Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę

26.08.10, 12:08
Wyliczyłam koszty utrzymania 4,5 latka w skali miesięcznej. podpowiedzcie czy
tak może być:

czynsz+media - 325
przedszkole - 450
basen - 100
jedzenie - 300
srodki czyst. - 30
wydat. przedszk- 40
leki - 50
ubrania - 80
wakacje - 100

przy jedzeniu wzięłam stawkę 10 zł dziennie x 30 dni
    • em.haa Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 12:24
      Mamy rozumieć, że podzieliłaś to na pół?
      W sensie, że każda kwota razy 2.
      • oliwija Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 12:33
        10 zl dziennie na jedzenie? tylko?
    • klara_0204 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 12:33
      Według mnie:
      1. nie dyskutuję z kwotą 300 zł na jedzenie, bo uważam, że jest OK, ale argumentacja, że to 10 zł na dzień jest bez sensu. Pamiętaj, ze w dni robocze dziecko je tylko kolację.
      2. Nie wyobrażam sobie zakupienia dziecku ubrań (i butów) na cały rok za 960 złotych, a tyle uwzględniłaś (80x12). Moim zdaniem to za mało.
      3.A kino, książki, kredki, zabawki itp?
      4. A dentysta?
      5. Rozumiem, że dziecko nie choruje przewlekle i to 50 zł na mieisąc to szczepionki/witaminy/leki na przeziębienie i jakąś chorobę od czasu do czasu.
      • anka_cyganka35 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 12:43
        to wszytsko do podziału na dwa.

        czyli np. na ubranie 100 zł miesięcznie?
        kino, ksiazki, zabawki - nie mam pojecia jaka kwote podac
        a jak przewidziec ile wydam na lekarstwa? ile pisałyście Wy?
      • anetina Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 14:54
        > 1. nie dyskutuję z kwotą 300 zł na jedzenie, bo uważam, że jest OK, ale argumen
        > tacja, że to 10 zł na dzień jest bez sensu. Pamiętaj, ze w dni robocze dziecko
        > je tylko kolację.

        biedne twoje dziecko
        głodzone przez matkę tongue_out
      • oliwija Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 17:47
        klara_0204 napisała:

        > Według mnie:
        > 1. nie dyskutuję z kwotą 300 zł na jedzenie, bo uważam, że jest
        OK, ale argumen
        > tacja, że to 10 zł na dzień jest bez sensu. Pamiętaj, ze w dni
        robocze dziecko
        > je tylko kolację.


        no tak bo jak chodzi do przedszkola to pozostale poslki ma czyz nie?
        a w weekend?

        > 2. Nie wyobrażam sobie zakupienia dziecku ubrań (i butów) na cały
        rok za 960 zł
        > otych, a tyle uwzględniłaś (80x12). Moim zdaniem to za mało.


        to zalezy jesli dizecko ubiera sie w szmatexie totrzeba wybrac
        tanszy- to argumenty exa.
        > 3.A kino, książki, kredki, zabawki itp?

        a po co dziecku kino ? za jego czasow do kina sie chodizlo raz w roku
        kredki mozna ze smietnika wygrzebac.
        > 4. A dentysta? do 7 lat darmo daja

        > 5. Rozumiem, że dziecko nie choruje przewlekle i to 50 zł na
        mieisąc to szczepi
        > onki/witaminy/leki na przeziębienie i jakąś chorobę od czasu do
        czasu.


        ma byc tak prowadzone zby nie chorowalo co to za matka która
        pozwala na chorowanie dziecka.



        żeby było jasne moje wpisy to komentarze exa na rozprawie o
        podwyzszenie aliemntów. sedzia to kupila. żal!
        • kasia111177 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 17:55

