Bycie z młodszym

27.06.10, 21:44
Macie dziewczyny młodszego faceta od siebie? Czy jesteście
szczęśliwe? Podoba mi się kolega z pracy (raczej znajomy bo jesteśmy
tylko na cześć). Ja mam 28 lat i 5-cio letnią córkę. On ma 23 lata
kawaler. Rozmawialam o tym z przyjaciólką , ona mi odradziła. On ma
inne życie jest młody, nie dojrzały, pewnie rodzina i znajomi byliby
przeciwni temu związkowi. Czy ma racje? A ja mam motyle w brzuchu
jak na mnie popatrzy... buuuuu
    • guderianka Re: Bycie z młodszym 27.06.10, 22:04
      Ja miałam 24lata i byłam samotną matką w dodatku z niepełnosprawnym
      dzieckiem-w trakcie rozwodu (formalnie trwał 2lata)
      On był 23letnim kawalerem.

      To najdojrzalszy facet jakiego spotkalam w zyciu. Z zasadami, jasno
      wytyczonymi celami i priorytetami w zyciu.
      Nie słuchaj innych. Słuchaj siebie

      p.s. dzisiaj mam 31lat a on 30. Nadal razem, nadal zakochani,
      rodzina nam się powiększła i może jeszcze kiedyś sie powiększy wink
      • gazeta_mi_placi Re: Bycie z młodszym 30.06.10, 10:13
        Może to był (jest) typ faceta który u normalnych wolnych kobiet nie miałby
        większych szans więc wziął matkę z dzieckiem bo takie mają już ograniczone
        wymagania (i wybór) ze względu na posiadanie kuli u nogi..
        • guderianka Re: Bycie z młodszym 30.06.10, 20:27
          Może tak może i nie smile
          Zabawna jesteś wiesz ?
          I bardzo nieudolna.
    • gazeta_mi_placi Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 00:17
      Nie marnuj mu życia.
      Poza tym teściowa raczej Cię nie polubi.
      Znajdź sobie kogoś w podobnej sytuacji do Ciebie i w podobnym lub starszym wieku.
      Dobra ma rada.
      I raczej nie szukaj królewicza z bajki,z pięcioletnią córką raczej to ciężkie...
      I uważaj na pedofilii...
      • iin-ess gazeta wraca do formy 28.06.10, 12:46
    • takajatysia Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 13:18
      Księcia z bajki warto szukać nawet z dzieckiem u maminej spódnicy. Ja
      na ten przykład znalazłam. I nie ja jedna. "Teściowie" zaakceptowali
      nas obie od razu, są bardzo kochani dla mojej córeczki.

      Mój kuzyn lat 23 bierze w przyszłą sobotę ślub z kobietą 8 lat
      starszą i z 6-letnim synkiem. Została zaakceptowana bardzo łatwo. Są
      razem od 4 lat i dobrze im się układa.

      Z tym, że moja rodzina jest dosyć liberalna i tolerancyjnawink
      • malwa200 Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 15:47
        mój były mąż wziął sobie za żonę babę starszą od siebie o 10 lat i
        jest zadowolony. ona też
    • madziulec Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 18:05
      Przeczytaj ksiazke "Rosyjski kochanek" Marii Nurowskiej...

      A potem daj sie toczyc zyciu wink
      Powodzenia.
      • monisia900 Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 18:35
        to i ja sie dopisze. mam faceta o 5 lat mlodszego, ale jakos nie zauwazam tej
        roznicy wieku. jest bardzo dojrzaly-teraz ma 29 lat, ale jak go poznalam mial
        25. dla mojego dziecka jest jak ojciec, a jego rodzina akceptuje mnie i mojego syna.
        mysle, ze wiek nie jest najwazniejszy. co z tego ze ex byl duzo starszy od
        niego, skoro nie dorastal (i nie dorasta nadal)mu do piet.
    • oliwija Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 19:08
      ja bylam z młodszym i to było najgorsze 3 lataw moim zyciu. dlatego
      subiektywnie mówie ze niepolecam. ale moze byc i tak ze ten starszy
      bedzie do d...
      sama musisz zdecydować.
    • oliwija Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 19:09
      to jest tak jak bys zapytałą o bycie z łysym rudym , niskim wysokim
      grubym chudym. Kazdy z nich jest inny w danej sytuacji. nikt ci tu
      doskonałej rady nie udzueli. słuchaj swojeog serca.
    • miaowi Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 22:02
      Ja akurat młodszego nigdy nie miałam, samych starszych. Powiedzieć mogę
      więc tylko tyle - wiek nie jest żadnym gwarantem, spotykałam Piotrusiów
      Panów mających dobrze po trzydziestce i fanatycznych katolików przed
      czterdziestką. Po namyśle... przydałby mi się młodszy.
    • madziulec Re: Bycie z młodszym 28.06.10, 23:25
      Swoja droga...
      Czy przyjaciolka bedzie z tym facetem? Nie. Z doswiadczenia wiem, ze
      przyjaciolki wszystko odradzaja. Dlaczego?? BO TAK.

      Czy zyjesz na codzien z rodzina, znajomymi??? Pewnie nie. To TWOJE zycie wink
      I to Ty sama sobie piszesz scenariusz tego zycia. Jesli zrobisz blad - bedziesz
      sama sobie w brode pluc.

      Moj dziadek zawsze jednak mowil: lepiej wspominac niz zalowac, ze sie czegos tam
      nie zrobilo.
      • zjawa1 Re: Bycie z młodszym 29.06.10, 19:50
        Bez sensu jest pytac o takie sprawy na forum. Takie sprawy sa czysto
        indywidualne. Nie ma 2 takich samych, szablonowych relacji miedzy
        damsko-meskich. Czasami nasi znajomi choc chca uczciwie doradzic nam
        w jakis kwestich, to oceniaja je pod pryzmatem wlasnych, nie raz
        przykrych doswiadczen. Co sprawia,ze automatycznie mozemy
        zniechcecic sie do dalszych poczynan wzgledem konkretnego partnera.
        Bywa tez tak, ze ,,przyjacolki" z zazdrosci obrzydzaja potencjalnego
        czy partnera. Ogolnie uwazam jednak, ze zbyt malo danych, aby mozna
        bylo cokolwiek Ci odpowiedziec na ten temat. Dlatego moja rada jest
        nastepujaca: Rob to, co uwazasz za stosowne pod warunkiem, ze nie
        skrzywdzisz siebie czy innych osob.
    • ylunia78 Re: Bycie z młodszym 09.07.10, 22:02
      moja przyjaciółka od kilku miesięcy spotyka się z młodszym od siebie Ona ma 30
      lat on 22lata.Jest strasznie dojrzały jak na ten wiek.Jak patrzę na niego i na
      mojego brata w tym samym wieku to nie mogę uwiarzyć,że ludzie się tak różnią(w
      tym samym wieku)On rozmawia z nią o przyszłości,o wspólnym zamieszkaniu,o
      dzieciach....Nie wiem,nie znam go na tyle,żeby go jej odradzać czy coś.Po prostu
      poradziłam,żeby spróbowała i albo się uda albo nie.Mam jednak nadzieję,że
      zatańczę na ich weselu.
      Aha-i widać,że naprawdę ją kocha a nie bawi sięsmile
    • tautschinsky Re: Bycie z młodszym 09.07.10, 22:04
      mamaagula napisała:

      >Podoba mi się kolega z pracy (raczej znajomy bo jesteśmy
      > tylko na cześć). Ja mam 28 lat i 5-cio letnią córkę. On ma 23 lata
      > kawaler.



      Zwykła obrzydliwość wrabiać kogoś w taki układ.
Pełna wersja