mamawsieci
17.07.10, 20:14
dziewczyny
jak skutecznie dotrzec co exa ktory zachowuje sie zalosnie i naraza
dziecko na stres i angazuje 4 latke w konflokty doroslych opowiadajac
jej o sadzie o tym ze tata byl w sadzie i sad powiedzial ze nie moze
u niego spac...rece opadaja
jestem wkurzona na maxa i w glowie mi sie nie miesci jak mozna byc
tak glupim i nie rozumiec ze to nie sa sprawy dziecka, szczegolnie 4
letniego...
czy sa jakies instrumenty prawne (mediacje etc) ktore pozwalaja jakos
to poukladac, zalezy mi na tym zeby skumal ze to co robi jest zle dla
mlodej a ona jak nie teraz to za chwile na tym ucierpi..
mi serce peka jak mi 4 latka dzis po powrocie od taty opowiedziala ze
sad powiedzial..to i owo..
jak dotrzec do barana?
rozmawiac nie chce nawet mi dzien dobry nie mowi, traktujac mnie jak
powietrze, obrazil sie na caly swiat