pabloha
01.04.04, 21:48
....i to wcale nie prima aprilis - sprawa nie zakończyła się. Mam ochotę
spakować walizy i uciekać z tego chorego kraju, gdzie sąd darzy sympatią
nieodpowiedzialnych obiboków. Nawet nie mam ochoty pisać o tej rozprawie.
Czekam na wyrok sądu - 27.04. Grozi mi, że będę dostawać 100 złotówek (chyba
na waciki!!!!)
Pozdrawiam Was