gosc-222
20.09.10, 02:32
moze Wy mi pomozecie, nie moge spac i sie zastanawiam.
opisze Wam trosze moja sytuacje.
maz ma problemy z alkoholem. 4 razy mial sprawe za jazde na rowerze po piwie. ostatnio spowodowal kolizje jadac autem tez po alkoholu. 20 pazdziernika najprawdopodobniej zamkna go na 10 miesiecy. mamy synka 2 lata i corke 4 miesiace. ja do pracy nie wroce bo mi sie nie oplaci placic na opiekunki albo zlobek a za miesiac konczy mi sie macierzynski i ... no wlasnie nie wiem co zrobic.
dodam ze nie jestesmy patolgiczna rodzina (tzn teraz pewnie juz jestesmy skoro ojciec rodizny bedize siedziec). jestem po studiach, pracuje w agencji reklamowej, maz na stala prace, calkiem niezle zarabia tyle ze nie potrafil powiedziec NIE alkoholowi.
jestem bardzo zla ze tak sie dalam wmanewrowac w ten zwiazek i zostane teraz na lodzie ale musze chyba po prostu sie zastanowiac albo poszukac jakiejs dobrej rady co z tym zrobic.
chodzi mi o utrzymanie sie przez te kilka miesiecy az nie bede mogla liczyc na jego pieniadze.
nie wiem co zrobie jak go wypuszcza, nie jest powiedziane ze samotna matka nie zostane i pozniej jak zobacze ze sobie radze to moze go nie przyjme po wyjsciu na wolnosc
chodzi mi o pomoc finanswa przez te kilka miesiecy.
jest jakas mozliwosc na pomoc nie wiem panstwa, jakis organizacji ? skoro on bedzie siedzial to moge dostac alimenty? jak tak to od kogo i do kogo powinnam sie zwrocic. moge je sciagnac od jego rodizcow? jak to wyglada albo moze gdzie moge sie o to wszystko dowiedziec?
mamy tez wziety wspolny kredyt na auto - ktore wlasnie skasowal. co z kredytem jak ktos idize do wiezienia?
ech... proszę tylko bez moralizowania bo tego już nie zniosę
pozdrawiam, mama ślicznej dwójki