damekamee
20.07.10, 23:36
Witam!jestem tak jak Wy samodzielna mama.
Znalazlam sie na tym forum calkiem przypadkiem i pomyslalam, ze moze
tutaj znajde podobne do mnie mamy (w moim otoczeniu sa to tylko pary
z dzieckiem lub dziecmi)ale tak czytam, czytam i pozytywnych watkow
tu jak na lekarstwo.Zastanawiam sie z czego wynika, ze wiekszosc z
Was walczy o wszystko od bulki po wakacje dla dziecka.A gdzie sa
mamy, ktore nie musza biegac po sadach, klocic sie z ex partnerami,
sa tu takie?a moze swiat stanal na glowie i naleze do tego jednego
procenta mam, ktorym bez taty dziecka pod jednym dachem uklada sie
bardzo dobrze?
Pisze to, bo pomyslalam, ze przydaloby sie tu troszke optymizmu w
innej postaci niz wygrana sprawa alimentacyjna.
Wiem, pewnie niektore napisza, ze latwo mi mowic, bo nie mam tych
problemow, ale w koncu tez jestem samotna mama, a to jest juz
wyzwanie samo w sobie nawet bez uprzykrzajacego zycie ojca dziecka.