pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne

03.04.11, 13:28
witam wszystkich serdecznie-
jestem mama 6-latka i mam zamiar wreszcie uregulowac sprawe finansow z jego ojcem;
nie bylismy malzenstwem, stad przy rozstaniu uzgodnilismy tylko kwote i faktycznie jest ona placona regularnie, w tej chwili to 400pln/m-c.
czas jednak po pierwsze ja podniesc, a po drugie miec ja na papierku.
przewertowalam kilkanasie stron tematycznych i ogolne pojecie juz mam co i jak, ale chcialabym skorzystac rad i doswiadczen forumowiczek-miejcie raz jeszcze cierpliowosc
i pomozcie prosze smile
- czy pozew powinien byc napisany samodzielnie, czy tez wypelnia sie odpowiedni formularz?
- jak faktycznie wyliczyc koszt utrzymania dziecka? gdzies mignelo mi, ze jest tu jakis przewodnik, ale niestety za nic w swiecie nie umiem go znalezc...
- jesli od zlozenia pozwu do rozprawy moze minac troche czasu, to czy warto zlozyc wniosek o zabezpieczenie alimentacyjne? i czy to osobny wniosek, czy tylko klauzula w tresci pozwu?
- jak wyglada sama rozprawa? czego nalezy sie spodziewac? i na co przygotowac?

bede wdzieczna za wszelkie rady, porady, sugestie. pieknie dziekuje i pozdrawiam smile

    • agnieszka_i_dzieci Re: pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne 03.04.11, 14:05
      Pozew piszesz samodzielnie (możesz na podstawie wzorów - łatwo znaleźć w google, możesz skorzystać z pomocy np. jakiegoś prawnika). Dziecko nieślubne, ale uznane przez ojca w akcie urodzenia?
      Koszt utrzymania - wszystkie wydatki na dziecko, leki, witaminy, książki do szkoły itp, także wakacje i inne jednoroczne (podziel koszt przez 12 miesięcy) oraz część kosztów mieszkaniowych (procentowo w odniesieniu do ilości osób w domu).
      Rozprawę miałam dawno (i w nieco innej sytuacji), więc nie pomogę. O zabezpieczenie nie pisałam, ale myślę, że zależy od sytuacji - jeśli obawiasz się, że ojciec przestanie płacić jak złożysz pozew to napisz.
    • od.czasu.do.czasu Re: pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne 03.04.11, 14:09
      Pozew piszesz sama.
      Na forum Pomocne emamy są wzory w nagłówku.
      Wyliczasz koszty sama, wiesz co kupujesz dziecku lub skorzystaj z tego:
      Koszty utrzymania na dole strony do wyboru: przedszkolak, uczeń
      Na sprawie spodziewaj się wszystkiego smile od głupich do szczegółowych pytań.
      W pozwie opisujesz: od kiedy się znacie, gdzie mieszkaliście, z grubsza jak to wyglądało.
      Wzory dostępne są w sieci... w sieci zła big_grin
      OCZYWIŚCIE ze wniosek o zabezpieczenie należy złożyć- w pozwie to uwzględnij:
      "zabezpieczenie powództwa do kwoty roszczenia alimentacyjnego"
      "zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania sądowego wg norm przepisanych"
      "nadanie wyrokowi w części zasądzającej roszczenia wymienione w pkt. (wpisujesz punkty w których uwzględniłaś alimenty i zabezpieczenie) rygoru natychmiastowej wykonalności."

      Jak wyglądają rozprawy poczytaj na tym forum, boki można zrywać jak i płakać.
      • harell Re: pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne 04.04.11, 22:51
        koszty utrzymania na stronie www.grzybowski-guzek.pl - to rewelacja. Ostatnio miałam sprawę o podwyższenie alimentów i sędzina długo to przeglądała.
        Zawsze na pozwie podaje się większą kwotę, ponieważ Sądy zasądzają mniej niż na pozwie ( tak mi ktoś kiedyś powiedział) smile


        Koszty utrzymania na dole st
        > rony do wyboru: przedszkolak, uczeń
        • od.czasu.do.czasu Re: pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne 05.04.11, 07:10
          Mnie na sprawie kazała odczytać koszty i jakbym tak jej tymi groszami z guzowskiego sypała to nic by z tego nie wyszło.
          U mnie o każdy wydatek się przyczepiała, nawet o prywatną wizytę u specjalisty mimo że tłumaczę że to w razie konieczności bo terminy są długie.
    • sylhuk Re: pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne 05.04.11, 11:23
      Witam
      Jestem w trakcie oczekiwania na pierwszą rozprawę o alimenty.Miała się odbyć w marcu,ale ojciec złożył zażalenie na zasądzone zabezpieczenie i trafiła sprawa do sądu okręgowego,gdzie mu obniżono zabezpieczenie z 600 na 500zł.Warto wnioskować o zabezpieczenie na czas trwania procesu.Piszesz je w jednym wniosku,łącznie z alimentami.Ja czekałam 5 miesięcy na rozprawę-i nadal czekam-a sąd w trybie natychmiastowym zasądził zabezpieczenie.Zazwyczaj sądy nie zasądzają niższych alimentów od ustanowionego zabezpieczenia.Pamiętaj,że musi ono być niższe od wnioskowanych alimentów,nawet 50zł,ale takie są przepisy.
      Pozew piszesz samodzielnie,ja się udałam do prawnika i miałam porządnie napisany dokument.Co do kosztów utrzymania dziecka,polecam skorzystać ze strony adwokatów Grzybowski & Guzek(Poznań),gdyż mają tam formularz do obliczania kosztów utrzymania dziecka: www.grzybkowski-guzek.pl/tekst/id/1923.Zbieraj wszelkie paragony,chociaż mój adwokat mówi,że i tak wszystkie koszty nie da się udowodnić,nie na wszystko masz paragony.
      Czego się spodziewać na rozprawie..zazwyczaj ojcowie bronią się rękami i nogami o alimenty,jakbyśmy chciały te pieniądze dla siebie.Szukają różnych sposobów,haków na Ciebie,po prostu jedno wielkie chamstwo..przynajmniej u mnie to tak wygląda
      Pozdrawiam
    • baltycki Re: pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne 05.04.11, 19:58
      zosia_samosia_krk napisała:

      > witam wszystkich serdecznie-
      > jestem mama 6-latka i mam zamiar wreszcie uregulowac sprawe finansow
      > z jego ojcem;
      > nie bylismy malzenstwem, stad przy rozstaniu uzgodnilismy tylko kwote i faktycz
      > nie jest ona placona regularnie, w tej chwili to 400pln/m-c.
      > czas jednak po pierwsze ja podniesc, a po drugie miec ja na papierku.
      A teraz nie da sie uzgodnic wyzszych alimentow?
      Ugoda to tez papierek, jesli spisana (MOPSy, GOPSy wymagaja ugody potwierdzonej sadownie)
      • zosia_samosia_krk Re: pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne 06.04.11, 08:45
        bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi i uwagi; uswiadomilam sobie, ze nie bedzie to raczej bulka z maslem, ale coz- trzeba wziac byka za rogi smile
        co do pytan- dziecko uznane w USC, kontakt maja naprawde bardzo dobry i bardzo czesty;
        a jesli chodzi o ugode- nie da rady; poza tym rok rocznie w czasie wakacji jest przepychanka o platnosci, gdy syn spedza czas u jego rodzicow; nie mam juz sily na kolejne- to miedzy innymi jeden z powodow, dla ktorych zdecydowalam sie zalatwic sprawe sadownie.
        pozdrawiam cieplo smile
    • zwiatrem Re: pozew o alimenty od A do Z, dziecko nieślubne 05.04.11, 20:36
      Już wiesz, jak policzyc koszty utrzymania dziecka, a wniosek można napisac samodzielnie, odrecznie lub wydrukowac pisany na komputerze. Jeśli napisze go prawnik nic więcej dopisywac nie musisz.

      Rownolegle z wnioskiem zloz swoje oswiadczenie majatkowe, zaswiadczenie o dochodach z firmy, US lub UP (nie wiem co dotyczy Ciebie), ewentualne zaswiadczenie/a o chorobach, rehabilitacjach, przez które dziecko przeszlo (jeśli przeszlo).
      We wniosku zadaj jego oswiadczenia majatkowego, podaj jego miejsca pracy, znane Ci wysokosci jego dochodow, ruchomosci(marka, nr rejestracyjny), nieruchomosci (nr ksiegi wieczystej, adres, wielkosc itp.).
      Pamietaj tez, iz nie wystepujesz w imieniu wlasnym, lecz jestes pelnomocnikiem dziecka, a to bardzo oszczedza nerwy.
      Wszystkie koszty staraj się miec uzasadnione, na Tobie bowiem spoczywa udowodnienie ich jako calkowicie zasadnych, utrudnisz tym samym ich podwazenie, nabedziesz tym samym pewnosci siebie.

      Na sali druga strona zawsze twierdzi, ze koszty są zawyzone i nieuzasadnione. Jedni ojcowie licza na sali kazda kwote, inni nie, jedni sedziowie sprawdzaja paragony, faktury, nawet je komentuja inni tego nie robia. Zadaja dociekliwe pytania majace obnazyc (ewentualne) Twoje nieprzygotowanie, pytania są.
      Jedni sedziowie z urzedu sprawdzaja mozliwosci wg wieku i wyksztalcenie pozwanego, innym trzeba zlozyc taki wniosek.
      Rozprawa nie musi być nieprzyjemna, polecam jednak racjonalne przygotowanie się.
      Jeżeli jest to mozliwe probuj z nim spisac jakas wlasna umowe, przed sadem tez można ja okazac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja