ja jedna a dzieci dwoje :(

30.05.10, 22:58
chciałam sie wyżalić sad
moje maleństwo zapadło na zapalenie ucha, zdarza się, więc tragedii nie
robiłam. Po jednym dniu zapadła decyzja, ze starszej wycinamy migdałka. Mały
został z nianią a ja do kliniki jednego dnia na zabieg ze starszą. I tu się
zaczęło - starsza zle zniosła narkozę, wróciłam z nią wieczorem do domu -
zaczęła wymiotować. dzień później wymiotowała, a ja nie pojechałam do szpitala
- bo co z małym sad tak przeczekałam jeszcze jedną dobę, stan starszej był nie
za ciekawy więc mały z opiekunką a my do szpitala ...
a teraz jest wieczór, ja z małym w domu a starsza SAMA w szpitalu... mimo iż
prosiła, zeby jej nie zostawiać samej sad

NIE MOGĘ SIĘ ROZDWOIĆ a tak bardzo bym chciała, jak jestem z nią boję się o
niego, jak jestem z nim, nie mogę spać bo czuję ze powinnam być przy niej

nie brak mi męża, ojca dzieci, radzę sobie - ale w takiej sytuacji tak mi źle
że jestem sama
    • nicol.lublin Re: ja jedna a dzieci dwoje :( 30.05.10, 23:21
      a nikt z rodziny nie mógłby pomóc? babcia, ciocia, koleżanka? a ojciec
      nie mógłby pobyć z 1 z dzieci?
    • kajda28 Re: ja jedna a dzieci dwoje :( 30.05.10, 23:46
      Zawsze strasznie się bałam takiej sytuacji. Szkoda że niektórych ona
      dotyka sad
      A ojca dzieci informowałaś o sytuacji, jak on się na to zaopatruje?
    • yazaman Re: ja jedna a dzieci dwoje :( 31.05.10, 18:48
      Z jakiego miasta jesteś?
      Napisz - jak z mojego to podjadę do szpitala do Twojej córki albo
      jak wolisz zaopiekuję się synem.
      • marta-mamadwojga Re: ja jedna a dzieci dwoje :( 31.05.10, 20:03
        dziękuję, kochani jesteście, mam opiekunkę, więc mogę małego zostawić, to nią
        małęgo, nie chodzi o zaplanowanie tego, ale o uczucia, że jednak jedno dziecko w
        potrzebie zostawiam ...

        ojciec dziecka był na chwilę z chorą córką, ale nie jest w najlepszym stanie
        psychicznym, zaczął przy niej płakać i histeryzować, an nie jest to jej w tym
        momencie potrzebne

        pozdrawiam Was
      • olakociak Re: ja jedna a dzieci dwoje :( 01.06.10, 13:24
        yazaman - ogromny szacunek
        taki natychmiastowy odzew z konkretną formą pomocy. Super!!
        Aż mi głupio, że ja nie zapytałam....uncertain
Pełna wersja