nowanowanowa
01.10.10, 21:07
O swoich przejsciach i rozstaniu z mezem pisalam. Byla/jest?/ inna. Chwilowo probujemy naprawiac relacje, ale idzie opornie.
Tamtej zapowiedzialam, ze jej zrobie pieklo z zycia... za to ze zadala sie z zonatym facetem. Jak ja tylko namierzylam, to dostala jasny przekaz, ze ma sie trzymac z daleka. ( Maz tez dostal swoje oczywiscie.) Za moje dzieci i za wszystkie te z Was, które nie moga zwiazac konca z koncem i musza zebrac o alimenty, bo jakis palant zmienil je na inne, mam ochote dac suce nauczke... w takiej formie przekazalam to mezowi rowniez.
???