          > klara_0204 napisała:
          >
          > > Według mnie:
          > > 1. nie dyskutuję z kwotą 300 zł na jedzenie, bo uważam, że jest
          > OK, ale argumen
          > > tacja, że to 10 zł na dzień jest bez sensu. Pamiętaj, ze w dni
          > robocze dziecko
          > > je tylko kolację.
          Zakładam, że nie masz dzieci. Albo nigdy nie chodziły do przedszkola. Wszystkie
          znane mi przedszkolaki (w tym mój własny syn) jedzą w domu śniadanie - bo jak
          zimą wypuścić z domu dziecko bez posiłku? Po powrocie z resztą domowników jedzą
          obiad - bo ten przedszkolny najczęściej był "niedobry" i kolację. Nie liczę
          spożywanych w międzyczasie jogurtów, serków, owoców, czy słodyczy.
          10 zł dziennie to nawet jak na przedszkolaka karmionego w przedszkolu mało.
          • oliwija Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 19:11
            mojka córka w czasach przedszkolnych jadła- zwłaszcza zima sniadanie
            w domu. potem drugie i trzecie w przedszklu. w przedszkolu byl
            jeszcze obiad. zazwyczaj jak to zwykle bywa niedobry- choc,,, to
            rzecz gustu, dzieci zazwyczaj nielubia posilków przedszkolnych.
            Stawka zywieniowa w przedszkolu to ok 4 zł dziennie. Wiec co można
            miec za 4 zl... w zywieniu zbiorowym 3 posiłki. w domowym hmmmm
            bułkę z parówką i zupke chińską plus malego pomidora. Ale tym sie
            nie da dziecka codziennie karmić.
            przynajmniej ja tak uwazam.

            po poworcie do domu moja córk a zjadal normalnieobiad. wiec na tym
            przedszkolnym jedzeniu wychodzilam jak Zablocki na mydle. To samo
            zreszta bylo w skzole kiedy jakdła obiady. ohydne breje - patrzc
            nie mozna na to bylo a co dopiero zjeść.



            po obiedzi epodwiezorek ok 17 ikolacja o 19-20.

            dzienny koszt - tak sadze ok 20 zł. oszczednie licząc.
          • madziulec Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 20:24
            mam wiec nietypowe dziecko. Nie zjada sniadania w domu, bo zjada w przedszkolu.
            Nie zjada drugiego obiadu w domu, zjada koleacje (i to nie jest obiad..).

            Zjada rzeczywiscie spora ilsoc dodatkowych owocow, ale to niezalezne od
            przedszkola, zawsze byl "owocowo-warzywny".
            • guderianka Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 21:34
              A moja młodsza z kolei je sniadanie w domu, potem w przedszkolu,
              obiad w przedszkolu i takowoż podwieczorek, obiad w domu i kolację w
              domu. Nie, nie jest gruba wink
            • anetina Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 27.08.10, 08:25
              a mój chudzielec rano śniadanie
              w przedszkolu śniadanie, 2 śniadanie, obiad, podwieczorek
              w domu kolejny obiad
              kolacja
              i chudzina
              ale on zupożerny, mięsożerny i uwielbia warzywa i owoce

              nie wyobrażam sobie, by on jadł tylko to co w przedszkolu
              i tak tam jadał z dokładkami
          • klara_0204 w odpowiedzi 26.08.10, 22:33
            Mam dwoje dzieci w wieku przedszkolnym. Wbrew opiniom niektórych z Was nie sądzę by były nieszczęśliwe i potrzebowały wspólczucia mimo że nie dostają śniadań w domu, bo wstają o 7.30, o 8.00 są w przedszkolu, gdzie o 8.15 mają śniadanie. Jedzenie przedszkolne jest smaczne i po przyjściu do domu tuż po podwieczorku nie są głodne, bo normalnie zjadaja wszystkie podane im posiłki. W domu jedzą kolację ok 18.00.

            Nie pisałam, że ja wydaję 10 złotych dziennie, ani że kwota 10 zł dziennie jest OK ale, że kwota 300 zł jest OK dla dziecka przedszkolnego, czyli żywionego cześciowo poza domem (co wliczone jest w opłatę za przedszkole). To wielka różnica, ale jeśli dla czytających jest to niejasne - trudno. Moje komentarze nie są komentarzami z perpektywy mojej osobistej sytuacji życiowej i doświadczeń, ale z perspektywy prawnika zajmującego się prawem rodzinnym.

            • madziulec Re: w odpowiedzi 27.08.10, 09:58
              Ni epotrafie Ci powiedziec, o ktorej wstaje moj malentas, ale zjada
              czasem rano chrupki chleb (sam chce, bo mowi, ze jest zdrowy).
              Ma sniadanie w przedszkolu i nawet nei chce szklanki cieplego mleka.
              Czasem pije sok, roznie.

