Nazwisko nieślubnego dziecka.

19.02.11, 15:00
Hej wink Tak jak pisałam we wcześniejszym poście ojciec mojego syna nie interesował się nim bardzo długi czas,dopiero gdy sąd zmusił go do płacenia alimentów sztucznie zainteresował się dzieckiem. Na moje szczęście mały nosi moje nazwisko panienskie. Z obecnym partnerem planujemy ślub w tym roku i postanowiliśmy,że partner weźmie moje nazwisko panienskie tak żebyśmy wszyscy mieli takie samo. Jednak mój kochany ex oświadczył,że sprawa trafi do sądu i dziecko ma nosić jego nazwisko,bo jest ojcem i koniec kropka. Miałyście takie sytuację,że sąd orzekał o nazwisku dziecka? Jaki był werdykt? Myślicie że mój były ma szansę zmienić nazwisko syna na swoje,gdy ja chce stworzyć mu pełną rodzinę tak żeby wszyscy jej członkowie mieli takie samo nazwisko i nikt nie czuł się pokrzywdzony? Przecież mogłabym wziąsc nazwisko męża i zostawić syna samego z moim,lub ojca. Ale tego nie chce. . . Pomóżcie.
    • a.aries Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 15:25
      nad01 napisała:

      > Hej wink Na moje szczęście mały nosi moje nazwisko
      > panienskie.

      jak na mój gust to nie uda mu sie...nie ma waznej przyczyny do zmiany nazwiska, a tu ewidentnie widac zemste..ze strony plemnika.
      mó tez chcial po jakms czasie zmienic nazwisko na swoje...ale szybko mu wybiłam z głowy.
    • baltycki Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 15:25
      Mozesz przyjac nazwisko meza i dziecku zmienic na Wasze wspolne.
      • nad01 Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 15:31
        A nie muszę mieć do tego zgody byłego ? Bo uznał dziecko i ma do niego pełne prawa,z których oczywiście nie korzysta.
        • baltycki Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 15:45
          Musialby wyrazic zgode, gdyby dziecko nosilo jego nazwisko..

          K.R.iO.

          Art. 90. § 1. Jeżeli matka małoletniego dziecka zawarła małżeństwo z mężczyzną, który nie jest ojcem tego dziecka, małżonkowie mogą złożyć przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego zgodne oświadczenia, że dziecko będzie nosić takie samo nazwisko, jakie zgodnie z art. 88 nosi albo nosiłoby ich wspólne dziecko. Do zmiany nazwiska dziecka, które ukończyło trzynaście lat, jest potrzebna jego zgoda.

          § 2. Nadanie dziecku nazwiska, o którym mowa w § 1, nie jest dopuszczalne, jeżeli nosi ono nazwisko ojca albo nazwisko utworzone na podstawie zgodnych oświadczeń rodziców dziecka przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka.

          Nie nosi nazwiska ojca ani podwojnego.
          (widac, ze dziecko urodzilo sie przed 12.06.2009r. teraz sad nie nadalby "panienskiego" bez zgody ojca)
          • nad01 Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 17:02
            Urodził się w Lipcu 2009r. Poszliśmy do urzędu stanu cywilnego,uznał dziecko .Tam pani zapytała jakie nazwisko będzie nosił syn,powiedzieliśmy że moje panienskie a w razie ślubu wtedy zmienimy mu na nazwisko ojca. Po kilku miesiącach ojciec stwierdził,że nic takiego nie miało miejsca i biedak był zmuszony do nadania dziecku mojego nazwiska ( no tak ja kobieta 55kg żywej wagi mogłaby go zastraszyć i to na pewno fizycznie big_grin ) i domaga się zmiany na swoje. A ja do niego,że jest śmieszny i na tym koniec. A czy coś z tym zrobi to nie wiem.
            • baltycki Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 18:29
              nad01 napisała:

              > ( no tak ja kobieta 55kg żywej wagi mogłaby go zastraszyć
              > i to na pewno fizycznie big_grin )

