nowanowanowa
27.08.10, 22:29
Jestem nowa i mam dwóch chłopców. Mąż wyprowadził się tydzień temu.
Jak twierdzi, to moja wina, bo.... wiele.
W dzień się trzymam, wieczorem jest smutek. Jutro będę odpowiadać
znowu na pytania "dlaczego tata się wyprowadził? i zmieniać mokre
prześcieradła. Za 3 dni syn zaczyna szkołę, poszedł wcześniej, drugi
zaczyna przedszkole... Mężowi "było ciężko i ma prawo do
szczęścia"... tak mi powiedział.