nad01
23.02.11, 04:52
Chciałam się Was poradzić w jeszcze jednej sprawie. A jeśli praca partnera polega na tym,że firma będzie nas przenosić z miasta do miasta (czasem co trzy miesiące,niekiedy co miesiąc,czasem po pół roku- różnie to bywa) Wtedy tatuś nie może zdziałać czegoś w sądzie,bo dziecko nie ma stałego pobytu,domu? Syn już jedną przeprowadzkę ma za sobą. Spokojnie śpi,nie miał żadnych z tym problemów,a wręcz przeciwnie wszystko go interesowało,wszystko musiał zobaczyć. Ja odbieram to jako jego małą przygodę,szansę poznania nowych miejsc,zwiedzenia nowych miast. Co o tym myślicie?