palenie przy dziecku

05.05.11, 21:25
Jeszczemąż jest nałogowym palaczem, co sprytnie ukrywał przede mną przez lata (sama nie wierzę!). Prawdopodobnie pali przy dziecku, bo mały zaczyna go naśladować, tzn. udaje, że paluszki czy patyczek po lizaku to papieros. Na moje pytanie co robi, synek odpowiada, ze pali papierosy jak tata, bo to jest fajne. Co mam zrobić? Mogę w jakiś odgórny sposób zakazać mu palić przy dziecku? W przypadku tego faceta powoływanie się na dbałość o zdrowie dziecka nie odniesie skutku, rzeczowe argumenty trafiają w próżnię.
    • kroliczyca80 Re: palenie przy dziecku 14.05.11, 21:57
      Raczej nic nie możesz zrobić. Niestetysad
      Na pocieszenie (marne, wiem) powiem Ci, że Twój mąż zapewne nie pali przy dziecku ze złej woli. Palacze to taki podgatunek, któremu wydaje się, ba - oni są przekonani! - że ich "slodki dymek" nie może nikomu przeszkadzać ani szkodzić. W mojej rodzinie są osoby (wyksztalcone, w tym stomatolog i lekarz...) które uparcie próbują palić przy moim dziecku. Fakt, że są to ludzie starsi (pradziadkowie mojego syna), ale całkowicie w tym dziecku zakochani i z pewnością życzący mu jak najlepiej. No ale ich "slodki dymek" jest poza konkurencją, bo nikomu nie szkodzi, a ja wydziwiam... No cóz, gdy oni wyciagają fajki, my się żegnamy i wychodzimy. Ty nie możeszsad
      A może znajdź w necie artykuły potwierdzające szkodliwy wplyw biernego palenia (zwłaszcza na dzieci), popodkreslaj jakimi chorobami grozi, wydrukuj i daj męzowi. Ale wiem, że pewnie będzie jak grochem o ścianę...sad
    • he_xe Re: palenie przy dziecku 14.05.11, 22:09
      nie znam się bo moje dziecko ma dopiero pół roku, ale może ... wyjaśnij dziecku że palenie jest beeee i że następnym razem, jeśli tatuś zapali przy nim, poprosił żeby tego nie robił. Chyba ukochanemu synkowi nie odmówi? ;-/
    • lilith76 Re: palenie przy dziecku 14.05.11, 23:42
      Moi rodzice są nałogowymi palaczami. Palili przy mnie od zawsze, bo takie były czasy. Dziadkowie też, wujkowie, ciocie. Taka była ta dziwna kultura lat 80tych. Przypominam sobie niedzielne, rodzinne obiady, gdy nie widziałam konturów sylwetek zza dymy tytoniowego.
      Mimo to, nigdy sama nie imitowałam palenia papierosów jako dziecko, nie próbowałam do lat późno licealnych, nie palę nałogowo (4-8 szt/ms).
      Nie piszę tego by usprawiedliwić palenie przy dziecku. Piszę by pokazać, że nie palenie dziecko imituje, tylko pewien styl bycia. To nie ojcu masz pokazać ten styl, tylko dziecku. To na dziecku się skup. Ojca, niestety, nie zmienisz.
      • nienarzekam7 Światowy Dzień bez Papierosa 31.05.11, 16:02
        31 maja obchodzimy Światowy Dzień bez Papierosa swolniak.blogspot.com/2011/05/swiatowy-dzien-bez-tytoniu.html
    • agpagp Re: palenie przy dziecku 15.05.11, 18:19
      Moja córka od małego była przekonywana że palenie to zło ( ja nie palę - moi rodzice u których mieszkamy również ). Jak zdarzała się sytuacja z paluszkami ( również podpatrzyła u ojca) obróciłam to w interesującą pogadankę z czytaniem o szkodliwości palenia - brzydka skóra i włosy , duszący kaszel , brzydko pachnące ubrania , okropnie wyglądające płuca. Przy kolejnym spotkaniu z ojcem sama mu powiedziała żeby nie palił przy niej i po dziecięcemu wyganiała go na balkon. Nie wiem ile Twój synek ma lat - moja miała wówczas 5 lat.
Pełna wersja