              Kobiety maja swoje metody wink
              • nad01 Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 20:19
                Szczerze mówiąc pytałam o to prawnika,ale nie dostałam jednoznacznej odpowiedzi. Powiedział,że prawo do zmiany ma oczywiście i może złożyć pozew. Ale w przypadku Twojej siostry nie sądzę żeby coś zdziałał. Poza tym prawnik mi mówił,że to matka musi zgodzić się w sądzie na zmianę nazwiska,jeśli się nie zgodzi,a sąd chce żeby dziecko nosiło nazwisko ojca to w takim przypadku będzie nosiło nazwisko dwuczłonowe. Ale nie wydaje mi się żeby sąd zgodził się na zmianę.
                • baltycki Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 22:50
                  nad01 napisała:

                  > Szczerze mówiąc pytałam o to prawnika,ale nie dostałam jednoznacznej odpowiedzi
                  > . Powiedział,że prawo do zmiany ma oczywiście i może złożyć pozew. Ale w przypa
                  > dku Twojej siostry nie sądzę żeby coś zdziałał. Poza tym prawnik mi mówił,że to
                  > matka musi zgodzić się w sądzie na zmianę nazwiska,jeśli się nie zgodzi,a sąd
                  > chce żeby dziecko nosiło nazwisko ojca to w takim przypadku będzie nosiło nazwi
                  > sko dwuczłonowe. Ale nie wydaje mi się żeby sąd zgodził się na zmianę.

                  Hola, hola...
                  Po zmianach w kodeksie tak..
                  Gdybys teraz miala sprawe o ojcostwo..
                  Orzeczenia sadu przed zmianami sa wazne!

          • obral Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.08.11, 21:50
            Artykuł na temat zmiana nazwiska dziecka
    • braktalentu Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 16:30
      Tradycyjnie tatuś może Ci skoczyć.
      Pomysł z Twoim panieńskim nazwiskiem dla wszystkich członków rodziny jest bardzo udany. Jak tatuś zacznie fikać to pamiętasz - dzwonisz na 112. Jak będzie coś krzyczał o sądzie to pamiętasz - dzwonisz na 112. I generalnie daj Mu się wykazać. Nich wreszcie pójdzie do tego sądu i złoży chociaż jeden pozew.
      • aliccja85 Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 19:52
        Az podepne sie pod temat-siostra ma identycznie tylko,ze na akcie jest ojciec nieznany jesli teraz ten jej buc zlozy sprawe do sadu/siostra wychodzi za maz-dziecko ma 9lat i od 8wychowuje go obecny partner/to sad moze zmienic nazwisko na jego?? Bardzo jej zalezy aby wszyscy sie tak samo nazywali co chyba jest przeslanka "dla dobra dziecka"? To on moze to zrobic czy nie? Bo juz nie wiemy
        • miaowi Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 20:34
          Buc się tylko przed sądem skompromituje.
          NAJPIERW trzeba się wobec dziecka wykazać, żeby mieć jakiekolwiek roszczenia względem nazwiska, skoro dziecko od urodzenia ma inne.
          Swoją drogą nie wiem, na co takie matoły liczą.
        • baltycki Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.02.11, 22:03
          liccja85 napisała:

          > Az podepne sie pod temat-siostra ma identycznie tylko,
          > ze na akcie jest ojciec nieznany
          > dziecko ma 9lat

          Przed 9 laty nie wpisywano w metryke.. "ojciec nieznany".. "NN".. W metryce nazwiskiem ojca jest nazwisko matki i imie jakie podala..
          • aliccja85 Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 20.02.11, 10:24
            Masz racje jest jej nazwisko i dowolnie wybrane imie/napisalam ze NN dlatego ze to ten sam paragraf
            Wiec tak podsumowujac-"OJciec" nie placil NIGDY alimentow, nie dawal pieniedzy na malego itp nigdy nie mial do niego praw i wg prawa nie figuruje jako ojciec wiec czy jak taeraz po takim okresie/w syt. kiedy oni biora slub i to jest pobudka do zlosliwosci/ jak wystapi do sadu to maly dostanie jego nazwisko?
            Czy jesli wczesniej ona i jej partner pojda do US i on uzna dziecko/nie jest to uznanie ojcostwa a dziecka/ to on juz nie bedzie mogl nic zrobic?
            Ojciec co tu kryc mial na swoim kacie wybryki tj pobicia, jest narkomanem, nigdy nie pracowal i znany jest policji czy to bedzie mialo jakis wplyw?
            • baltycki Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 20.02.11, 21:27
              aliccja85 napisała:

              > OJciec" nie placil NIGDY alimentow, nie dawal pieniedzy
              > na malego itp nigdy nie mial do niego praw i wg prawa nie figuruje jako ojciec
              > wiec czy jak taeraz po takim okresie/w syt. kiedy oni biora slub i to jest pobu
              > dka do zlosliwosci/ jak wystapi do sadu to maly dostanie jego nazwisko?