              Odbieram go roznie, czasem przed podwieczorkiem, a czasme jak widzi,
              ze sa kanapki z pasztetem to musze czekac, bo on chce jesc te
              kanapki.
              Wtedy "zaoszczedzam" w domu na wiekszy podwieczorek.

              Tez daje kolacje kolo 18, bo o 20 to moje dziecko kladzie sie spac a
              nie zjada kolacje.

              Prawde mowiac przy dzisiejszych cenach owocow uwazam, ze 300 zl
              miesiecznie to nieco ubogo. Ale to w przypadku mojego dziecka. Ktore
              ciagle a to morele, a to brzoskwinie, a to ogorki, a to pomodory
              (konieczni emalinowe...)...
              • anetina Re: w odpowiedzi 27.08.10, 10:18
                a dlaczego nie jesteś w stanie stwierdzić, o której wstaje twoje dziecko?
                • madziulec Re: w odpowiedzi 27.08.10, 12:44
                  Bo spi tyle ile potrzebuje wink

                  Wczoraj wstal o 6:45 a dzis o 7:30 wink
                  Nie mamy rano napietego harmonogramu, wiec mozemy sobei pozwolic na
                  pewne luzy.
      • satelitka1 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 27.08.10, 08:40
        moj mały wracając z przedszkola wcina obiad, a wieczorem kolację wink w
        międzyczasie też lubi sobie chrupnąć coś na ząb - słodyczka, chrupka itd. Czasem
        przed wyjściem do przedszkola pije kakao winkDodam, że nie jest zapasiony wink
        raczej szczuplutki robaczek - tylko bardzo żywotny i "żerty"...wink
    • agus-ka Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 12:46
      Mnie brakuje jeszcze:
      - ubezpieczenia
      - kosmetyki i śr higieniczne
      - edukacja typu książki, kredki, materialy plastyczne
      - zabawki
      - rowerek, hulajnoga itp
      - przyjęcie urodzinowe i prezenty na urodziny dla kolegów/koleżanek
      - pościel

      tyle
      • em.haa Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 20:50
        Dojazd do przedszkola? (jeśli dotyczy)
        • em.haa koszty z podziałem na okresy 26.08.10, 21:00
          Wyżywienie
          bułki
          chleb tostowy
          masło,margaryna
          sery
          mięso, wędliny
          mleko, śmietana, jogurt
          jajka
          olej
          herbata, kakao, napoje instant
          ziemniaki
          ryż, kasze
          makaron
          cukier,sól
          mąka,bułka tarta
          dżemy, krem czekoladowy etc.
          płatki śniadaniowe
          puszki warzywne, przeciery
          ryby, paluszki rybne
          budyń,kisiel
          przyprawy (majonez, musztarda,ketchup itp..)


          Słodycze, chipsy


          warzywa
          owoce
          soki owocowe i warzywne


          mydło
          pasta do zębów
          ręczniki papierowe
          wata kosmetyczna
          żel do kąpieli
          szampon
          preparaty do higieny intymnej
          krem pielęgnacyjny
          szczoteczka do zębów
          szczotkado włosów
          spinki, gumki do włosów
          gąbka do mycia
          płyn do mycia naczyń
          płyn do czyszcz.sanit.,szyb
          proszek do prania
          płyn do płukania tkanin
          wybielacz, odplamiacz
          papier toaletowy
          chusteczki hig., waciki
          inne


          książki
          kino/bilety
          teatr/bilety
          koncerty/bilety


          spodenki
          koszulka
          strój kąpielowy, czepek, okulary
          strój na gimnastykę przedszkolną
          trampki, obuwie sportowe


          sportowe
          edukacja (np. kursy językowe)
          inne


          kieszonkowe


          książki
          artykuły plastyczne
          opłata przedszkolna
          basen opłata
          obiady
          imprezy przedszkolne (np. balik)
          komitet rodzicielski


          opłaty za mieszkanie
          ogółem ( czynsz + media)


          medycyna
          lekarstwa
          profilaktyka (np. witaminy)
          stomatolog
          zajęcia rehabilitacyjne
          wizyty lekarskie


          zabawki
          udział w imprezach dziecięcych


          buty
          obuwie domowe
          buty sportowe letnie
          sandały
          półbuty letnie
          buty wizytowe
          półbuty wiosenno-jesienne
          buty zimowe
          bielizna
          majtki
          podkoszulki
          skarpetki
          rajtuzy
          ręczniki
          piżama
          kurtka
          zimowa
          czapka, rękawiczki, szalik
          kurtka wiosenno-jesienna
          spodnie, spódniczki, sukienki
          spodnie letnie krótkie
          spodnie letnie długie
          komplet dresowy
          spódnice, sukienki letnie
          spódnice, sukienki jes.-zimowe
          inne
          odzież
          bluzy
          sweter
          koszulki, koszule
          getry
          komputer, sprzęt grający
          płyty muzyczne
          bajki i filmy video/dvd
          programy komputerowe
          gry
          sprzęt komputerowy
          radiomagnetofon / wieża audio
          opłaty internet
          usługi
          fotograf (np. zdjęcia paszport)
          fryzjer


          wakacje letnie
          ogółem
          wakacje zimowe
          ogółem
          święta
          Wielkanoc
          Boże Narodzenie
          imieniny
          urodziny

          wycieczka przedszkolna
          wycieczka poza miasto
          sprzęt sportowy, rehabilitacyjny
          rowerek dziecięcy
          łyżworolki / wrotki
          hulajnoga
          łyżwy
          narty
          krzesełko do samochodu
          sprzęt rehabilitacyjny
          naczynia kuchenne
          ogółem
          okulary, aparaty, protezy
          okulary
          aparaty ortodontyczne
          aparaty słuchowe, implanty etc.
          inne protezy


          kołdra i poduszka, pościel
          ogółem
          dywan + wykładzina
          ogółem
          koc
          ogółem
          wyposaż. Pokoju dziecka + malowanie
          (firany, lampka itp.)
          meble
          ogółem

          krótkookresowe, średniookresowe i długookresowe
      • klara_0204 moje wątpliwości 26.08.10, 22:40
        Przeczytała raz jeszcze odpowiedzi tych z Was, które uważają że głodze dzieci, bo przecież w przedszkolu podają niesmaczne jedzenie i trzeba podać śniadanie w domu.
        A może jest odwotnie? Może przedszkolne śniadanie podane o 8.30 jest nie do zjedzenia, bo dziecko jest już najedzone? Sama nie wyobrażam by dzieci z pełnym już brzuszkiem jadły z apetytem śniadania.
        No chyba, że to śniadanie w domu jest o 6.00 czy 6.30, bo jak nie to ja współczuję dzieciom faszerowanym jedzeniem co godzinę smile
        • anetina Re: moje wątpliwości 27.08.10, 08:30
          no mój śniadanie o 6.30
          w przedszkolu o 8.15
          póxniej o 10
          obiad po 12.30
          podwieczorek o 14.30
          obiad w domu o 15.30
          kolacja o 18


          ale nie lubi słodyczy

          wagę 18 kg np. przekroczył dopiero po 6 roku życia
          nie jest niski tongue_out
    • em.haa Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 21:10
      Tak patrzę teraz, co to za wakacje za 100zł
      No chyba że zjadłaś jedno zero.
      • agus-ka Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 21:28
        100 zl miesięcznie, czyli rocznie 1200.
      • klara_0204 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 26.08.10, 22:35
        Według wyliczęń autorki wątku wakacje są za 1200 zł rocznie (12x100).
        • anka_cyganka35 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 27.08.10, 08:33
          dokładnie wakacje za 1200 zł. dziekuję Wam bardzo za uwagi i podpowiedzi.
          ubrania zmieniam na 100 zł miesięcznie, dodam kino, ksiazki zabawki na 50 zł
          miesiecznie, leki tez zmienie na 50 zł.
          • madziulec Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 27.08.10, 10:00
            Prawde mowiac gratuluje Ci takich wakacji za 1200 zl.
            Szukalam w tym roku 2-tygodniowcyh wakacji z wyzywieniem, by mogla
            pojechac moja mama.

            Warunki fajne, ale nie jakies super...
            I wychodzi 980 na dziekco za tydzien a za osobe dorosla 1150...
            Nad morzem.
            I to nie jakas super miescina type Debki, Ustka czy cos...
            • anka_cyganka35 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 27.08.10, 10:09
              no to jaka kwote wy podawałyście na wakacje?
              • madziulec Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 27.08.10, 12:42
                No wiesz, to zalezy jaki masz model spedzania wakacji.
                ja podalam Ci konkretna kwote ile wyniosly 2 tygodnie, przy czym..
                dziecko ma jak nie patrzec 2 miesiace tychze wakacji. rodziny na wsi
                nie mamy, bogatego sponsora jakos nie udalo mi sie znalesc, szejk
                arabski jakos chwilowo nie przebywa w okolicy, czyli realnie trzeba
                dziecku wakacje zapewnic.

                Nawet przedszkole w wakacje kosztuje, taka prawda. Kosztuje mniej
                tylko o zajecia, nic wiecej.
          • nicol.lublin Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 28.08.10, 16:14
            Ania, ja chwilowo nie mam czasu, ale mogłabym ci podać moje wyliczenia.
            może zapytaj u nas na forum. ja miałam gotowy pozew od fasolmamy i
            ewy33. może mogłyby i tobie podesłać?
            i trochę nie rozumiem czemu sama nie policzysz? wyzywienie wiem, że
            trudno, ale inne rzeczy? kosmetyki czy ciuchy?
    • majka003 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 28.08.10, 21:58
      A mi sędzina powiedziała,że ubrania,książki edukacyjne czy konie-młoda uczy się
      jeździć to nie są koszta UZASADNIONE!!!!Koszmar, w ogóle ni znała rozprawy a na
      koniec dowiedziałam się że wliczyła do naszego dochodu(mój i męża
      przyszły)rzekome alimenty na MNIE(ja po ślubie już dawno z obecnym mężem),które
      dostawałam tylko przez 3 m-ce po porodzie!!!Uparła się z góry na jakąś kwotę i
      nie przyjęła diety córki-bo wg niej to normalnie je(idiotka,zaśw. lekarskie było
      o diecie).Wzięła tylko leki przedszkole i koniec!A dochód brutto nasz wzieła za
      netto ale nie uwzględniła opłat za mieszkanie mojego męża(ale dochód mu
      wliczyła)!Potem na moją niezgodę zaczeła mnie szantażować!Chciałam już skargę
      składać,ale machnęłam ręką.
      • burza4 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 29.08.10, 19:02
        majka003 napisała:

        >
        > koniec dowiedziałam się że wliczyła do naszego dochodu(mój i męża
        > przyszły)rzekome alimenty na MNIE(ja po ślubie już dawno z obecnym
        mężem),które > dostawałam tylko przez 3 m-ce po porodzie!!!Uparła się z góry na
        jakąś kwotę i > nie przyjęła diety córki-bo wg niej to normalnie
        je(idiotka,zaśw. lekarskie było o diecie).Wzięła tylko leki przedszkole i
        koniec!A dochód brutto nasz wzieła za > netto ale nie uwzględniła opłat za
        mieszkanie mojego męża(ale dochód mu
        > wliczyła)!Potem na moją niezgodę zaczeła mnie szantażować!Chciałam już skargę
        > składać,ale machnęłam ręką.

        To miałaś bardzo solidne podstawy do apelacji. Co się dziwić, że statystyczne
        alimenty są śmiesznie niskie, skoro tyle matek "macha ręką"?
    • iin-ess Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 29.08.10, 09:42
      zrob sobie takie wyliczenie, polecam
      www.grzybkowski-guzek.pl/tekst/id/1770
      a co do kosztów jedzenia to na moje dziecko na same warzywa i owoce
      (bardzo lubi) plus jakis lód czy ciasteczko wydaję 10 zl dziennie.
      Pozatym w kolu ma 3 posiłki (ostatni o 14- jakas kanapeczka albo
      kawalek ciasta, a obiad o 12-tej) jak przychodzi do domu po 16-tej
      jest glodna i je obiad w domu, potem drugi podwieczorek i dopiero
      kolacje.
      • majka003 Re: Wyiczenie alimentów - spójrzcie proszę 29.08.10, 21:07
        Miałam,ale kolejna rozprawa,dla mnie to koszmar-jak dla każdej z was. Część
        rzeczy nie była protokołowana,niestety. Ale nie rozumie skąd taka niechęć do nas
        ze str. Sądów?Nie były to naciagane koszta,na wszystko imienne faktury,od 4 lat
        nie podnoszone alimenty-bo dawaliśmy sobie radę z mężem,teraz już nie. I
        chciałam podnieść o 200 zł,rzeczywisty wzrost wydatków licząc już teraz na pół.
        Chyba trafiłam na taką zołzęuncertain
Pełna wersja