja znam swietna dziewczyne, ktora miala meza alkoholika i sadyste. odeszla od
          niego z ...5 dzieci. teraz ma meza i 6 dziecko w drodze. a obecny maz wszystkie
          dzieci bardzo szanuje i traktuje jak swoje.
          a poznala go w pracysmile.
          • rarely cudenko po prostu piekne 18.06.10, 23:39
            monisia900 napisała:

            > ja znam swietna dziewczyne, ktora miala meza alkoholika i sadyste.
            odeszla od
            > niego z ...5 dzieci. teraz ma meza i 6 dziecko w drodze. a obecny
            maz wszystkie
            > dzieci bardzo szanuje i traktuje jak swoje.
            > a poznala go w pracysmile.

            ja piernicze ale masakra
    • marta-mamadwojga Re: Zwiazki podwójnej mamy 19.06.10, 14:50
      ja też mam coraz częściej wrażenie, że poza "kolegami" jako samotna mam dwójki
      nie będę miała partnera, na razie nie mam na to ochoty, ale marzy mi się wielka
      miłość (pewnie zaznam ją jak małe wyjadą na studia smile
      • kajda28 Re: Zwiazki podwójnej mamy 19.06.10, 15:34
        Drugi raz jest inny. Dużo trudniejszy. Pełno wątpliwości. Jak i czy
        mogę oczekiwać od obcego faceta że swoje życie podporządkuje pod
        moje dzieci?
        • evela1982 Re: Zwiazki podwójnej mamy 20.06.10, 19:19
          Masakrasad...totalna załamka...ostatnio cos nie radze sobie z samotnościa, chyba
          jestem z tych kobiet, które "więdną" bez miłości...a z drugiej strony nawet nie
          smiem i nie wyobrazam sobie tego terazsad
          • miaowi Re: Zwiazki podwójnej mamy 20.06.10, 20:59
            Może to i lipna porada, ale u mnie działa w takich chwilach. Wyobraź
            sobie największego pacana, z jakim zdarzyło ci się być. I wyobraź
            sobie, że miałabyś go teraz w domu, razem z tobą i dziećmi. Bo mnie się
            od razu odechciewa, jak pomyślę, że znów trafiłabym na taki model.
            • evela1982 Re: Zwiazki podwójnej mamy 20.06.10, 21:27
              hehesmile, nio wyobraziłam sobie i rzeczywiscie na chwile pomagawink Nie myśle o
              takim związku, by od razu wprowadzać go do mojego domu, poznawac z dziećmi
              itp,ale coraz częsciej tęsknię za obecnościa kogoś,za przytuleniem, za
              pocalunkami i wciąż mimo "przezyc zyciowych" mam nadzieje,ze nie nie wszyscy
              faceci"sa tacy sami"...Staram się nie zgorzknieć i nie byc sfrustowana....
              Ostatnio chyba za bardzo tłumię w sobie emocje, glownie za radami w ksiazkach
              typu"jak uzdrowic swoje życie", "Potega podswiadomosci" na jakis czas pomaga,
              ale chyba za bardzo starałam sie myslec pozytywnie i chyba moja głowa tego nie
              wytrzymuje juz, bo dziś poprostu mam ochotę..."wyć do księżyca"...i chyba to
              zrobię- wieczorem...:]
              • mamawsieci Re: Zwiazki podwójnej mamy 23.07.10, 21:43
                zapisz sie do sympatii czy cos
                mozna tam kogos poznac nie koniecznie ksiecia z bajki ale umowienie sie
                na kawe powzwoli ci poczuc sie kobieta wink
                znam wiele par ktore tam sie poznaly ..a i wieczor sobie zapelnisz
                romowaz a drugim czlowiekiem, kto wie..sporo tam samotnych panow, tylko
                czujnie odzdzielaj ziarno o plew..wielu tam szuka glownie opcji na
                jedna noc
    • evenjo Re: Zwiazki podwójnej mamy 20.06.10, 20:58
      jestem po rozwodzie, mam dwoje dzieci. Nie wyobrażam sobie wprowadzenia do tego 'systemu rodzinnego" kolejnego pana. Może dlatego, że z exem tworzymy nadal jakiś zwiazek-sypiamy ze sobą, wyjeżdżamy razem na wakacje, spotykamy sie 2-3 razy w tygodniu i nie tylko z powodu dzieci. Miałam od rozwodu kilka "związków"-1,5 roku, 2 lata. Nigdy nie chciałam poznawać moich synów z tymi facetami, przyprowadzać do domu, spotykać się "na mieście". Ci mezczyźni byli mymi kochankami, nie miałam i nie mam potrzeby by byli partnerami. Teraz też mam takiego pana-do seksu i pogaduszek. I to mi pasuje.
      • miaowi Re: Zwiazki podwójnej mamy 20.06.10, 23:06
        ja też chcę takiego do seksu i pogaduszek. Zycie rodzinne mam
        ustabilizowane, i też nie chcę faceta, który mi się będzie wtrącał w
        wychowanie dziecka.
        Nie szukam ojca dla dziecka, tylko .... kogoś do romansu.
      • astomi25 Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 08:15
        Evenjo, skoro sypiasz z eksem i piszesz, ze masz teraz takiego pana
        do seksu i pogaduszek, to znaczy,ze sypiasz z obydwoma?
        (Pytanie bez sarkazmu)
        • evenjo Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 09:35
          Sypiam z obydwoma, ale nie naraz-to też bez sarkazmu.
          • evela1982 Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 11:06
            I dobrzetongue_out, a "co"wink- tez bez sarkazmu hehwink
          • 2.ladybird1 Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 12:29
            to się uśmiałam...
          • 2.ladybird1 Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 12:32
            evenjo napisała:

            > Sypiam z obydwoma, ale nie naraz-to też bez sarkazmu.


            Ty tak serio?
            • evenjo Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 17:23
              o matko-tak, powaznie. Po rozwodzie odkryłam, że mam poliandryczna naturę i od paru lat utrzymuję stosunki seksualne z dwoma, trzema partnerami jednocześnie. Są to faceci, których znam, lubię. Mam fajny seks, miłe spotkania i spokój w domu.
              • evenjo Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 17:39
                A tak przy okazji...w małżeństwie byłam nieszczęśliwa, nieusatysfakcjonowana seksualnie, czułam się nieatrakcyjną babą, złą matką i w ogóle kiła. Owszem, samo mi nie przeszło po rozwodzie. Ciężko pracowałam nad sobą-przez naście lat w terapii, by teraz mieć poczucie, że lubię swoje życie, lubię a nawet czasami kocham mego exa, lubię i kocham moje dzieci i pracę. Uwielbiam być kobietą i nie oznacza to wcale wianuszka dobiegaczy. Czuję sie dobrze ze sobą, w swoim ciele, ze swoją metryką. Mężczyźni, z którymi mam ochotę uprawiać seks są tym na ogół zachwyceni, a ja czerpię z tych kontaktów tyle przyjemności ile potrafię. A potrafię...
                • astomi25 Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 20:09
                  A ja tak poziemnie polece: a gdybys zaszla w ciaze? juz nie bede tu
                  pisac tych prawdziwych banalow ze tylko abstynecja chroni nas w 100%
                  bo chyba wiesz.
                  To wtedy co?

                  I jeszcze zapokoj moja ciekawosc, a oni wzajemnie o sobie wiedza?
                  • evenjo Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 20:32
                    mam spiralę, ale jeśli zdarzyłaby mi się wpadka, to usunę. Czy wiedzą? Takiego, który ma poczucie, że jest moim panem i władcą mej rozkoszy zwykle informuję, że nie do końca jest tak, jak mu sie wydaje. Inni się nie prosza o informacje, więc ich nie udzielam.
                    • lemonna Re: Zwiazki podwójnej mamy 24.06.10, 13:08
                      evenjo - kocham Cie za to co piszesz, bo jestes w 10000000000% soba
                      potrafisz to wyrazic i byc i dobrze sie z tym czuc i pieprzyc to co inni mysla
                      o to jest wlasnie sukces w zyciu
              • rarely a czy bierzesz za to pieniądze? 21.06.10, 22:02
                o matko-tak, powaznie. Po rozwodzie odkryłam, że mam poliandryczna
                naturę i od
                > paru lat utrzymuję stosunki seksualne z dwoma, trzema partnerami
                jednocześnie.
                > Są to faceci, których znam, lubię. Mam fajny seks, miłe spotkania i
                spokój w do
                > mu.

                bo byłbym zainteresowany tylko nie wiem czy mnie stać
                • miaowi Re: a czy bierzesz za to pieniądze? 21.06.10, 23:10
                  ale bulwers. Dziewczyna się przyznała, że korzysta z zycia i od razu
                  komuś żal tyłek ściska big_grinbig_grinbig_grin

                • evenjo [...] 22.06.10, 07:00
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gazeta_mi_placi Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 20:48
      Gdzie znalazłyście kochane takich ostatnich jeleni??
      • miaowi Re: Zwiazki podwójnej mamy 21.06.10, 23:11
        Stara, jeleni na tym świecie jest pełno. Nietrudno znaleźć jednego.
    • kai_30 Re: Zwiazki podwójnej mamy 26.06.10, 19:54
      Mam dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa, po rozwodzie kilka lat byłam sama,
      jakieś nieudane związki zaliczyłam, aż w końcu trafiłam smile Nasze wspólne dziecko
      ma rok smile

      A, i tak - jestem szczęśliwa smile
    • zawszeczarna79 Re: Zwiazki podwójnej mamy 23.07.10, 15:58
      Witam.
      ja sama mam 2 dzieci, dwa lata już się rozwodze a od kilku miesięcy jestem z
      kimś. dzieci mają kolegę a ja mam mężczyzne który mnie wspiera i pomaga jak
      może. a jak się poznaliśmy?? no cóż, czasem fajnie jak się samochód popsuje wink
      tak właśnie było w moim przypadku, a powiedziałam sobie kiedyś że nigdy z nikim
      się nie zwiąże i miałam wielką niechęć do mężczyzn. Ten był uparty i nie dał za
      wygraną - dzięki mu za to bo teraz jestem szczęśliwa smile

      pozdrawiam
      • czarna-renia Re: Zwiazki podwójnej mamy 28.07.10, 17:30
        Nie znamy sie ale opowiem wam moja historię pod wpływem łez z
        którymi walcze a może juz nie od wczoraj.5 lat temu zostałam
        wdową,przeszłam z mężem bardzo dużo.Był chory na schizofrenię
        paranoidalna ,raz stany ciężkiej depresji raz psychozy.Pewnego dnia
        tak poprostu wyszedł i nas zostawił wiecie co mam na myśli.Mam z
        tego związku syna Kamila lat teraz już 9.3 lata byłam sama
        samiuteńka u teściowej z synkiem.Potem poznałam mężczyznę,pokochałam
        zaufałam ogromnie,urodził nam się syn ma teraz roczek.Ślubu nie mamy
        bo jak się okazało facet nie rozwiódł się ja nie
        sprawdzałam,uwierzyłam.W maju zobaczyłam uniego smsy od kobiety
        wiadomo jakie było cudownie itd.I wierzyłam że kocha mnie że nie
        zdradził że to jakaś napalona.Wczoraj niby bolały go zęby wyszedł o
        23 na "pogotowie" wrócił o 3 rano bo daleko hm...I pech chciał że
        jak zasnął spojrzałam w telefon a tu sms:"wszystko w porządku kłade
        się spać kocham cie skarbie"wpadłam w szał kazałam się wynosić!!!
        wiem że odpychałam go a on mnie uderzył .Potem drugi
        raz......Dlaczego dostaje od życia kopa!wpadłam przez niego w
        potworne długi meble.skuter wszystko na kredyt na mnie.Wynejete
        mieszkanie na mnie ,więc nie płacone rachunki tez na mnie....I
        miłość?czy tak wygląda miłość ?czy jeszcze kiedyś zaufam?Przeprasza
        od rana błaga ,do kobiety się nie przyznaje i powiedzcie mi jak
        można tak ślepo kochać?
    • gazeta_mi_placi Re: Zwiazki podwójnej mamy 28.07.10, 19:43
      Rzadko,bo rzadko,ale czasem trafi się takiej chłop,jak przysłowiowej ślepej kurze ziarnko smile
      • evela1982 Re: Zwiazki podwójnej mamy 30.07.10, 14:08
        Tak samo jak garbatej, krzywej,zezowatej, z krzywymi nogami, z okularami, z wadą
        zgryzu, wada wymowy, niepełnosprawną, z nadwagą etc.etc. Można wypisywać do
        woli, tylko trzeba odnaleźć się w odpowiedniej kategoriismile
    • zwiatrem Re: Zwiazki podwójnej mamy 01.08.10, 22:30
      Tak.
      Kilka lat po rozwodzie poznalam kogos, z kim teraz mam druga rodzine. Kazdy, kto
      slyszal w jaki sposob poznalismy sie, nie wrozyl nam dluzej niz 2 tygodnie. Mamy
      razem dzieci, miesiac temu minal 8 rok wspolnego zycia.
      Echa przeszlosci kladly sie na naszym zwiazku rowno (moj byly maz). Byl czas,
      kiedy bylo nam bardzo trudno zniesc, to co nas spotyka i udawac, iz nic sie nie
      stalo.

      (z wczesniejszego malzenstwa mialam dwoje dzieci; nie wyobrazalam sobie w ogole
      miec nawet flirtu; zniechecenie ogolne przerabialam ciagiem kilka lat, kiedys Ci
      to zwyczajnie minie smile, zobaczysz)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja