krakser
23.08.10, 10:18
Od Kwietnia 2008 roku sądzę się o alimenty dla syna. Ojcem jest
obcokrajowiec(GREK).Mieliśmy zawrzeć związek małżeński w Grecji, lecz nie
doszło do niego, ale posiadam dokumenty z konsulatu które potwierdzają to.
Ojciec dziecka utrzymywał mnie tam. Mam zastraszonych światków którzy, mieli
zeznawać ale taki ich wystraszył że nawet nie odebrali pisma z sądu z terminem
przesłuchania. Na początku prawy przesyłał mi do 100-150 euro miesięcznie(było
to przez jakieś 5-6 m-cy)dokumenty na potwierdzenie przelewów zostały
dostarczone do sędziego. W grudniu dostałam zabezpieczenie alimentów w kwocie
600zł. Ale nie płaci mi ich.W maju tego roku jego adwokat zrezygnował z
ochrony jego. Sprawa jest zatrzymana. Jeśli nic nie zrobię do końca listopada
2010 sprawa zostanie umorzona. A ja zostanę na lodzie .
Pomóżcie mi. Może ktoś był w podobnej sytuacji jak ja to proszę o kontakt