mamawsieci
17.07.10, 10:51
witajcie
sad wydal orzeczenie w sprawie kontaktów 9 lipca
jak dla mnie bo mam dobra wole od dzis mloda zgodnie z
postanowieniesm sadu moze zostac u taty na noc co zreszta
zaproponowalam, ale on ne bo on czeka na uprawomocnienie..myslalam ze
go rozszarpie..dziecko hce spac u taty..ja nie zamierzam tego
utrudiac choc mam swoje obawy ale sobie z tym poradze
w efekcie dzis wroci do domu...i jutro znowu pojedzie
pytanie - ile siu uprawomacnia takie orzeczenie..w planach wyjazd
wakacyjny ostatni tydzien lipca i znowu bedzie jatka bo ja mimo mojej
dobrej woli nigdy nie wiem co mu do lba strzeli...
wedlug mnie jedzie bo jej serce peknie jak sie dowie ze nie bo skoro
tatus czeka na kwitki sadowe....
rece opadaja..
nic nie moge zaplanowac...przeciez mam prace etc.
drugie pytanie czy takie w jakim czasie mozna sie odwolac od takiego
postanowieni i czy to cos zmienia w kontaktach na biezaco..nie wiem
moze sie odwolal i procedura od nowa sie zaczyna
juz nie wiem do czego mam sie stosowac formannie..bo kierujac sie
dobrem dziecka wiem doskonale ale jak widac tatus nie
obrazony na caly swiat chlopiec w krotkich majteczkach...