              Wg. prawa nie jest on ojcem dziecka, jest obcym facetem.
              Czy obcy facet moze wystapic do sadu o zmiane nazwiska obcego dziecka?
              Najpierw musialby wystapic do sadu z pozwem o ustalenie ojcostwa (ma takie prawo), zostac ojcem dziecka, zeby miec prawo wystepowania do sadu w sprawach dziecka.

              > Czy jesli wczesniej ona i jej partner pojda do US i on uzna dziecko/nie jest to
              > uznanie ojcostwa a dziecka/ to on juz nie bedzie mogl nic zrobic?
              Moze "smrodzic" poniewaz nie bedzie to zgodne z prawda.
              Moze wlaczyc nawet prokuratora jesli bedzie chcial "walczyc" o swoje ojcostwo..
              Chyba lepiej i w zgodzie z prawem jesli maz matki dziecka je przysposobi (adoptuje).
              • ona3010 Re: z 2 strony? 20.02.11, 23:41
                A czy orientujecie sie w odwrotnej sytuacji? tz dziecko ma nazwisko ojca, ma prawa rodziecielskie ale ojciec nie ma kontaktu z dzieckiem, czy w takiej sytuacji jest możliwość zmiany nazwiska na moje?
                • braktalentu Re: z 2 strony? 21.02.11, 08:32
                  tylko za zgodą ojca.
                  • ona3010 Re: z 2 strony? 21.02.11, 14:41
                    dzieki sad
                    to sobie porobiłam...
                  • baltycki Re: z 2 strony? 21.02.11, 17:58
                    braktalentu napisała:

                    > tylko za zgodą ojca.

                    Gdy pozbawiony wladzy rodzicielskiej, to i bez zgody.
                    • ona3010 Re: z 2 strony? 21.02.11, 21:53
                      czyli jest szansa kiedyś? smile super dzieki!
                • pola.misia Re: z 2 strony? 22.02.11, 08:26
                  jak najbardziej jest możliwość, jeśli tata się nie zgadza wystarczy iść do sądu, który wyda postanowienie zastępujące oświadczenie woli ojca, czyli tak jakby udzieli zgody za tatę
                  • baltycki Re: z 2 strony? 22.02.11, 21:43
                    a moze tak...
                    Ustawa? Art.? §§??
                    • pola.misia Re: z 2 strony? 23.02.11, 08:32
                      art. 97 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
                      Wydane w trybie art. 97 § 2 k.r.o. postanowienie zastępuje wolę rodziców. Przesłankę rozstrzygnięcia o istotnych sprawach dziecka - stanowi dobro dziecka. z takim postanowieniem idzie się do urzędu i zmienia nazwisko, podobnie jest z paszportem
    • killercola Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 28.02.11, 14:34
      A czy jeśli kobieta jest zamężna i ma dziecko z innym, to dziecko ma nazwisko biologicznego ojca? Pytanie czysto teoretyczne, nie zdarzyło mi się to smile
      • lilith76 Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 19.08.11, 23:53
        Dziecko urodzone w trakcie trwania związku małżeńskiego i w ciągu 300 dni po orzeczeniu rozwodu ma z automatu nadane nazwisko męża matki dziecka. Odrębna sprawa sądowa prostuje takie sprawy.
    • tautschinsky Re: Nazwisko nieślubnego dziecka. 21.08.11, 16:10
      A nie uczciwiej byłoby, by ten twój nowy adoptował to twoje dziecko? Tylko nie pisz, że ex się nie zgodzi, toż to - jak tu czytam - plemnik - od kiedy plemniki, nie-ludzie podejmują świadome decyzje, w tym o powoływaniu na świat niechcianych i niepotrzebnych kolejnych ludzi? Wizja twojego wyjścia mu z portfela powinna z łatwością go skłonić do rezygnacji z "ojcostwa", którego i tak dzięki tobie nie realizuje. Ale pewnie nowy pan taki głupi nie jest, żeby ładować się w prawną odpowiedzialność wobec twojego dziecka, co? Tak szczerze, jest tak? Rozmawialiście o tym na poważnie, o adopcji?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja