pozbawić go praw-po raz kolejny.

24.08.10, 01:18
czy jego kryminalna przeszłość(nie tak... odległa-kilka miesięcy
temu spędził dwa dni w areszcie za posiadanie narkotyków i rozboje,
a kilka lat wcześniej 3 lata w więzieniu), fakt posiadania dwóch
wyroków oraz "spotykania" się z 14-latkami kiedy sam miał lat 30
(dziewczyna nie chce przyjść na świadka do sądu ponieważ obawia
się "zemsty" z JEGO strony), wystarczą aby pozbawić ojca dziecka
praw rodzicielskich?? jakie dowody powinnam zgromadzić? Protokoły
zatrzymania? Czy jeżeli w pozwie napiszę o jego prowadzaniu się z 14
latkami kiedy żadna z nich w obawie o swoje bezpieczeństwo nie
przyjdzie na sprawę, sąd uzna to jako argument?
    • ct19 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 24.08.10, 01:20
      dodam tylko że pan ten jaki jest taki jest ale jesli napisze w
      pozwie o tych 14 latkach i sąd go o to zapyta to on nie będzie
      zaprzeczać(tyle dobrze że kłamać nie potrafi).
      • laura_fairlie Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 24.08.10, 10:39
        Głupi byłby, gdyby się przyznał do 14-latki. To jest karalne i
        powinno być zgłoszone na policję.
    • kajda28 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 24.08.10, 14:46

      Z tego co mi wiadomo to w pozbawieniu praw to ważne jest jego
      kontakt z dzieckiem, a wszystko inne jest całkowicie nieważne.

      O tym wszystkim wiedziałaś i mimo wszystko z nim byłaś?
      • ct19 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 24.08.10, 21:15
        skąd wiesz ze mowa o mnie, i tak naprawde, interesuje cie to??

        Co do przyznawania się-głupi nie głupi, takie rozwiązanie byłoby na
        rękę.

        Zatrzymanie w areszcie za posiadanie narkotyków i rozboje i
        posiadanie ze toi wyroku moze nie mieć wpływu na pozbawienie praw
        rodzicielskich?? Szczerze spodziewałam się że facet będzie w tym
        przypadku bez szansuncertain

        W sumie, ja rozumiem ze chodzi o kontakty z dzieckiem, ale popatrz,
        o jakich kontaktach jest w ogole mowa kiedy ojciec ma skłonnosci do
        nadużywania narkotyków? i bywa w ich posiadaniu, styl życia nie ma
        na to wszystko wpływu...?
        • kajda28 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 24.08.10, 21:42
          Nie znam się na tym, ale mi kiedyś dziewczyny powiedziały że jak mój
          eks siedział to nie mogę go pozbawić praw a jedynie je zawiesić, czy
          jakoś tak.

          Czekam aż ktoś mądry się wypowie, bo moja kumpela też ma ochotę
          pozbawić ojca dziecka praw, i też ma nadzieję że jego przekręty będą
          przeciwko niemu. Tylko że ona ma jeszcze jeden powód- gdy przez ok.
          pół roku po wypadku nie była wstanie sama opiekować się dzieckiem ,
          ani nawet samodzielnie żyć- nie chodziła, tatuś dziecka skontaktował
          się dzieckiem raz po to aby się pochwalić że mały będzie miał małego
          braciszka i oznajmić że on nie ma pieniędzy i aby mu nie podwyższała
          alimentów(sprawa była w toku).



          > skąd wiesz ze mowa o mnie, i tak naprawde, interesuje cie to??

          Bardziej dziwi jak interesuje.

          -
        • laura_fairlie Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 25.08.10, 11:49
          się-głupi nie głupi, takie rozwiązanie byłoby na
          > rękę.
          Nie jemu. Kontakty seksualne z osobami poniżej 15 roku życia są
          karalne. Za to można wylądować w więzieniu.
          Nie sądzę,żeby ktokolwiek obciążał się w ten sposób. Nie musi
          kłamać, wystarczy, że nic nie powie (nikt nie ma obowiązku sam się
          obciążać). To, że się pan prowadzał z niepełnoletnimi trzeba jeszcze
          udowodnić. Tak samo, jak to, że bierze narkotyki i jest
          nieodpowiedzialny.
      • satelitka1 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 25.08.10, 10:52
        w pozbawieniu praw liczy się również "wpływ wychowawczy" jaki ma rodzic na dziecko. W przypadku demoralizacji - może to także skutkować zakazem kontaktów z dzieckiem takowego rodzica.
        • braktalentu Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 25.08.10, 10:59
          tja.
          • solidarna2010 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 25.08.10, 16:07
            Ciężar dowodu spoczywa na oskarżającym, mówiąc w uproszczeniu.
            W łóżku we trójkę nie byliście, filmików komórką nie nagrałaś, a dziewczyna
            byłaby głupia, gdyby zeznawała - bo jeśli jeszcze teraz nie jest pełnoletnia, to
            i ona mogłaby mieć kuratora.
            Te interwencje, wyroki - ok.
            Ale jak nie masz dowodów, to uprawiasz plotkarstwo. Równie dobrze gość może
            powiedzieć w sądzie, że jesteś np. prostytutką albo chciałaś kiedyś zabić siebie
            i dziecko.
            • ct19 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 25.08.10, 23:50
              acha, pewnie tak by to przebiegło-zapadła by cisza z jego strony i
              tyle. w sumie, został zatrzymany za posiadanie, pod wpływem też był,
              tak więc jakby nie patrzeć dowód jest bo spędził 2 dni w areszcie.
              Jak udowodnic ze ktos jest nieodpowiedzialny?
              To wszyscy wiedzą i on tez wie ze z odopwiedzialnością ma niewiele
              wspólnego... jakieś akcje zawsze robi typu- obraził się na byłą więc
              sprowokował awanturę aby i ta się obraziła w przed dzień przelania
              pieniędzy na dziecko, więc on załamany idzie się z kumplami upić za
              te pieniądze, po dwóch dniach się odzywa z pretensjami ze
              doprowadziła go do takiego stanu ze musiał odreagować i dodaje ze na
              dziecko dostanie pieniądze póxniej bo teraz on nie ma skąd wziąść.

              tekst roku:

              -kiedy mały dostanie nowy wózek?!- Ona
              -jak zasłużysz!- On

              tyle.

              • virtual_moth Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 26.08.10, 00:22
                Ogólne prowadzenie się delikwenta MA wpływ na orzeczenie o odebraniu włądzy, ale jako dodatek do argumentów głównych. Podstawy odebrania władzy powinnas znac:
                - rażące zaniedbanie obowiązków (kaliber: kilkuletni brak kontaktu i alimntów)
                - naduzywanie władzy (bezpośrednie szkodzenie dziecku (kaliber: katowanie, molestowanie, zmuszanie do prostytucji, nakłanienie do działan niezgodnych z prawem)
                - trwała przeszkoda uniemozliwiająca wykonywanie władzy (długoletnie więzienie, kontrakt za granicą, ale tez np. zadeklarowana niechęć do opieki nad dzieckiem)

                Najczesciej mamy do czynienia z zaniedbywaniem obowiazków, ale jesli to np. "tylko" dwa lata, a ojczulek czasem cos kasy dorzuci, to jego historia kontaktów z policją MOZE miec wpływ na orzeczeni sądu. Jako główny argument nigdy.
              • kajda28 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 26.08.10, 06:35

                > -kiedy mały dostanie nowy wózek?!- Ona
                > -jak zasłużysz!- On


                Właśnie dlatego występuje się do sądu o zasądzenie alimentów i po
                takim tekście idzie się do komornika. Nie opłaca się to jedynie
                kobietom które dobrze stoją finansowo (czyt. mają ponad ok. 720 zł
                na osobę). I więcej z eksem nie porusza się takim tematów , bo nie
                ma i po co.
                • ct19 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 27.08.10, 00:05
                  dobra ale nowy wózek to moim zdaniem wydatek dodatkowy, alimenty
                  dostaje się na utrzymanie dziecka-jakieś ubrania, jedzenie,
                  przedszkole, żłobek.
                  I tak i tak trzeba by sie z ojcem dogadywać w sprawie wózka. A
                  większość ojców twierdzi ze da 400 zł i z reszty są zwolnieni.

                  Zawsze do dupy...
    • solidarna2010 Re: pozbawić go praw-po raz kolejny. 25.08.10, 16:08
      A pisałaś kiedyś, że nie ma go w akcie urodzenia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja