Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i ...

13.04.04, 16:23
Dziewczyny, mam ogromną prośbę. Nie mam za bardzo czasu przekopywać się przez
wszystkie posty, a chciałabym się czegoś dowiedzieć.
Sprawa wygląda tak:
siostra mojej koleżanki odeszła z dzieckiem od męża. Nadal są małżeństwem,
ale dziewczyna wniosła sprawę o alimenty, ponieważ facet nie dawał grosza na
dziecko. Przyznano jej śmieszną kwotę (150 czy 200zł), ponieważ wykazał
niskie zarobki. Ostatnio dziewczyna ta dowiedziała się, że facet wysmarował
pismo do sądu, żeby to ją obarczyć opłatą sądową za sprawę alimentacyjną.
Chodzi podobno o niebagatelną kwotę kilku tysięcy złotych. Nadmieniam, że
dziewczyna ta nie pracuje, mieszka u swoich rodziców, którzy przygarnęli ją
po odejściu od męża.
Moje pytanie brzmi: czy jest możliwe, żeby to ona musiała ponieść koszty
sądowe?
Druga rzecz: dziewczyna nie chce ograniczać kontaktów ojca z dzieckiem, ale
chce je kontrolować. Mąż życzy sobie, aby mógł zabierać dziecko do siebie na
soboty i niedziele, była też mowa o miesiącu wakacji - generalnie chodzi o
to, że mąż chce dzieciaczka zabierać do siebie do domu albo do domu swoich
rodziców. Ona boi się takich kontaktów, ponieważ mąż nadużywa alkoholu. Czy
jest możliwość, aby te spotkania odbywały się pod okiem, jeżeli nie
dziewczyny, to jakiegoś kuratora - i jak ugryźć tą kwestię.

Pomóżcie, proszę.
Basia
    • burza4 Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 13.04.04, 18:53
      nie spotkałam się jeszcze z przypadkiem, kiedy matka dziecka ponosiłaby koszty
      opłat sądowych - jeśli są, to płaci je ojciec czy mu się to podoba, czy nie, a
      nie mam pewności, czy takie opłaty w ogóle występują przy sprawach o alimenty.
      Zdaje się, że to zwykły straszak, ale może chodzić o coś innego, bo takie
      pogłoski moga być nieprecyzyjne - ktoś komuś coś itd. a może to być np. o
      podział majątku a nie alimenty? Nic prostszego - zadzwonić do sądu i się
      dowiedzieć.

      W drugiej sprawie - powinna wystąpić o uregulowanie kontaktów z dzieckiem (i to
      jak najszybciej), i przedstawić swoją propozycję np. spotkania u siebie w domu,
      powołując się na nadużywanie alkoholu. A czy ona zamierza się rozwieść, czy
      tylko uregulować te podstawowe kwestie? Bo skoro on sobie popija to może np.
      narobić długów, nakupować rzeczy na raty itd. które ona potem będzie musiała
      spłacać?
    • paprykova Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 14.04.04, 10:22
      Z własnego doswiadczenia wiem ze sprawy o alimenty sa dla matki bezpłatne,
      natomiast mozna na sprawie złozyc wniosek o to aby koszty te pokrył tzw tatuś.
      Najczęsciej te koszty ponosi skarb państwa. Natomiast jesli chodzi o sprawe o
      uregulowanie kontaktów z dzieckiem to trzeba zapłacic jakieś wpisowe tak jak
      w sprawie o rozwód. W moim przypadku te koszty poniósł szanowny tatus bo to ona
      wnioskował. Chciał (napisał pismo do sadu) żebym to ja pokryła koszty tych
      rozpraw, wtedy sąd zwróciłby mu to jego wpisowe. W toku sprawy jego
      zachowanie postawa pieniactwo spowodowało,że sędzina prowadząca sprawę
      zasądziła że koszty poniesie skarb państwa. Adwokat wyjaśniła mi ze nie było
      to jej widzimisie tylko jest zasada, że jeżeli dochodzi do ugody sadowej a
      nie wyroku koszty przechodza na skarb p. Czyli on mnie pozwał ale nie wygrał
      bo sie "ugodziliśmy" w związku z tym nie zwróca mu tego nieszczesnego
      wpisowego. A żeby sprawa ruszyła to trzeba wpłacic ok 400 zł (chyba, pewnosci
      nie mam moze ok 300)

      Pisze troche nieskładnie bo mi ciagle telefon dzwonismile))))
    • basiaurban Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 14.04.04, 11:21
      Dzięki za odpowiedzi. Wydrukuję i przekażę koleżance a ta siostrze.
      Burza, co do rozwodu to nie wiem, koleżanka nic nie mówiła, a i mnie
      niezręcznie było pytać. Ale masz rację , trzeba uczulić dziewczynę, żeby
      później nie daj Boże nie miała jeszcze większych kłopotów.

      Pozdrawiam
    • burza4 Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 14.04.04, 16:32
      znalazłam info, że sprawa o podwyższenie alimentów jest urzędowo zwolniona z
      opłaty, ale nie wiem, czy o zasądzienie również... Opłaty są w ogóle różne,
      zależą od widzimisię sędziego i sytuacji materialnej stron. Siostra za rozwód
      zapłaciła tylko 100 zł na przykład.

      Basiu, jeśli ta koleżanka jest z Warszawy, to funkcjonują darmowe porady prawne
      w Centrum Praw Kobiet, może tam się udać?
    • szymon1975 Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 14.04.04, 22:20
      spróbuje jako meżczyzna odpowiedzieć na to pytanie a, że jestem tu nowy to
      także pozwolę na przetestowanie tego forum:
      odpowiadając na 1 pytanie: zgodnie z art. 111 pkt. 1 Kodeksu Postępowania
      Cywilnego (KPC) strona dochądząca ustalenia ojcostwa i świadczeń
      alimentacyjnych jest zwolniona z kosztów procesu,a więc bezzasadny jest wniosek
      ex/męża o zwrot kosztów. Sąd wydając wyrok alimentacyjny może zasądzic koszty
      procesu naktóryś ze stron, zazwyczaj jest to ojciec.

      odpowiadając na drugie pytanie: co do widzeń, oczywiście może uczestniczyć w
      kontaktach ojca z dzieckiem, kwestię można ugryźc w ten sposób aby ex/mąż
      wystąpił z wnioskiem o uregulowanie kontaktów, gdzie na sprawie wystarczy, że
      koleżanka powie oczywiście nie zabrania widzeń ale te widzenia mają odbywać sie
      w jej obecności.
      pozdrawiam
      • e-milia44 Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 14.04.04, 22:25
        Ja jednak myslę, że jepiej będzie jesli to ona wystapi o uregulowanie
        kontaktów - lepiej nie zdawać się wogóle na jego inicjatywę.
        I oczywiście wystapić o kuratora - w sądzie. Myslę ze nadużywanie alkoholu to
        wystarczajacy powód.
        • szymon1975 Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 14.04.04, 22:35
          może masz i rację, ale kurator niestety kosztuje jest to kwota płacona pół na
          pół ok 84 zł na głowę, aczkolwiek znam przypadki, że koszt kuratorów jest
          pokrywany z budżetu państwa o ile ona wniesie to sądu i dobrze uzasadni. A tą
          regulacją kontaktów wniesioną przez Nią to może to zrobić; ale musi się liczyć
          z kosztem 30 zł.
          pozdrawiam
          • paprykova Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 16.04.04, 12:57
            Szymon
            w mojej sprwie był kurator i nic nie płaciłam wiec moze nie zawsze tak jest
            • ruda_kasia Re: Opłata w sądzie za rozprawę alimentacyjną i . 16.04.04, 14:41
              Czym innym jest kurator dla nieobecnego (temu płaci strona), a czym innym
              kurator zawodowy w sprawach rodzinnych (to jego praca).
              Rozwód kosztuje po uważaniu sądu, co do alimentów i ich podwyższania stawki są
              stałe (tzn proporcja od kwoty), płaci ojciec, bo dziecko jest zwolnione z
              ustawy, chyba że ojca sąd zwolni również.
              kasia
Pełna wersja