Proszę o rady: co można zrobić?

24.02.11, 10:03
Witam,
Taka oto historia: po kilku latach związku, zdecydowali się na dziecko. Gdy miało niecały rok facetowi zaczęło odbijać: depresja, pił, ćpał,puszczał się na lewo i prawo, twierdził, że się zabije, bił ją. Po jakimś czasie takiego życia, ona uciekła z dzieckiem. Minęły 3 lata. Ona jakoś sobie radzi, on finansowo doskonale,ma kolejną już flamę, ani grosza nie daje na dziecko, nie interesuje się. Nadal ją prześladuje, wysyła smsy z groźbami pod adresem jej i dziecka, nachodzi ją w pracy i przy ludziach robi dzikie awantury, grozi, że się zabije.
I co ona może zrobić? Ma na policji niebieską kartę, setki smsów z groźbami i wyzwiskami zgrywa. Gdzie ma z tym iść? Widzę, że dziewczyna jest wykończona, boi się o siebie i dziecko.
Jakie ma możliwości? Bardzo proszę o rady.
    • oliwija Re: Proszę o rady: co można zrobić? 24.02.11, 10:20
      po pierwsze zmienić numer telefonu po drugie isc na policje za kazdym razem jak bedzie czula sie zagrożona
      • aliccja85 Ja tak mialam 24.02.11, 11:36
        Idz na policje zaloza mu sprawe o grozby karalne, nachodzenie, zastraszanie itp. Wnioskuj o zakaz zblizania sad mysle ze sie do tego przychyli-on w koncu grozi tez dziecku. Wezmie sie za niego prokurator. Zabezbiecza Ci tel/ja tak mialam/. Idz do sadu o alimenty i pozbawienie praw-podstawa bedzie na pewno sprawa na policji jego grozby wobec dziecka i jego zachowanie do tej pory. Sluchaj on sie tak zachowuje bo wie ze ty sobie na to pozwalasz!!
    • burza4 Re: Proszę o rady: co można zrobić? 24.02.11, 11:36
      może wystąpić o odebranie praw rodzicielskich i zakaz zbliżania się i tyle. Ciekawam tylko jak jest egzekwowany i jakie są sankcje, jeśli ktoś nie ma życzenia go przestrzegać.

      Alimenty niech ściąga przez komornika.
      • aliccja85 Re: Proszę o rady: co można zrobić? 24.02.11, 11:49
        Jesli ktos nie przestrzega zakazu zblizania zostaje zatrzymany-po 1 razie mu sie odechce
        • tautschinsky Re: Proszę o rady: co można zrobić? 24.02.11, 16:17
          aliccja85 napisała:

          > Jesli ktos nie przestrzega zakazu zblizania zostaje zatrzymany-po 1 razie mu si
          > e odechce



          Odechce lub nie, to zależy od charakteru człowieka. Są tacy, którzy nawet po wyroku za znęcanie pierwszego dnia po wyjściu z więzienia lecą "wlać", wiedząc, że najpewniej skończy się to kolejnym wyrokiem - mają to gdzieś.
Pełna wersja