08082006k
16.05.10, 12:15
Witam Wszystkie Kobietki
Opiszę swoja terażniejszą sytuację.
Mam 2-dzieci (4-latka)-(18misiecy)-
Wyszlam za mąż w 2008 roku,wprowadzając się do męża mieszkania z synem z
poprzedniego związku, urodziła się córka.
Zamierzam się obecnie rozwieść,i bardzo się boję ze moge zostac na ulicy.
Mieszkanie jest kredytowane ,kredyt na tescia on go placi,ja i dzieci nie
jestesmy w nim zameldowani,maz tez nie ,on jest u swoich rodzicow ja u swoich.
Maz ma samochod ktory zakupil przed malzenstwem ,ma rowniez drugi ktory kupil
w trakcie malzenstwa,
Ja pezez okres malzenstwa nie pracuje mam alimenty na syna i pieniadze z
urzedu miasta wychowawczy i rodzinne.
Prosze was ,nie stac mnie na prwnika.
Czy on moze mnie wyrzucic po rozwodzie?
Czy cos z tego domu jest moje .
Wiem ze musze sama zapracowac na wlasne bezpieczenstwo ale ja nie bede miala
gdzie pojsc,
On mnie wyzywa czasami ze niczego nie dostane ze mam sobie wyp..
Jego rodzice sa majetnymi ludzmi prowadza w miescie spory interes i mu
pomagaja,ja mam bardzo skromnych rodzicow nie moga mi pomoc
Szukam pracy i moze w koncu mi sie uda)
Prosze poradzcie