Proszę , wydatki na 1,5r dziecko

21.09.10, 00:52
Witam

Jestem w trakcie pisania wniosku alimentacyjnego dla 1,5 r . synka od ojca dziecka mieszkajacego za granica, Jego dochód wynosi od 1500 nawet do 2,500 euro miesiecznie ale na papierze ma 1,200. Chciałabym aby łozył na dziecko 800 zł.
Przebywam w polsce niecale 2 miesiace.
Obecnie nie pracuję ( nie dlatego ze nie chce! ) ale nie ma miejsca w złobku a na opiekunke mnie nie stac. W dodatku mieszkam ze swoja rodzina w 40m2 mieszkaniu ,dlatego staram sie o wynajem pokoju ( koszt 500zl ).
Nie wiem jak mam uwzgllednic w pozwie koszty utrzymannia dziecka skoro jeszcze nie mieszkamy z dzieckiem oddzielnie, i nie mam unormowanych spraw ( obecnie czekam na akt urodzenia )do tego dochodza koszty utrzymania dziecka ( pomijajac siebie ).

Odchodzac od ojca dziecka wyjechalam z jedna walizka ( obiecal wyslac rzeczy dziecka, jego zabawki, krzeselko, koldre itp, a tego nie uczynil ,i teraz pewnie gdzies wygrzewa sie pod palmami ) Nie placi nic na dziecko a wiadomo idzie zimno.

Jeszcze jedno pytanie - jak udowodnic ze stac ojca dziecka na wyslanie 800 zl alimentow ,skoro on moze ewidentnie zataic to przed sadem.
Nie nie chce go oskubac, ale uwazam iz go naprawde stac na ta kwote nie mowiac iz bylby w stanie wiecej placic.

Nie wiem rowniez jak wyglada taka sprawa ( ja nigdy w sadzie nie bylam !) wiec mam i ogromny stres.

Czekam na wasze porady.

Pozdrawiam was cieplo
mamunia
    • braktalentu Re: Proszę , wydatki na 1,5r dziecko 21.09.10, 12:00
      "Jeszcze jedno pytanie - jak udowodnic ze stac ojca dziecka na wyslanie 800 zl a
      > limentow ,skoro on moze ewidentnie zataic to przed sadem".

      o dochodach świadczy nie tylko poziom zarobków na papierze, ale również poziom życia. Wiesz, na jakim poziomie żyliście i na pewno potrafisz to udowodnić (zdjęcia z wakacji pod palmami, samochody, nieruchomości, rachunki za dobra mniej lub bardziej luksusowe, wyciągi bankowe potwierdzające przelewy, itp.)

      W tabelę kosztów utrzymania dziecka wpisujesz wszystko to co do tej pory kupowałaś. Ceny artykułów sprawdzasz w sklepie. Dodatkowo uwzględniasz w kosztach połowę czynszu za wynajmowany lokal oraz "wyprawkę dziecka", którą musisz uzupełnić, bo została u ojca. Koszt wyprawki dzielisz na ilość miesięcy, przez którą dziecko będzie z niej korzystało. Np. z łóżeczka pewnie jeszcze ze 2 lata (cena łóżeczka dzielona na 24 miesiące), ale już z ubranek tylko sezon, góra dwa.

      Jeżeli byliście małżeństwem, a rozpad nastąpił z winy męża to możesz dochodzić alimentów na siebie. W innym wypadku Twoje koszty utrzymania nie mają znaczenia i są tylko Twoją sprawą.
      • monisia900 Re: Proszę , wydatki na 1,5r dziecko 22.09.10, 09:31
        braktalentu napisała:


        > Jeżeli byliście małżeństwem, a rozpad nastąpił z winy męża to możesz dochodzić
        > alimentów na siebie. W innym wypadku Twoje koszty utrzymania nie mają znaczenia
        > i są tylko Twoją sprawą.

        no to nie jest prawda. jezeli byl nawet rozwod bez orzekania o winie (ktorejolwiek ze stron), a jedna ze stron po rozwodzie pozostaje w niedostatku (tzn obnizy jej sie poziom zycia)-a tu ewidentnie w przypadku autorku watku tak wyglada-moze zadac na siebie alimentow wg prawa na 5 lat. mozna i na wiecej, ale to sa juz szczegolne przypadki.
        • braktalentu Re: Proszę , wydatki na 1,5r dziecko 22.09.10, 10:56
          Może. Jak najbardziej może. Ale warto poczytać orzecznictwo i statystyki. Młoda? Zdrowa? no, to prawdopodobieństwo uwzględnienia przez sąd braku miejsca w żłobku spada gdzieś tak w okolice wielkiego zera.
          • monisia900 Re: Proszę , wydatki na 1,5r dziecko 22.09.10, 18:02
            tutaj to juz zalezy wg mnie od "widzimi sie" sedziego. ja bedac w pelni zdrowa, dziecko w szkole, otrzymalam alinenty na siebie, poniewaz znalazlam sie w trudnej sytuacji materialnej.tzn byly maz zostal w naszym mieszkaniu w pelni urzadzonym (ja wyszlam tylko z torba), mial samochod (tez wspolny). a ja? no coz znalazlam prace po ok.2 m-ach (ale w czasie rozwodu dopiero jej szukalam), mieszkanie musialam wynajac, umeblowac (bylo puste ale po okazyjnej cenie).
            mysle ze jednak warto zawalczyc, zawsze moze cos wyjscsmile
            zycze powodzenia
Pełna wersja